Lato to zdecydowanie czas wycieczek i podróży. Bez względu na to, czy są one dalekie czy bliskie trzeba zaopatrzyć się w odpowiednie pożywienie, które doda nam energii i siły na kolejne godziny trasy.
Wielkanoc jest okresem intensywnych przygotowań. Wiosenna aura sprzyja domowym porządkom, tworzeniu świątecznych dekoracji, a także kulinarnym podbojom. Kolorowe mazurki, jajka serwowane na tysiące sposobów, tradycyjny żurek czy swojski pasztet? To bez dwóch zdań obowiązkowe pozycje na świątecznym stole. Jaki jest sekret ich smaku?
Nasze wybory smakowe, a więc to, czy chętniej sięgamy po soczystego burgera czy słodką czekoladę, wiele o nas mówią.
Nadeszło nieuchronne. Dzwoni budzik i przecieramy oczy ze zdziwienia, że już trzeba wstawać. Szybkie śniadanie w locie, bo za chwilę trzeba ruszyć – dzieci odprowadzić do przedszkola, odwieźć „starszaki do szkoły”, by potem pędzić do pracy. A po kilku godzinach znowu w pędzie wracamy do domu … głodni.
Życie w biegu, nadmiar pracy, stres – to czynniki negatywnie wpływające na dobre samopoczucie. Gdy zima dobiega końca, zmęczony organizm w szczególności potrzebuje maksymalnego wsparcia.
Podczas upalnych dni, których tego lata nie brakuje, niechętnie spędzamy czas w kuchni, nie planujemy gotowania złożonych dań. Mamy za to ochotę na lżejsze sałatki, które wspaniale smakują dzięki świeżym sezonowym produktom. Dodając do nich mięso, rybę, ryż, makaron czy sery, przygotujemy idealny letni obiad.
Liczne spotkania przy grillu wymagają od nas pewnej dozy kreatywności. Wypieczona karkówka i chrupiąca kiełbaska mogą oczywiście za każdym razem smakować tak samo dobrze, jednak warto urozmaicić je dodatkami, które równie dobrze wpiszą się w nasze grillowe menu.
Pochodzi z włoskiego rejonu Emilia-Romania i ma kształt długich, płaskich wstążek. Podaje się go z sosami - doskonale smakuje z bolognese, ale także z warzywami i owocami morza. Mowa oczywiście o tagliatelle, czyli wyjątkowym makaronie z Bolonii.
Jesienią i zimą czujemy wzmożone zapotrzebowanie na to, co trudno dostępne, czyli ciepłe promienie słoneczne i witaminy pochodzące ze świeżych warzyw i owoców. Oczywiście nie powinniśmy się poddawać zimowej chandrze i starać się uzupełniać te braki najlepiej jak potrafimy.
Zmiany za oknem, zmiany w kuchni. Dumnie wkraczają do niej grzyby, powracają polędwiczki, mięsne szaszłyki, pieczenie, królują sezonowe warzywa i owoce. Te dary jesieni posłużą do przygotowania doskonałych dań.
Połowa września to najlepsza pora na zaopatrzenie się w większe ilości papryki. Kolorowa, smaczna, a przy tym niezwykle zdrowa i niskokaloryczna. Na Węgrzech czy w Meksyku stanowi podstawę przygotowania wielu tradycyjnych dań.
Kiedy za oknem robi się już naprawdę gorąco, zaczynamy szukać pomysłów na lżejsze dania i odrobinę różnorodności w kuchni. Szczególnie, że organizm naturalnie zaczyna szukać sposobów na uzupełnienie niedoborów wody oraz witamin i składników mineralnych, które traci na skutek działania wysokiej temperatury.
Co łączy Święta Bożego Narodzenia we Francji i Polsce? „Owoce morza!”, odpowiada Pascal Brodnicki. „Na stołach w moim rodzimym kraju pojawiają się one w najróżniejszych odmianach i wariacjach, na polskich – królują oczywiście ryby”. Ambasador Ramy Smaż jak szef kuchni opowiada o tym, jak przyrządzić je idealnie.
Kuchnia włoska jest uważana za jedną z najsmaczniejszych na świecie. Wyrasta z wielowiekowych tradycji kulinarnych, miłości do jedzenia i ucztowania.
Czemu taki czerwony? Złośliwi powiedzą, że ze wstydu, bo przez lata burak był nieco zapomnianym warzywem. Dziś jednak dzielnie walczy o swoje dobre imię. Jak? Zaskakuje mnogością zastosowań, zachwyca piękną barwą, jaką nadaje potrawom i oczywiście doskonałym smakiem.