Kilka razy w roku dowiadujemy się o kolejnych niesamowitych „dietach cud”, jednak diety restrykcyjne, typowo odchudzające, powoli tracą na popularności. Coraz więcej osób świadomie zmienia nawyki żywieniowe.
Każdemu z nas zapewne nie raz zdarzyło się zatrzymać nad kartą dań w restauracji przez dłuższą chwilę, w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, co kryje się pod wyjątkowo dla nas brzmiącą nazwą potrawy.
Zastawa stołowa stanowi niezbędny element wyposażenia każdej restauracji, dlatego też powinniśmy zwrócić uwagę na jej wybór.
56% Polaków przyznaje się do marnowania żywności w domach[1]. Rozpoczynający się właśnie rok szkolny, to doskonała okazja, aby przypomnieć sobie, jak można temu zapobiegać. Gdzie szukać inspiracji? Najlepiej w darmowym e-booku Netto. „Śniadaniówka, czyli drugie śniadanie z Netto. 20 prostych przepisów na słodkie i słone śniadania dla dzieci”, stworzony z redakcją Czytamy Etykiety, to źródło smakowitych przepisów i porad, które ułatwią rodzicom zapobieganie wyrzucaniu przez pociechy przygotowanych do szkoły posiłków… już od pierwszego dzwonka.
Barszcz ma w sobie coś, na co czeka się z utęsknieniem przez cały rok. Według wielu smakoszy nie istnieje lepszy sposób na rozpoczęcie tradycyjnej kolacji wigilijnej niż solidna porcja czerwonego barszczu z uszkami.
Mazurek wziął swoją nazwę od mieszkańców Mazur i chociaż kojarzymy go jako tradycyjny wielkanocny przysmak, to pochodzi od tureckiego deseru baklawa. Na polskich stołach pojawił się w XVII wieku i początkowo były to przede wszystkim bogate i suto zastawione stoły szlacheckie.
W wielu regionach na świecie ludzie głodują, a mimo to, jedzenie ciągle jest marnowane na ogromną skalę, co przyczynia się do zanieczyszczania środowiska i degradacji zasobów naturalnych. Jak podaje Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa na świecie, co roku marnuje się 1,3 mld ton żywności nadającej się do spożycia, co stanowi 1/3 produkcji żywności na Ziemi. Jednocześnie, co jest paradoksalne, 868 milionów ludzi na świecie cierpi z powodu głodu.
Żurek ma tradycyjny, charakterystyczny smak i często pojawia się na wielkanocnym stole, chociaż przez wiele osób jadany jest nie tylko od święta. Jednym z kulinarnych trendów nadchodzącego sezonu będzie poszukiwanie nowych smaków, ale też urozmaicanie tych dobrze znanych.
Kiedy za oknem zaczyna robić się wreszcie coraz bardziej wiosennie, zaczynamy mieć ochotę na lżejsze dania. Szczególnie, że po długiej zimie organizm naturalnie zaczyna szukać sposobów na uzupełnienie braków witamin i składników mineralnych.
Jak wynika z badania1 przeprowadzonego na potrzeby kampanii „Warzywa i owoce – na szczęście!”, jedynie 5% Polaków ma świadomość, że każdego dnia powinno się spożywać co najmniej pięć porcji warzyw i owoców. Są one źródłem wielu witamin i minerałów, które przyczyniają się do prawidłowego funkcjonowania organizmu, a w konsekwencji – do lepszego samopoczucia. W jaki sposób?
Nasze wybory smakowe, a więc to, czy chętniej sięgamy po soczystego burgera czy słodką czekoladę, wiele o nas mówią.
By odpowiednio doprawić dania z grilla, powinniśmy sięgnąć po pachnące zioła. Doskonale odnajdą się one w towarzystwie mięs, warzyw, czy różnego rodzaju sałatek, które zaserwować możemy naszym gościom na stole.
Gotowanie jest sztuką – o tym poświadczy nie tylko renomowany szef kuchni, ale i miłośnik domowych eksperymentów kulinarnych.
Bezsprzeczną zaletą letniego menu są młode warzywa, czyli nowalijki. Botwinka jest jednym z najbardziej charakterystycznych spośród nich i najchętniej stosowanych w polskiej kuchni. Nazwa określa młodego buraka ćwikłowego, którego korzeń jest niewielki, a liście i łodygi bujne. Doskonale nadaje się na zupę, np. orzeźwiający i sycący chłodnik.
Nadchodzi Wielkanoc, a wraz z nią kulinarne zamieszanie. Żeby nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę, najlepiej rozłożyć przyrządzanie potraw na kilka dni przed Wielką Niedzielą.