Osiągnięcie równowagi między przyjemnością płynącą z jedzenia a troską o zdrową bazę żywieniową to ważny element utrzymania zdrowego stylu życia. W dzisiejszym zabieganym świecie, gdzie dostęp do różnorodnych produktów spożywczych jest łatwiejszy niż kiedykolwiek wcześniej, często trudno jest znaleźć właściwy balans między pysznym smakiem potraw a zapewnieniem organizmowi niezbędnych składników odżywczych.
Aż 90 proc. Polaków jada codziennie ciepły posiłek, a 95 proc. z nich przygotowuje obiad w domu – wynika z raportu Zachowania żywieniowe Polaków przeprowadzonego przez CBOS.
Najpiękniejsze chwile przeżywamy wspólnie z tymi, których kochamy, w tym - z naszymi pociechami. Idealną okazją do wspólnego spędzania czasu może okazać się spotkanie przy grillu. Oto kilka pomysłów szefa kuchni Knorr, Piotra Murawskiego, na najpyszniejsze grillowe dania dla całej rodziny.
Ryby coraz mocniej zaznaczają swoją pozycję w koszykach Polaków. W roku 2025 wartość zakupów ryb i przetworów rybnych wzrosła o 8,4% r/r, co oznacza wyższą dynamikę niż w całym rynku FMCG. Polskie gospodarstwa domowe wydały na ten segment blisko 5,74 mld PLN, kupując ponad 169 tys. ton produktów. Dane YouGov pokazują, że najchętniej wybierane są ryby przetworzone i konserwy, a wzrost widoczny jest zwłaszcza w segmentach ryb świeżych i wędzonych.
2 lutego we Francji, Belgii i Szwajcarii to nie tylko Święto Ofiarowania Pańskiego, ale też dzień naleśnika. Jak każe wieloletnia tradycja, w każdym domu smażone są cienkie i chrupiące placki, które nie tylko pysznie smakują, ale też mają przynieść szczęście. A jak wiadomo, Francuzi są mistrzami w przyrządzaniu tego dania! Jaki jest ich sekret?
Wielkanoc w Polsce to czas wyjątkowo silnie związany z tradycją, a w wielu regionach kraju zwyczaje kulinarne przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Jednym z miejsc, gdzie tradycja wciąż odgrywa szczególną rolę w kuchni, jest Podlasie. To region, w którym świąteczne potrawy powstają z prostych, lokalnych składników i opierają się na recepturach znanych od dziesięcioleci. Właśnie tutaj kuchnia wielkanocna ma charakter autentyczny, sycący i niezwykle aromatyczny.
Sportowcy mówią o nim jak o najlepszym naturalnym suplemencie, rodzice dają go dzieciom do drugiego śniadania, a dietetycy stawiają go wyżej niż batony energetyczne. Miód – złocisty dar pszczół – to szybka energia, wsparcie dla odporności i pomoc w regeneracji. Dlatego coraz częściej pojawia się nie tylko w kuchniach sportowców, ale także w plecakach uczniów i studentów przygotowujących się do egzaminów.
Miód przez wieki ceniono nie tylko za niezwykłe właściwości lecznicze, ale także kulinarne. W Polsce jednak wciąż traktujemy go głównie jako środek na przeziębienie. Jesienią półki sklepowe uginają się pod ciężarem słoików z miodem, a my ruszamy na zakupy, szukając "naturalnego antybiotyku".
Wiosną wielu pacjentów szuka porady dietetycznej, często pytając o detoks. – To rzeczywiście popularny temat o tej porze roku – przyznaje Anna Janiszewska-Janowicz, dietetyczka Grupy LUX MED. – Pacjenci skarżą się na ociężałość i brak energii, a w perspektywie cieplejszych dni chcą zadbać o sylwetkę.
Wielowymiarowa wizyta w naszym kraju pierwszej Polki z tytułem mającym międzynarodową konotację, a mianowicie sommelierki chleba, Pani Aleksandry Bednarek, wyzwoliła wiele inicjatyw. Dyplomowana mistrzyni chleba pochodzi z Łodzi, mieszka w Kalifornii, gdzie prowadzi rzemieślniczą piekarnię Aleksandra’s Bakery. Wśród wielu form dokształcania piekarskiego znalazł się roczny kurs sommelierski w Federalnej Akademii Rzemiosła Piekarniczego w Weinheim w Niemczech.
Jesienne miesiące sprzyjają wyciszeniu i delektowaniu się chwilą, najlepiej w towarzystwie dobrego jedzenia. Chłodniejsze dni i coraz dłuższe wieczory sprawiają, że rzadziej wychodzimy na piknik do parku, a częściej szukamy przyjemności w domowym zaciszu. Ale kto powiedział, że piknik można urządzić tylko na świeżym powietrzu? Wystarczy kilka pomysłów, ulubiony koc, aromatyczna herbata i stół zastawiony pysznymi przekąskami, by poczuć klimat jesiennego pikniku bez wychodzenia z domu.
Gdy dni stają się krótsze, a powietrze nabiera rześkości, na kuchennych blatach pojawia się miód. Nie tylko jako antidotum na pierwsze przeziębienia lecz jako pełnoprawny bohater jesiennej kuchni. To właśnie teraz, w sezonie warzyw korzeniowych i pieczonych dyni, jego naturalna słodycz i subtelna głębia potrafią podbić smak niemal wszystkiego, czego dotknie. Jesień kocha miód. I miód kocha jesień - w duecie tworzą coś więcej niż rozgrzewającą herbatę.
Wraz z nadejściem jesieni internet eksplodował poradnikami pt.: „Jak rozpoznać prawdziwy miód?”. Jedni wrzucają go do wody, inni podpalają zapałką, a jeszcze inni sprawdzają, czy ścieka idealną strużką. Efektowne? Tak. Skuteczne? Absolutnie nie. Eksperci mówią jasno: miód dostępny w polskich sklepach przechodzi rygorystyczne kontrole i nie jest fałszowany. Warto więc obalić popularne mity raz na zawsze – bo choć lubimy wierzyć w proste rozwiązania, w przypadku miodu rzeczywistość jest dużo bardziej skomplikowana.
Karnawał to tradycja, która dziś kojarzy się przede wszystkim z kolorową zabawą, korowodami przemierzającymi ulice miast, tańcem i balami maskowymi. Rio de Janeiro, Wenecja, Valletta czy Nicea to najbardziej znane miejsca, w których hucznie i barwnie kultywuje się ten obyczaj. Zanim się rozpowszechnił, był mocno związany z agrokulturą, czyli uprawą roli, a okres ten - od Święta Trzech Króli do Środy Popielcowej - był czasem pożegnania z… mięsem.
Słońce świeci coraz odważniej, a to znak, że pora zamienić domową jadalnię na koc rozłożony na zielonej trawie. Zapomnij o nudnych kanapkach – tej wiosny Twój piknik może smakować jak słoneczna Toskania lub tętniące życiem rynki Sycylii. Wystarczy kilka autentycznych składników z włoskich delikatesów, by zwykłe wyjście do parku zmienić w prawdziwą ucztę „al fresco”. Odkryj lekkie, pełne słońca przekąski, które przygotujesz w kilka minut, ciesząc się jakością, za którą Włosi daliby się pokroić.