Tegoroczny sezon miodowy rozpoczął się w cieniu niepokojących przymrozków, które nawiedziły Polskę w połowie maja. Choć prognozy meteorologiczne i rosnąca popularność upraw roślin miododajnych dają podstawy do optymizmu, pszczelarze z dużą ostrożnością obserwują sytuację w pasiekach.
W Sejmie w ubiegłym tygodniu odbyło się posiedzenie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi poświęcone sytuacji na rynku produktów pszczelarskich. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele administracji państwowej, agencji rolnych, instytutów badawczych, organizacji pszczelarskich i przetwórczych, a także reprezentanci Polskiej Izby Miodu. Obrady, w których uczestniczył wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak -dobrze znający realia branży - miały charakter merytoryczny i momentami bardzo dynamiczny, ale po raz pierwszy od dawna umożliwiły wielostronną, konstruktywną wymianę opinii na temat wyzwań stojących przed sektorem pszczelarskim.
Bezpieczny kontakt narzędzi z żywnością nie jest detalem technicznym, lecz elementem budującym zaufanie konsumentów, ciągłość produkcji i spokój zespołu. Jednym z niedocenianych ogniw są szczotki – obecne w myjkach, szczotkarkach, na liniach pakowania i w codziennym utrzymaniu czystości. W realiach HACCP oraz wymagań FDA to właśnie ich materiał, konstrukcja i sposób użytkowania potrafią zadecydować, czy ograniczamy ryzyko zanieczyszczenia, czy je generujemy. Dobre praktyki w doborze szczotek przekładają się na mniejszą presję audytową, niższe koszty przestojów i mniej stresu dla pracowników, którzy biorą odpowiedzialność za jakość każdej partii produktu.
W mediach zawrzało od doniesień o rzekomej „wojnie z pszczelarstwem”. Czy pszczoła miodna naprawdę stała się wrogiem Ministerstwa Klimatu? Eksperci i przedstawiciele branży zabierają głos, obalając fake newsy i wskazując na zupełnie inny, znacznie poważniejszy problem: w Polsce mamy rekordową liczbę pszczół, przy ograniczonej bazie pokarmowej.
Z każdymi nadchodzącymi świętami Bożego Narodzenia i okresem karnawału obserwujemy w kuchniach całego świata fascynujący trend: tradycja spotyka się z nowoczesnością, a znane od wieków smaki nabierają nowej głębi. W tym wyjątkowym sezonie coraz większą rolę odgrywają sery — w tym klasyczne sery żółte — które przestają być jedynie dodatkiem do kanapek czy zapiekanek, a stają się centralnym elementem świątecznych stołów, łącząc smak, komfort i uniwersalność z nowymi pomysłami.
Nieco częściej to kobieta, z wykształceniem średnim lub wyższym, stałą pracą i rodziną – tak wygląda profil konsumenta chipsów ziemniaczanych w Polsce. Po przekąskę sięga raz w tygodniu lub rzadziej, najchętniej w średnich i dużych paczkach, a przy wyborze kieruje się przede wszystkim ulubionym smakiem, najczęściej serowym – wynika z badania omnibusowego, zrealizowanego przez K+Research na zlecenie PepsiCo.
Pod pojęciem HoReCa w architekturze kryje się wszystko, co wchodzi w zakres usług oraz działań aranżacyjnych, funkcjonalnych i technicznych związanych z sektorem gastronomicznym i hotelarskim. W trakcie naszej konferencji zajmiemy się najnowszymi trendami w projektowaniu tych obiektów, które są bardzo częstym przedmiotem zamówień wśród architektów.
Sportowcy mówią o nim jak o najlepszym naturalnym suplemencie, rodzice dają go dzieciom do drugiego śniadania, a dietetycy stawiają go wyżej niż batony energetyczne. Miód – złocisty dar pszczół – to szybka energia, wsparcie dla odporności i pomoc w regeneracji. Dlatego coraz częściej pojawia się nie tylko w kuchniach sportowców, ale także w plecakach uczniów i studentów przygotowujących się do egzaminów.
