jedzenie

Szanowny Użytkowniku,

Zanim zaakceptujesz pliki "cookies" lub zamkniesz to okno, prosimy Cię o zapoznanie się z poniższymi informacjami. Prosimy o dobrowolne wyrażenie zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz udostępniamy informacje dotyczące plików "cookies" oraz przetwarzania Twoich danych osobowych. Poprzez kliknięcie przycisku "Akceptuję wszystkie" wyrażasz zgodę na przedstawione poniżej warunki. Masz również możliwość odmówienia zgody lub ograniczenia jej zakresu.

1. Wyrażenie Zgody.

Jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych Zaufanych Partnerów, które udostępniasz w historii przeglądania stron internetowych i aplikacji w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i aplikacjach w celu określenia Twoich potencjalnych zainteresowań w celu dostosowania reklamy i oferty), w tym umieszczanie znaczników internetowych (plików "cookies" itp.) na Twoich urządzeniach oraz odczytywanie takich znaczników, proszę kliknij przycisk „Akceptuję wszystkie”.

Jeśli nie chcesz wyrazić zgody lub chcesz ograniczyć jej zakres, proszę kliknij „Zarządzaj zgodami”.

Wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Możesz zmieniać zakres zgody, w tym również wycofać ją w pełni, poprzez kliknięcie przycisku „Zarządzaj zgodami”.



Artykuł Dodaj artykuł

Polski miód lepszy? Najnowsze badania pokazują, że niekoniecznie

01-06-2026, 13:59

Polski miód lepszy? Najnowsze badania pokazują, że niekoniecznie

Większość Polaków ocenia miód przede wszystkim po etykiecie. „Polski”, „odmianowy” i „droższy” wciąż pozostają dla konsumentów najważniejszymi sygnałami jakości. Tymczasem najnowsze badania Polskiej Izby Miodu pokazują, że rzeczywista wartość produktu często nie idzie w parze z prostymi skojarzeniami.

To jedno z największych badań dotyczących jakości miodu i postaw konsumenckich przeprowadzonych w ostatnich latach w Polsce. Analiza objęła 900 próbek miodu z lat 2020–2025, panel ekspertów branżowych (N=300) oraz badanie konsumenckie CAWI na grupie 450 osób (SW Research).

Norma jakości to dopiero początek

Wszystkie analizowane partie miodu spełniały wymagania jakości handlowej i mogły zostać legalnie wprowadzone do sprzedaży, ale jednocześnie różniły się między sobą pod względem rzeczywistego profilu jakościowego. Eksperci analizowali m.in. poziom HMF (wskaźnik świeżości i przegrzania), aktywność enzymów naturalnie występujących w miodzie (tzw. liczbę diastazową, świadczącą o jakości i stopniu przetworzenia produktu), wilgotność oraz zawartość proliny odpowiadającą za dojrzałość i autentyczność miodu.

- Norma jakościowa to próg wejścia do sprzedaży, a nie gwarancja wyjątkowości produktu. Miód może spełniać wymagania handlowe, a jednocześnie znacząco różnić się pod względem świeżości, aktywności enzymatycznej czy dojrzałości - podkreśla Przemysław Rujna, Sekretarz Generalny Polskiej Izby Miodu.

„Polski” nie zawsze „lepszy”

Aż 80,4% badanych (SW Research) deklaruje, że kojarzy polski miód z wyższą jakością niż miód zagraniczny. Tymczasem badania laboratoryjne nie potwierdzają prostego podziału na „polskie dobre” i „zagraniczne gorsze”. Analizy wykazały, że profile jakościowe były zróżnicowane niezależnie od kraju pochodzenia. Autorzy badania zaznaczają jednocześnie, że pochodzenie pozostaje ważnym sygnałem rynkowym i wpływa na postrzeganie produktu przez konsumentów.

- Miód to produkt biologiczny i naturalny. Jego jakości nie da się sprowadzić wyłącznie do kraju pochodzenia czy nazwy odmianowej. O rzeczywistym profilu jakościowym decydują przede wszystkim parametry fizykochemiczne potwierdzane laboratoryjnie - mówi Przemysław Rujnaz z PIM.

Wielokwiatowy gorszy?

Jeszcze bardziej zaskakujące okazały się wyniki dotyczące miodów wielokwiatowych. Ponad połowa konsumentów (52,7%) uważa miody odmianowe za jakościowo lepsze od wielokwiatowych.

Badania laboratoryjne nie potwierdziły jednak jednoznacznej przewagi jakościowej wynikającej wyłącznie z rodzaju miodu. W wielu przypadkach miody wielokwiatowe osiągały bardzo dobre parametry jakościowe. Potwierdza to także branża. W panelu eksperckim 56% respondentów wskazało miody wielokwiatowe jako najbardziej niedowartościowany segment rynku. Co drugi ekspert spotkał się z sytuacją, w której wysokiej jakości produkt został sklasyfikowany jedynie jako „wielokwiatowy” ze względu na profil pyłkowy.

Cena nadal wygrywa z laboratoryjną jakością

Badanie pokazuje również, że konsumenci nadal podejmują decyzje zakupowe głównie na podstawie uproszczonych sygnałów jakości:

  • kraju pochodzenia,
  • rodzaju miodu,
  • ceny produktu.

62,4% respondentów uznaje wyższą cenę za sygnał lepszej jakości, a 76,9% deklaruje, że bardzo niska cena budzi ich wątpliwości dotyczące jakości produktu. Co istotne, analiza wykazała również, że cena miodu jest częściej powiązana z nazwą odmiany i pochodzeniem niż z pełnym profilem jakościowym potwierdzonym laboratoryjnie.

- Jakość można dziś bardzo precyzyjnie zmierzyć. Pytanie brzmi, czy rynek potrafi ją właściwie zobaczyć i wynagrodzić - podkreśla Przemysław Rujna.

Konsumenci chcą transparentności

Najważniejszy wniosek z badania może jednak wskazywać kierunek przyszłych zmian na rynku. 80,7% badanych deklaruje, że wyniki badań jakościowych wpłynęłyby na ich decyzję zakupową, a 73,7% byłoby gotowych zapłacić więcej za miód z potwierdzoną laboratoryjnie jakością i pochodzeniem.

- Rynek potrzebuje dziś nie tyle nowych klasyfikacji, ile lepszego sposobu mówienia o jakości produktu. Coraz częściej również sami pszczelarze zwracają uwagę, że obecny podział oparty głównie na odmianie czy kierunku pochodzenia nie zawsze oddaje realną jakość miodu. Potwierdzają to także wyniki przeprowadzonych badań – aż 60,6% respondentów uznało, że obecny system klasyfikacji nie jest sprawiedliwy dla producentów, a 79,9% wskazało, że nie motywuje on do poprawy jakości fizykochemicznej miodu. Kluczowe jest więc budowanie większej przejrzystości i zaufania, tak aby konsument łatwiej rozumiał, za jaką jakość płaci. – mówi Przemysław Rujna.


O badaniach:

Panel ekspercki: Udział w nim wzięli: pszczelarze, konfekcjonerzy, laboranci i naukowcy

Badanie naukowe: Prowadzone pod kierunkiem dr hab. inż. Joanny Katarzyny Banach, prof. UWM w Olsztynie, obejmujące analizę prawie 1000 próbek miodu.

Badanie opinii: Przeprowadzone na zlecenie Polskiej Izby Miodu przez agencję SW Research w dniach 08.04–12.04.2026 r. na reprezentatywnej grupie Polaków.

Artykuł zewnętrzny