Herbata bywa droższa od złota. To nie tylko naiwny frazes: napar produkowany w Chinach z krzewów Da Hong Pao, osiąga cenę za gram trzydziestokrotnie przewyższającą wartość złotego kruszcu.
Od kilku dni w powietrzu nareszcie da się wyczuć nadchodzące lato. Pogoda zachęca do spędzania czasu na świeżym powietrzu oraz kosztowania ulubionych, wakacyjnych przysmaków.
Unia Europejska przyjęła strategię „Unia Gotowości”, w której zaleca, aby każde gospodarstwo domowe było przygotowane na minimum 72 godziny samowystarczalności - bez prądu, bieżącej wody i dostępu do sklepów. To praktyczna odpowiedź na zagrożenia, jakie mogą pojawić się w codziennym życiu, od przerw w dostawie energii, przez ataki cybernetyczne, aż po ekstremalne zjawiska pogodowe. Na liście produktów, które powinny znaleźć się w domowych zapasach, obok wody, leków i żywności konserwowej figuruje miód.
Herbata to produkt, który znajdziemy w większości polskich domów. Co jednak stoi za wyborem danego gatunku? Ile filiżanek tego wyjątkowego naparu pijemy dziennie?
Codzienny dylemat „kawa czy herbata” znany jest chyba każdemu z nas. Oba napoje nieodłącznie towarzyszą nam, czy to w trakcie śniadań, czy też podczas spotkań towarzyskich.
To nie przypadek, że Chińczycy przez długie lata cieszą się dobrym zdrowiem. Potwierdzają to badania. Chociażby te z regionu Qu Jing w prowincji Yunnan. Długowieczni mieszkańcy poza tym, że mają pozytywne nastawienie do życia, dietę bogatą w ryby i sporo codziennej aktywności fizycznej, to po posiłku zawsze piją… herbatę. Lekarze i naukowcy postanowili pójść tym tropem. Odkryli, że czarowana herbata ma wiele prozdrowotnych właściwości.
Herbata to napar z liści i pąków krzewu herbacianego, znanego w świecie azjatyckim od tysiącleci.
Herbata to napój wytwarzany z liści krzewu herbacianego – camellia sinensis.
By odpowiednio doprawić dania z grilla, powinniśmy sięgnąć po pachnące zioła. Doskonale odnajdą się one w towarzystwie mięs, warzyw, czy różnego rodzaju sałatek, które zaserwować możemy naszym gościom na stole.
Czarna, zielona lub biała. Klasyczna albo z owocowymi dodatkami. W domu, pracy bądź restauracji. Okazuje się, że każdy z nas ma swoje upodobania odnośnie herbaty, a także własne rytuały z nią związane.
Wigilia to wyjątkowy dzień, kiedy na naszych stołach goszczą potrawy, na które czekamy przez cały rok. Nie wyobrażamy jej sobie bez barszczu, pierogów czy karpia, jednak równie ważne są dla nas słodkości, stanowiące przysłowiową „wisienkę na torcie” wigilijnej uczty. Rozmowy przy filiżance herbaty lub kawy czy otwieranie prezentów nie mogą obyć się bez towarzystwa słodkich specjałów, a ciasta, ciasteczka i inne desery znajdujące się na stole to często popisowe numery naszych mam i babć. Na które z nich czekamy najbardziej?
Jeśli jesteś fanem japońskiej kultury i jedzenia, to na pewno wiesz, że Japonia jest słynna z pysznych słodyczy. Jeśli jeszcze nie miałeś okazji spróbować słodkości z kraju kwitnącej wiśni, to ten artykuł jest dla Ciebie. Przedstawimy Ci najlepsze słodycze z Japonii, które warto wypróbować.
Rok 2026 może okazać się momentem przełomowym dla całej branży pszczelarskiej i dla konsumentów. Po wyjątkowo trudnym sezonie 2025, gdy zbiory miodu spadły niemal o połowę, rynek uczy się funkcjonować w nowej rzeczywistości niedoboru, rosnących kosztów i zmieniającego się prawa. Z jednej strony mamy kryzys produkcyjny, z drugiej prawdziwą rewolucję regulacyjną. Wszystko to sprawia, że każdy słoik miodu będzie wkrótce czytany znacznie uważniej niż dotąd.
Wraz ze wzrostem świadomości ekologicznej poszczególne branże zaczęły dbać o to, by nie zaśmiecać przy okazji swojej działalności środowiska.
Zapobiegawczo, ale także do walki z pierwszymi objawami przeziębienia – babcine sposoby nie mają sobie równych. Na jesienne spadki odporności Lokalny Rolnik poleca syropy domowej roboty.