Lato to doskonały czas na to, by w naszej kuchni zagościły kolorowe, soczyste i pełne witamin warzywa.
Jak zadbać o właściwy sposób odżywiania dzieci oraz młodzieży i przekonać ich do regularnego jedzenia polskich warzyw i owoców, które są cennym źródłem witamin?
Choć prawie 70% badanych deklaruje, że odżywia się prawidłowo, wyniki badań wskazują, że Polacy nie posiadają wystarczającej wiedzy, jak powinna wyglądać dobrze zbilansowana dieta.
Leczo to danie, którego przedstawiać nie trzeba chyba nikomu. Pochodzi z Węgier, gdzie podawane jest w formie warzywnego ragout, przyrządzonego ze świeżych pomidorów, papryki, z dodatkiem słoniny i podsmażonej cebuli.
Sezon jesienno-zimowy to czas, w którym ciężko dostarczyć dzieciom wszystkich niezbędnych składników odżywczych pod postacią świeżych owoców i warzyw. Wielu rodziców sięga wówczas po gotowe suplementy, witaminowe żelki lub apteczne syropy. Warto jednak wiedzieć, że istnieją zdrowsze rozwiązania – naturalne syropy, pyszne konfitury i pełne zdrowej słodyczy suszone owoce. W poniższym artykule podpowiadamy, jak wprowadzić je do menu dziecka.
Kto wymyślił Dzień Bez Mięsa? Wariat - powiedzą jedni. Idealista - krzykną drudzy. Ten wariat i idealista pochodził z Ameryki i należał do grupy aktywistów z organizacji na rzecz przestrzegania praw zwierząt. Jako zwolennik diety wegetariańskiej, zainicjował Dzień Bez Mięsa, chcąc zwrócić uwagę na jej zalety.
8 listopada obchodzony jest Europejski Dzień Zdrowego Jedzenia i Gotowania. Święto zostało zainicjowane w 2007 roku przez Komisarza Unii Europejskiej i Euro-Toques – organizację zrzeszającą szefów kuchni. W tym dniu warto zgłębić wiedzę na temat tego, czy kuchnia europejska jest zdrowa, jakie nawyki żywieniowe posiadają Europejczycy oraz jak prawidłowo odżywiać się w każdym regionie Starego Kontynentu.
W ostatnich miesiącach jedno określenie pojawia się w mediach społecznościowych wyjątkowo często – comfort food. To pojęcie, które trudno przetłumaczyć dosłownie, ale można je zrozumieć jako „jedzenie, które daje komfort” – przyjemność, ciepło i poczucie bezpieczeństwa. Comfort food to potrawy, które otulają smakiem i zapachem, często przywołując wspomnienia dzieciństwa, rodzinnych spotkań czy chwil, gdy wszystko było prostsze. W świecie pełnym pośpiechu, napięć i niepewności, ta forma kuchni stała się swoistą terapią, sposobem na odzyskanie równowagi i chwilę oddechu.
Powroty z wakacji bywają bardzo trudne. Opuszczenie błogiego stanu odprężenia i ponowne zawitanie do szarej rzeczywistości można złagodzić, przypominając sobie smaki przywiezione w bagażu wakacyjnych wspomnień. Wśród nich rajski smak owoców morza.
Dziś weszło w życie rozporządzenie Rady Ministrów z 4 września 2014 r. w sprawie realizacji przez Agencję Rynku Rolnego zadań związanych z ustanowieniem tymczasowych nadzwyczajnych środków wsparcia producentów niektórych owoców i warzyw w związku z zakazem ich przywozu z Unii Europejskiej do Federacji Rosyjskiej (Dz. U. poz. 1190), które wdraża przepisy rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) nr 932/2014 z dnia 29 sierpnia 2014 r. ustanawiającego tymczasowe nadzwyczajne środki wsparcia dla producentów niektórych owoców i warzyw oraz zmieniającego rozporządzenie delegowane (UE) nr 913/2014.
Czym smakuje maj? Młodą kapustą z dużą ilością kopru, botwinką z młodymi ziemniakami, pastą ze szpinakiem i czosnkiem.
Gęste, treściwe zup, rozgrzewające i szybkie do podania, są doskonałą propozycją na chłodne dni. By urozmaicić kulinarny repertuar, a jednocześnie zadbać o zdrowie i odporność, warto sięgać po inspirację z Madery: słodko-kwaśną, aromatyczną zupę na bazie pomidorów i cebuli, obowiązkowo z dodatkiem jaja.
Święta Wielkanocne są ściśle kojarzone z tradycyjnymi potrawami, których nie może zabraknąć na naszym stole. Wszechobecne jajka, aromatyczny żurek, puszysta babka czy kruchy mazurek – to wielkanocne pozycje obowiązkowe. A gdyby te wszystkie przepisy nieco urozmaicić, zmodyfikować? W tym roku zaskocz swoją rodzinę nową odsłoną dań z wykorzystaniem świątecznych składników.
Jesienią i zimą czujemy wzmożone zapotrzebowanie na to, co trudno dostępne, czyli ciepłe promienie słoneczne i witaminy pochodzące ze świeżych warzyw i owoców. Oczywiście nie powinniśmy się poddawać zimowej chandrze i starać się uzupełniać te braki najlepiej jak potrafimy.
Są znakomitą alternatywą dla każdego, kto nie może albo nie chce używać najpowszechniejszej formy nabiału dostępnego w każdym sklepie spożywczym, czyli mleka pochodzenia zwięrzęcego.