google

    jedzenie, firmy spożywcze, branża spożywcza

    Kursy walut 14.11.2018
    1 USD
    3.8114
    -0.0154
    1 EUR
    4.2954
    -0.004
    1 CHF
    3.7747
    -0.0115
    1 GBP
    4.9424
    0.0099
    1 RUB
    0.0563
    -0.0002
    Newsletter
    Otrzymuj wiadomości o nowościach w branży
    Podaj imię i nazwisko:
    Twój adres email:
     
    Zobacz na mapie
    Chcę dodać:
    W zasięgu km

    • W których płatkach pestycydy? W których kaszach glifosat?

    FoodRentgen

    FoodRentgen opublikował dziś w sieci pełny raport dotyczący składu ponad 197 rodzajów płatków śniadaniowych z polskich sklepów, oferowanych przez 37 producentów. W kolejnych badaniach w ramach Programu mają zostać przebadane kasze jaglane i gryczane.

    Od dzisiaj, pierwszy na rynku polskim raport analizujący etykiety produktów spożywczych oraz prezentujący laboratoryjne wyniki badań na pozostałość pestycydów - jest do pobrania nieodpłatnie ze strony Programu FoodRentgen www.foodrentgen.eu/raport-platki. Raport, który obejmuje 197 rodzajów płatków śniadaniowych oferowanych przez 37 producentów był do tej pory dystrybuowany odpłatnie, ponieważ twórcy programu sfinansowali badania z własnych pieniędzy. Zebrane środki miały być także przeznaczone na kolejne badania i publikacje. Projekt spotykał się z przychylnością i dużym zainteresowaniem Polaków.

    – Spora grupa ludzi nie tylko pobrała raport dla siebie, ale też chciała wspierać nasze działania. Dostaliśmy też dużo sugestii by udostępnić raport bezpłatnie i jednocześnie prowadzić niezależną zbiórkę za pośrednictwem platform społecznościowych. Postanowiliśmy podążyć za tą sugestią – mówi Marcin Galicki, współtwórca akcji FoodRentgen – My - konsumenci – musimy sami o siebie zadbać. Cały czas poszukujemy publicznych źródeł finansowania dla naszego projektu, ale zaczęliśmy samodzielnie, żeby nie tracić czasu – dodaje.

    Jedyne takie badania żywności w Polsce

    Raport dotyczący płatków śniadaniowych zawiera ranking produktów i wskazuje te, które są najczystsze na rynku, ale też analizuje każdy ze 197 produktów oddzielnie.

    – To naprawdę jedyna taka publikacja na polskim rynku. Nikt przed nami nie pokusił się o przebadanie produktów, które trafiają na talerze konsumentów – mówi Marcin Galicki. A nie było to łatwe zadanie. – Nie chcieliśmy dyskryminować producentów ani straszyć konsumentów. To, że pestycydy są obecne w żywności jest rzeczą oczywistą, choćby biorąc pod uwagę fakt, że ich sprzedaż rośnie z roku na rok od ponad 70 lat. Jednak, co najbardziej nas cieszy, znaleźliśmy także takie produkty, które nie zawierały w sobie lub zawierały jedynie śladowe ilości pozostałości pestycydów. Zaobserwowaliśmy też pozytywne zmiany w składach niektórych analizowanych produktów. Jedna z firm odchudziła skład o substancje, które nasi eksperci uznali za niepożądane w żywności. Inna, pod naszym wpływem, zleciła dodatkowe badania, by się upewnić, co do wysokiej jakości oferowanych produktów.

    Idea programu FoodRentgen koncentruje się wokół udostępniania przejrzystej i niezależnej informacji o żywności wszystkim zainteresowanym, aby sami byli w stanie dokonywać świadomych wyborów. Akcja tworzona jest przez konsumentów i dla konsumentów. FoodRentgen we współpracy z Instytutem Ogrodnictwa ze Skierniewic bada żywność, angażuje i edukuje konsumentów.

    – Jestem zdania, że mamy prawo do wolności, również w wyborze jedzenia. Każdy sam powinien wybierać, co chce jeść. Każdy sam też powinien ponosić konsekwencje swoich wyborów. Ale najpierw potrzebujemy mieć dostęp do wiedzy, aby świadomie decydować – mówi Marzena Galicka, współtwórca akcji.

    Kolej na badanie kasz

    Program FoodRentgen chce do końca 2018 roku uruchomić dwie kampanie crowdfundingowe. Celem kampanii ma być zbieranie środków na niezależne badania kolejnych produktów. Dzisiaj ruszyła już zbiórka na badanie kasz - jaglanej i gryczanej.

    – Zdecydowaliśmy się na kasze, bo stanowią one produkt pierwszej potrzeby dla wszystkich osób decydujących się na zdrowe odżywianie. Z drugiej strony wiemy o praktyce tzw. desykacji, czyli suszenia ziarna prosa i gryki przez rolników za pomocą herbicydu o nazwie glifosat. W efekcie produkty sprzedawane w sklepach mogą notować nawet wielokrotne przekroczenia najwyższych dopuszczalnych poziomów pozostałości tego środka... Naszym celem jest znalezienie produktów wolnych od jego pozostałości – mówią Marzena i Marcin Galiccy.

    Trwają jeszcze prace nad oszacowaniem kosztów przeprowadzenia takich badań. Informacje na temat kampanii można już znaleźć pod adresem: https://polakpomaga.pl/kampania/czego-ci-nie-mowia?utm_source=index

    Reklama sponsorowana: Zamów reklamę
    Aby w pełni wykorzystać funkcjonalność portalu
    wymień swoją przeglądarkę na nowszą wersję.