Tegoroczny sezon pszczelarski rozpoczął się wyjątkowo wymagająco, a pierwsze miesiące nie przynoszą powodów do optymizmu. Chłodny kwiecień, nocne przymrozki oraz utrzymująca się susza znacząco ograniczyły dostępność pożytków dla pszczół. W efekcie już dziś obserwuje się niższą aktywność rodzin pszczelich oraz pogarszające się prognozy zbiorów miodu. W tle problemów pogodowych coraz wyraźniej wybrzmiewa jednak szersza dyskusja o kondycji środowiska i przyszłości zapylaczy. Coraz częściej pojawia się pytanie, czy w Polsce zaczyna brakować stabilnej bazy pokarmowej nie tylko dla dzikich owadów, lecz także dla samej pszczoły miodnej.
Wraz z nadejściem jesieni internet eksplodował poradnikami pt.: „Jak rozpoznać prawdziwy miód?”. Jedni wrzucają go do wody, inni podpalają zapałką, a jeszcze inni sprawdzają, czy ścieka idealną strużką. Efektowne? Tak. Skuteczne? Absolutnie nie. Eksperci mówią jasno: miód dostępny w polskich sklepach przechodzi rygorystyczne kontrole i nie jest fałszowany. Warto więc obalić popularne mity raz na zawsze – bo choć lubimy wierzyć w proste rozwiązania, w przypadku miodu rzeczywistość jest dużo bardziej skomplikowana.
Wiosna w kuchni przynosi zmianę nie tylko składników, ale też sposobu myślenia o jedzeniu. Lżejsze dania, więcej warzyw i świeżości nie oznaczają rezygnacji z sytości czy smaku. Wręcz przeciwnie — w 2026 roku coraz wyraźniej widać, że to właśnie produkty takie jak sery żółte zaczynają odgrywać nową, bardziej wyrazistą rolę. Z dodatku stają się głównym składnikiem potraw, który buduje ich charakter. To podejście wynika zarówno ze zmieniających się nawyków kulinarnych, jak i inspiracji płynących z mediów społecznościowych. Wiosenna kuchnia łączy dziś sezonowość z kreatywnością, a sery idealnie wpisują się w ten trend.
Polski miód zyska unikalny „odcisk palca”, który pomoże skuteczniej chronić jego autentyczność i jakość. 12 grudnia 2025 r. w siedzibie Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Warszawie odbyło się spotkanie robocze, inicjujące historyczny proces stworzenia systemu identyfikacji polskiego miodu – z inicjatywy GIJHARS Doroty Bocheńskiej.
Czy Twój brzuch wie więcej niż myślisz? Coraz częściej mówi się o jelitach nie tylko jako o centrum trawienia, ale jako o naszym... drugim mózgu. I to nie w przenośni. Ten niepozorny narząd kryje w sobie własny układ nerwowy, produkuje hormony szczęścia i jest centrum budowania odporności. Wraz z Moniką Stromkie-Złomaniec, dietetyczką kliniczną przybliżamy oś jelito–mózg i sprawdzamy, dlaczego dbanie o jelita to inwestycja nie tylko w zdrowie, ale i w dobre samopoczucie.
Rok 2026 w kuchni zapowiada się wyjątkowo różnorodnie. Po kilku latach zmiennych mód wracamy do smaków, które są bliżej codzienności: prostszych, bardziej intuicyjnych, a jednocześnie dających poczucie kulinarnej przyjemności. Widać wyraźne pragnienie domowego gotowania, sezonowości i świadomych wyborów, ale również silny zwrot ku potrawom typu comfort food, które zimą otulają aromatem i sycą po długim dniu. To także czas kreatywnych eksperymentów, w których kluczową rolę odgrywają produkty naturalne i uniwersalne — takie, które pomagają w szybkim przygotowaniu smacznego dania, a jednocześnie podnoszą jego jakość.
Jesień to czas, w którym natura obdarza nas wyjątkowym bogactwem smaków. Na stołach królują warzywa sezonowe – pełne witamin, tanie i inspirujące. Jednym z najważniejszych symboli wrześniowej kuchni jest cukinia, która w połączeniu z serem żółtym tworzy niezawodne duety kulinarne.