09-10-2026, 08:07

Jesień to najlepszy moment, żeby wykorzystać grzyby w kuchni nie tylko jako dodatek do sosu czy zupy. Borowiki, podgrzybki, kurki czy maślaki dobrze sprawdzają się w kremowym risotto, prostym makaronie i wytrawnej tarcie. Kucharze z Dworu Korona Karkonoszy przygotowali trzy przepisy, które można odtworzyć również w domowej kuchni.
Grzyby mają intensywny smak, dlatego w wielu daniach nie potrzebują dużej liczby dodatków. Dobrze komponują się z masłem, śmietaną, tymiankiem, natką pietruszki, dojrzewającymi serami i białym winem. Warto pamiętać, aby przed przygotowaniem dokładnie je oczyścić, ale nie moczyć długo w wodzie – szybko ją chłoną i mogą stracić część smaku oraz odpowiednią strukturę.
Grzyby dokładnie oczyścić i pokroić na mniejsze kawałki. Na dużej patelni rozgrzać łyżkę oliwy i połowę masła. Dodać grzyby oraz kilka listków tymianku i smażyć na dość dużym ogniu przez około 5–7 minut, aż lekko się przyrumienią. Pod koniec doprawić solą i pieprzem. Odłożyć mniej więcej jedną trzecią grzybów do dekoracji.
Bulion podgrzać w osobnym garnku i utrzymywać na małym ogniu.
W szerokim garnku lub głębokiej patelni rozgrzać pozostałą oliwę. Dodać drobno posiekaną cebulę i smażyć 2–3 minuty, aż stanie się szklista. Dodać przeciśnięty czosnek, a po chwili ryż. Mieszać przez około minutę, aż ziarenka pokryją się tłuszczem.
Wlać białe wino i gotować, aż niemal całkowicie odparuje. Następnie dodawać gorący bulion po jednej chochli, mieszając i czekając, aż ryż wchłonie większość płynu przed dolaniem kolejnej porcji.
Po około 10 minutach dodać większość podsmażonych grzybów. Gotować jeszcze 6–8 minut. Ryż powinien być miękki na zewnątrz, ale wciąż lekko jędrny w środku.
Zdjąć risotto z ognia. Dodać pozostałe masło i parmezan, dokładnie wymieszać i pozostawić pod przykryciem na około minutę. Jeśli risotto jest zbyt gęste, dodać odrobinę bulionu. Podawać od razu, z odłożonymi wcześniej grzybami, natką pietruszki i dodatkową porcją parmezanu.

Makaron ugotować w dobrze osolonej wodzie zgodnie z instrukcją na opakowaniu, ale odcedzić około minutę wcześniej, niż wynika to z zalecanego czasu. Zachować około pół szklanki wody z gotowania.
W międzyczasie oczyścić grzyby i pokroić większe sztuki. Na szerokiej patelni rozgrzać oliwę i masło. Dodać grzyby i smażyć na średnio wysokim ogniu przez 5–6 minut. Nie mieszać ich bez przerwy – powinny się lekko przyrumienić, a nie dusić we własnym soku.
Dodać drobno posiekaną szalotkę, a po 2 minutach czosnek i tymianek. Smażyć jeszcze kilkadziesiąt sekund.
Wlać wino i gotować przez około 2 minuty, aż część alkoholu i płynu odparuje. Dodać śmietankę, zmniejszyć ogień i gotować kolejne 2–3 minuty.
Do sosu przełożyć ugotowany makaron. Dodać parmezan oraz kilka łyżek wody z gotowania makaronu i energicznie wymieszać. Sos powinien dokładnie oblepiać tagliatelle, ale nie być ciężki ani zbyt gęsty.
Doprawić świeżo mielonym pieprzem i, jeśli potrzeba, solą. Przed podaniem posypać natką pietruszki i dodatkową porcją parmezanu.

Mąkę wymieszać z solą. Dodać pokrojone w kostkę zimne masło i szybko rozetrzeć palcami, aż powstanie struktura przypominająca kruszonkę. Dodać żółtko i dwie łyżki zimnej wody. Krótko zagnieść ciasto, uformować dysk, zawinąć i włożyć do lodówki na około 30 minut.
Schłodzone ciasto rozwałkować i przełożyć do formy na tartę. Nakłuć widelcem. Przykryć papierem do pieczenia i obciążyć np. suchą fasolą. Piec przez 15 minut w temperaturze 190°C, następnie zdjąć papier z obciążeniem i piec kolejne 5 minut.
W czasie pieczenia przygotować nadzienie. Cebulę pokroić w cienkie piórka. Na patelni rozgrzać połowę masła i smażyć cebulę na małym ogniu przez około 12–15 minut, aż zmięknie i delikatnie się skarmelizuje. Przełożyć na talerz.
Na tej samej patelni rozgrzać oliwę i pozostałe masło. Dodać oczyszczone i pokrojone grzyby oraz tymianek. Smażyć przez 5–7 minut na mocniejszym ogniu. Doprawić solą i pieprzem.
Jajka roztrzepać ze śmietanką i mlekiem. Doprawić niewielką ilością soli, pieprzem i gałką muszkatołową.
Na podpieczonym spodzie rozłożyć cebulę, następnie grzyby i kawałki koziego sera. Całość zalać masą jajeczną.
Piec około 25–30 minut w temperaturze 180°C, aż środek tarty się zetnie, a wierzch lekko zarumieni. Przed krojeniem pozostawić na około 10 minut. Tarta dobrze smakuje zarówno na ciepło, jak i po lekkim przestudzeniu.
Leśne grzyby nie muszą być wyłącznie dodatkiem do tradycyjnego sosu czy zupy. Ich intensywny smak pozwala zbudować całe danie przy wykorzystaniu kilku prostych składników. W risotto najlepiej sprawdzają się w połączeniu z parmezanem i masłem, w makaronie potrzebują jedynie delikatnego sosu, a w tarcie mogą stać się podstawą bardziej wyrazistego, jesiennego nadzienia.
Przepisy zostały przygotowane przez kucharzy Dworu Korona Karkonoszy.
Artykuł zewnętrzny
Podobne artykuły
Komentarze