Czasy, kiedy szkolna dieta dzieci ograniczała się jedynie do nudnej kanapki dawno minęły. Dziś niemal obowiązkowym elementem szkolnej wyprawki jest kolorowy lunchbox, który można wypełnić na tysiące sposobów smacznymi przekąskami. Tylko jak skomponować dziecięce menu, aby było zdrowo i pożywnie, a jednocześnie smacznie i atrakcyjnie dla naszej pociechy? Jak sprawić, aby pojemnik ze szkoły wracał pusty? Codzienne planowanie i przygotowanie wartościowych posiłków, które zaspokoją młode, często wybredne podniebienia dla wielu rodziców może stanowić nie lada wyzwanie. Warto je jednak podjąć, ponieważ od jakości spożywanych posiłków zależy funkcjonowanie dziecka w szkole, a nawet jego wyniki w nauce.
Czarniak norweski to ryba o wyjątkowym perłowo-szarym kolorze, osiąga do 1,3 metra długości i waży nawet 20 kg.
Życie bez soli nie byłoby możliwe. Zawarty w niej sód odpowiedzialny jest bowiem za prawidłowe funkcjonowanie komórek naszego organizmu. Ze względu na wszechobecną sól w produktach, które spożywamy na co dzień do jego niedoboru dochodzi niezwykle rzadko. Częstszym problemem, z którego niestety nie każdy jeszcze zdaje sobie sprawę jest nadmierne jego spożycie.
Mamy wiosnę, a to dobry moment na wprowadzenie modyfikacji i urozmaicenie naszego codziennego menu. Zwłaszcza teraz – gdy eksperci ze wzmożoną siłą alarmują, jak ważna dla zdrowia i odporności jest zbilansowana dieta, oparta na warzywach oraz owocach.
Zima to czas, kiedy musimy zadbać o swoją odporność. Jedzenie ciepłych potraw, które jednocześnie przez składniki w nich zawarte nie wychładzają organizmu, to podstawa jeśli chcemy uniknąć grypy czy przeziębienia. Rozgrzewające dania, dodadzą nam również energii podczas zimowych, krótkich dni, a dzięki swym energetycznym kolorom podkręcą nasz apetyt.
Każdy z nas ma czasami ochotę na coś słodkiego. Nasz mózg, kiedy receptory smakowe wyczują słodkość, nagradza nas dopaminą i endorfiną - tzw. hormonami szczęścia, wywołującymi u ludzi dobre samopoczucie. Nic więc dziwnego, że tak lubimy ciastka, batony czy czekoladę. Wtorek, 15 marca, to Dzień Piekarzy i Cukierników. To święto skupiające miłośników wypieków pod każdą postacią - ale również okazja by zastanowić się, jak w zdrowej diecie znaleźć miejsce na słodką przyjemność.
Zbliża się koniec zimy i wiosenne przesilenie. To czas, w którym bardzo często bywamy osłabieni i potrzebujemy dodatkowego wzmocnienia, aby uniknąć różnego rodzaju chorób oraz infekcji.
Nawet to, co dotychczas było naszym przysmakiem, może z czasem przestać nam smakować.
Siedząc w biurze, przy komputerze, obsługiwanej maszynie bądź nad dokumentami, wielu pracowników podjada. Najczęściej na biurkach i stołach znajdziemy słodkie i słone przekąski, które mają wysoką zawartość cukru lub soli.
Herbata to napój znany od wieków, po który każdego dnia sięgają ludzie na całym świecie.
Kilka lat temu dietę Polaków zdominowały zielone owoce i warzywa. Do dziś w formie koktajli lub sałatek spożywamy rukolę, jarmuż i avocado. Teraz do naszej kuchni wdzierają się kolejne dodatki, których wartości odżywcze porównywane są z tymi zawartymi w warzywach i owocach - niektóre mają ich nawet więcej. Wśród nowości znajdują się m.in. baobab, camu camu i jagody maqui. Co o nich wiemy?
Tłuszcz nie jest tylko nośnikiem smaku; jest dla naszego organizmu po prostu niezbędny, gdyż wspomaga przyswajanie witamin. „Zdrowe” tłuszcze powinny być obecne w diecie każdego człowieka, ponieważ ich niedobór jest równie szkodliwy, co nadmiar „złych” tłuszczów.
Często osoby, które starają się żyć zdrowo i aktywnie, zastanawiają się, czy mogą pozwolić sobie na słodką przekąskę. Jak poradzić sobie z zapotrzebowaniem na „coś słodkiego”? Dieta przy aktywnym trybie życia nie musi być pozbawiona słodkości. Nie ma konieczności całkowitej eliminacji słodkich produktów – wystarczy zadbać o właściwą ich jakość. Warto wybierać tzw. „zdrowe słodycze”, które poza chwilą przyjemności mogą dostarczyć także wysokiej jakości składników odżywczych.
Choć klasykiem w polskiej kuchni jest pieprz sól, a w innym przypadku oregano i bazylia, to warto przełamać kulinarną rutynę i sięgnąć po mniej znane przyprawy. Maca, lucuma, a może jagody maqui? Jeśli nazwy tych produktów brzmią dla Ciebie obco, to znak, że powinieneś przyjrzeć im się bliżej. Zabieramy Cię w kulinarną podróż śladami egzotycznych przypraw!
Nie od dziś wiadomo, że to, co jemy, ma wpływ na nasze samopoczucie, szczególnie gdy borykamy się z różnymi przypadłościami zdrowotnymi. Tak jest w przypadku osób, które nie tolerują glutenu, czy to w postaci celiakii, czy alergii i nieceliakalnej nadwrażliwości na pszenicę lub gluten.