Koniec roku upływa na przygotowaniach do Świąt Bożego Narodzenia i rodzinnych posiedzeniach przy suto zastawionym stole. Potem już tylko kilka dni i zaczyna się organizowanie sylwestrowych imprez oraz bali. Choć pojawiają się chwile refleksji związane z podsumowaniem mijających 12 miesięcy, Nowy Rok zwykle witany jest w radosnej atmosferze. Sprzyja to entuzjastycznemu tworzeniu postanowień, które w założeniu mają znacząco wpłynąć na nasze życie. Wiele z nich dotyczy… jadłospisu.
Siedząc w biurze, przy komputerze, obsługiwanej maszynie bądź nad dokumentami, wielu pracowników podjada. Najczęściej na biurkach i stołach znajdziemy słodkie i słone przekąski, które mają wysoką zawartość cukru lub soli.
Sezam, według arabskiej baśni, był grotą wypełnioną rozmaitymi kosztownościami. Jesteśmy zdania, że skarby to nie tylko złoto i diamenty – a już na pewno nie dla kucharzy! Zamiast skupiać się na wykwintnych skorupiakach, kawiorze czy dziczyźnie, szef kuchni Knorr poleca lokalne grządki i ogrody. To właśnie tam kryją się niepozorne, ale pełne smaku sezonowe produkty, które pomogą stworzyć nadzwyczajne specjały.
Wygoda i ogromne możliwości kulinarne sprawiły, że większość z nas chętnie zamieniła posiedzenia przy ognisku na plenerowe przyjęcia z grillem w roli głównej.
Wakacje to czas letnich przyjęć, obiadów w ogrodzie czy spotkań w gronie przyjaciół i rodziny.
Jakie warzywo najbardziej kojarzy się z jesienią?
Rodzinne spotkania, radosna atmosfera i odpoczynek – w ten sposób wielu z nas wyobraża sobie Wielkanoc idealną. Najważniejsze święto chrześcijańskie to także celebracja budzącej się do życia przyrody.
Kolacja we dwoje to nie tylko sprawdzony, ale i romantyczny prezent na Walentynki. Wiele osób rezerwuje na 14 lutego stolik w restauracji, bądź zamawia gotowe posiłki do domu.
Dynia przybyła do Europy z Ameryki Środkowej. Jest kojarzona z okresem jesiennym, kiedy przychodzi sezon na to wielkie, pomarańczowe warzywo.
Ile razy dziennie sięgasz po warzywa i owoce? Czy Twoja dieta składa się z odpowiedniej ilości produktów zbożowych? Dlaczego to takie istotne?
Długi majowy weekend to znakomity pretekst do wzięcia kilku dni urlopu, by wreszcie odetchnąć i rozkoszować się wiosenną przyrodą. Nie ważne, czy planujemy spędzić go w mieście, czy na łonie natury – ciągnie nas na zewnątrz!
Z cekinami czy bez, sukienka długa czy krótka, mucha czy krawat – takie pytania zadaje sobie obecnie wielu ludzi, którzy przygotowują się do hucznych balów karnawałowych. Są także tacy, którzy imprezę tę organizują w domu, dla znajomych. Wówczas oni także stają przed dylematem; jakie przekąski bądź dania podać gościom?
Zapachniało, zajaśniało… – długo wyczekiwany koniec zimy ewidentnie jest już w powietrzu. Podobno jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale widok sklepowych półek i stoisk targowych, uginających się pod ciężarem świeżych nowalijek to już całkiem wiarygodna poszlaka. Ciekawie skomponowane posiłki dodadzą świeżości i doskonale sprawdzą się, gdy nasz nastrój będzie się poprawiał po okresie zimowej stagnacji.
Przeszła jesień, nadciąga zima – temperatury nieubłagalnie spadają, kolory za oknem zmieniają się z żółtych i brązowych w co raz bardziej białe, a my rozpoczynamy śledzenie jesienno-zimowych trendów. Nie tylko tych modowych, ale także żywieniowych.
Aksamitna pasta buraczana z pestkami słonecznika i dyni to absolutne kulinarne „must have”, a raczej „must eat” tej jesieni. Podbija podniebienia małych i dużych smakoszy. Świetnie sprawdzi się w duecie z pieczywem, plackami, wytrawnymi goframi, krakersami, może być dodatkiem do zapiekanek, farszów, sosów, dipów a nawet gęstych zup. Doskonale smakuje na zimno i ciepło. Prosto, szybko, smacznie i efektownie, a do tego zdrowo i w zgodzie z naturą! Dzieci i dorośli lubią to! Smacznego!