Jedno warzywo, kilka nazw gwarowych i tysiące sposobów na jego przygotowanie. Najwyższy czas sięgnąć po pyry, grule lub kartofle i przyrządzić z nich ciepłe i sycące dania. Wspólnie z laureatami programu promocyjnego „Doceń polskie” zachęcamy do wypróbowania pięciu przepisów na ziemniaczane specjały.
Syberia – surowa kraina o ekstremalnym klimacie, gdzie zima zdaje się trwać wieczność, była domem dla ludzi z różnych zakątków świata. Wiele z tych osób przybyło na te tereny wbrew własnej woli, a jednak nawet w tak trudnych warunkach starali się pielęgnować swoje tradycje. Spotkanie różnorodnych kultur, obrzędów i kuchni stworzyło wyjątkową mieszankę, w której wspólne celebrowanie świąt stało się nie tylko sposobem na zachowanie tożsamości, ale też na przetrwanie.
Od dłuższego już czasu obserwujemy w Polsce modę na kaszę. O jej zdrowotnych właściwościach zapewniają nie tylko jej miłośnicy, ale także lekarze i dietetycy. Nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę, jednak to właśnie kasza stanowiła fundament kuchni staropolskiej.
Koniec zimy to doskonała okazja, by zastanowić się nad swoim jadłospisem i wprowadzić do niego kilka zdrowych nawyków. Już niedługo na grządkach i bazarkach pokażą się pachnące nowalijki. Kto nie może się tego doczekać, ręka w górę!
Czemu taki czerwony? Złośliwi powiedzą, że ze wstydu, bo przez lata burak był nieco zapomnianym warzywem. Dziś jednak dzielnie walczy o swoje dobre imię. Jak? Zaskakuje mnogością zastosowań, zachwyca piękną barwą, jaką nadaje potrawom i oczywiście doskonałym smakiem.
Współczesna gastronomia coraz częściej sięga po rozwiązania, które łączą wygodę użytkowania, estetykę podania oraz najwyższe standardy higieny. Jednym z produktów idealnie wpisujących się w te potrzeby jest czekolada w saszetkach, która znajduje zastosowanie zarówno w hotelach, jak i w kawiarniach, restauracjach czy przestrzeniach biurowych. Rosnące oczekiwania gości sprawiają, że nawet najmniejszy dodatek do kawy czy deseru staje się elementem budującym całościowe doświadczenie klienta.
Zapachniało, zajaśniało… – długo wyczekiwany koniec zimy ewidentnie jest już w powietrzu. Podobno jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale widok sklepowych półek i stoisk targowych, uginających się pod ciężarem świeżych nowalijek to już całkiem wiarygodna poszlaka. Ciekawie skomponowane posiłki dodadzą świeżości i doskonale sprawdzą się, gdy nasz nastrój będzie się poprawiał po okresie zimowej stagnacji.
Trudno wyobrazić sobie święta Bożego Narodzenia bez potraw z makiem. Ten składnik ma długą tradycję. Jest symbolem pomyślności, dobrobytu i pomnażania wszelkich dóbr. A w wierzeniach Słowian miał łączyć świat żywych ze światem umarłych. Do najpopularniejszych świątecznych dań z makiem należą kutia i makowiec. A gdyby tak połączyć je w jeden pyszny smakołyk? Proponujemy wam przepis na bożonarodzeniowy makowiec z bezą i nadzieniem pełnym maku, pszenicy, orzechów, suszonych owoców i miodu.
16 października obchodzony jest Światowy Dzień Żywności.
Proces produkcyjny produktów spożywczych jest z reguły bardzo długi. Trzeba w nim uwzględnić przetworzenie, spakowanie czy przygotowanie do spożycia.
Współczesne tempo życia nieustannie wymaga od nas szybkich, ale jednocześnie wartościowych rozwiązań żywieniowych. Green Fox wychodzi naprzeciw oczekiwaniom najbardziej wymagających smakoszy. Z dumą prezentujemy naszą najnowszą innowację - zapiekanki premium na prawdziwych bagietkach, które przynoszą rewolucję w kategorii szybkich przekąsek. Nasze mrożone zapiekanki łączą w sobie tradycję z nowoczesnością, oferując nie tylko wyjątkowy smak i najwyższą jakość składników, ale również wygodę i szybkość przygotowania.
Ryby są zdrowe, ale niestety w niektórych przypadkach ich częste jedzenie może być szkodliwe dla zdrowia.
Trudno wyobrazić sobie bez niej śniadanie hotelowe, gości też na większości stołów w pol-skich domach. Jest szybka i prosta w przygotowaniu, dlatego kojarzona bywa z daniem kawalerskim. Tak naprawdę każdy z nas ma swoją ulubioną wersję jajecznicy – począwszy od stopnia wysmażenia po różne dodatki. Możliwości jest wiele!
Sto ton. Tyle ważył tłuszczowy zator odkryty pod koniec ubiegłego roku w londyńskiej kanalizacji pod dzielnicą Whitechapel. Miał około 100 metrów długości i blokował przepływ ścieków. O sprawie informowały brytyjskie media, w tym BBC oraz The Guardian. To jeden z największych fatbergów znalezionych w Londynie w ostatnich latach – i kolejny dowód na to, że olej wylany do kanalizacji nie znika, tylko wraca w bardzo kosztownej formie.