Gdy za oknem coraz zimniej, tym chętniej spędzamy czas w domowym zaciszu. Chłodne jesienne popołudnia i wieczory to idealny czas na odkrywanie nieznanych dotąd wypieków, szczególnie w wersji wytrawnej. Domowe chleby, bułeczki i tarty smakują wyśmienicie zarówno tuż po upieczeniu, jak i po kilku dniach. Nadziewane mięsnym lub warzywnym farszem ciasta zaspokoją apetyt i wypełnią dom przytulnym zapachem, który w mig odegna jesienną melancholię.
Lato to zdecydowanie czas wycieczek i podróży. Bez względu na to, czy są one dalekie czy bliskie trzeba zaopatrzyć się w odpowiednie pożywienie, które doda nam energii i siły na kolejne godziny trasy.
Kuchnia uwielbia lato. Można wtedy czarować w niej kolorami, zapachami i smakami. Dodatkowo, w pyszny, tani i najczęściej bardzo prosty sposób. Niewiele potrzeba, aby skomponować pożywny, wartościowy i smaczny posiłek.
Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), Komisja Europejska (KE) oraz partnerzy z całej Europy zainaugurowali trzeci rok kampanii #PlantHealth4Life – ogólnoeuropejskiej inicjatywy na rzecz ochrony zdrowia roślin. Celem kampanii jest podnoszenie świadomości społecznej na temat kluczowej roli, jaką zdrowe rośliny odgrywają w ochronie środowiska, wspieraniu gospodarki i codziennym życiu obywateli. Kampania, która rusza w maju 2025 roku, wnosi nową energię i świeże spojrzenie, opierając się na sukcesach i doświadczeniach z dwóch poprzednich edycji. Jej celem jest dalsze pogłębianie zaangażowania społeczeństwa zarówno w krajach Unii Europejskiej, jak i poza jej granicami.
Słowo „pigwa” z niewiadomych powodów brzmi egzotycznie. Co prawda Polska nie jest krajem pochodzenia tych owoców, ale z powodzeniem możemy je hodować nawet w przydomowych ogródkach.
Ziemniaki, lubiane przez 80% Polaków, często goszczą na polskich stołach. Z badań zrealizowanych na potrzeby kampanii „Ziemniaki czy kartofle? Wybierz, smakuj i jedz” wynika, że kilka razy w tygodniu spożywa je aż 77% ankietowanych, a każdego dnia – 14!
Jak skutecznie kontrolować opakowania zwrotne? Jak rozliczać współpracowników? W jaki sposób ograniczać koszty stałe i ryzyko błędów?
Z pewnością większość z nas ma jakieś noworoczne postanowienia. Najczęściej dotyczą one utraty wagi, rzucenia różnorodnych nałogów, zmiany pracy i osiągania wyższych zarobków.
To doskonała okazja dla producentów i dystrybutorów, aby dotrzeć z ofertą do szerokiej ilości odbiorców, przedstawicieli handlu i dystrybucji, a także indywidualnych odbiorców. Jest to także możliwość bezpośredniego kontaktu z innymi podmiotami funkcjonującymi w ekobranży, pozyskania nowych partnerów, klientów, wymiany doświadczeń i informacji.
Gdy na zewnątrz każdy dzień pięknieje, przyroda rozkwita, szkoda tego nie wykorzystać. Wypad za miasto albo chociaż do pobliskiego parku może być doskonałym pretekstem do urządzenia pikniku. Oto pomysły i porady, jak przygotować pyszne jedzenie, które umieścimy w piknikowym koszyku.
Syntetyczny barwnik azowy o barwie niebiesko-czerwonej (smołowej). Występuje w formie soli sodowej. Bardzo dobrze rozpuszcza się w wodzie.
Uwielbiane przez dzieci. Smaczne i szybkie w przygotowaniu, dzięki czemu są lubiane też przez rodziców. Klopsiki! To danie nawet dla największych niejadków.
Oznakowanie produktów spożywczych podlega regulacjom prawnym, które zapewniają bezpieczeństwo żywności i żywienia, a konsumentom jej świadomy wybór. Które informacje muszą znaleźć się na etykiecie obowiązkowo, a których umieszczać nie można?
W Polsce produkuje się rocznie około 27 tysięcy ton miodu, a eksportuje się ponad 14 tysięcy. Mimo rosnącej liczby pasiek, krajowa produkcja nie pokrywa rosnącego zapotrzebowania rynku. Szacuje się, że łącznie konsumpcja miodu w Polsce wynosi niecałe 40 tysięcy ton, co oznacza, że każdego roku ok. 27 tysięcy ton – musimy importować. Ponieważ tak jak Polsce, tak i w całej Unii Europejskiej, produkcja miodu jest średnio o 40% niższa niż spożycie, coraz częściej sięgamy po miód spoza wspólnoty. Import miodu pozwala utrzymać ciągłość dostaw oraz zapewnia konsumentom różnorodność smaków na sklepowych półkach.
Jesień i zima to szczególnie trudny czas dla naszego organizmu. Chłodna aura za oknem i szybko zapadający zmierzch sprawiają, że z łatwością „zalegamy” na kanapie.