Tak jak jesienią zmieniamy garderobę, tak samo w chłodne miesiące warto nieco zmodyfikować dietę. Które pozycje w codziennym jadłospisie zwiększają odporność organizmu na infekcje?
Herbata to napar z liści i pąków krzewu herbacianego, znanego w świecie azjatyckim od tysiącleci.
Zmiany za oknem, zmiany w kuchni. Dumnie wkraczają do niej grzyby, powracają polędwiczki, mięsne szaszłyki, pieczenie, królują sezonowe warzywa i owoce. Te dary jesieni posłużą do przygotowania doskonałych dań.
Jak pokazują badania, podczas Halloween w samej tylko Wielkiej Brytanii marnowanych jest ok. 8 milionów dyń. W Polsce jeszcze nikt tego nie zbadał, ale kupowanie dyń na dekoracyjne lampiony również u nas zyskuje na popularności.
Zanim sięgniesz po następną paczkę chipsów, warto rozważyć urozmaicenie piątkowego relaksu z filmem o samodzielnie przygotowaną, prostą i zdrową przekąskę – deskę serów.
Tak, ale tylko ci najbardziej świadomi w aspekcie bezpieczeństwa żywności i zasad jej produkcji. Mimo że kupowanie żywności ekologicznej deklaruje aż 81,9 proc. respondentów uczestniczących w badaniu zrealizowanym przez Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Gospodarczych Delta Partner na zlecenie Polskiej Izby Żywności Ekologicznej, to tylko 13,4 proc. z nich zawsze sprawdza, czy jest ona certyfikowana, tj. oznaczona unijnym symbolem Euroliścia.
Nadeszła jesień, a z nią chłodny wiatr, deszcz i coraz niższe temperatury. O tej porze roku aura nas nie rozpieszcza - sprawia, że mamy mniej energii i jesteśmy bardziej podatni na infekcje.
Dżem z agrestu, chleb na zakwasie bio, wiejskie jajka czy kiszona marchew– z każdym rokiem chętniej otwieramy się na lokalne dobra, szukając alternatywy dla żywności masowo dostępnej w marketach. Internetowe targowiska z rzemieślniczymi wytworami przyciągają coraz więcej klientów z kilku powodów. Jakich?
Uwielbiana przez ludzi na całym świecie, w Polsce obchodzi dziś swoje święto – 12 kwietnia to Dzień Czekolady, której smak zachwyca niemal każdego, niezależnie od szerokości geograficznej. Sprawdź, jakie tajemnice jeszcze przed Tobą skrywa i jaką formą może Cię zaskoczyć!
Czarna, zielona, biała – prawdopodobnie właśnie one przychodzą nam do głowy jako odpowiedź na pytanie o typy herbaty. Intuicyjnie wiemy, że są to różne rodzaje tego samego naparu.
Długi weekend majowy to jeden z ulubionych okresów towarzyskich Polaków.
Kolacja we dwoje to nie tylko sprawdzony, ale i romantyczny prezent na Walentynki. Wiele osób rezerwuje na 14 lutego stolik w restauracji, bądź zamawia gotowe posiłki do domu.
O tym, że droga do serca ukochanej osoby wiedzie przez żołądek, nikogo nie trzeba przekonywać. Stare porzekadło nie traci na aktualności, co więcej jeszcze zyskuje, gdy zastosujemy kilka naturalnych patentów. Sekretem walentynkowych dań mogą okazać się afrodyzjaki, które są łatwo dostępne i idealnie pasują do dań serwowanych ku intensyfikacji miłosnych doznań.
„Zdrową żywność”, produkty „eko”, „bio” i „organic” znajdziemy już nie tylko w sklepach wielkopowierzchniowych czy internetowych, ale także u osiedlowych sprzedawców, w kioskach, na spożywczych bazarach czy stacjach benzynowych. Ale czy wszystko, co kryje się pod tymi nazwami, naprawdę jest ekologiczne? Niestety nie! Często jest to chwyt marketingowy, wykorzystywany przez niektórych producentów żywności, chcących skorzystać z rozwijającego się ekologicznego trendu. A sposoby, by nie dać się wyprowadzić w (nieekologicznie) pole podczas zakupów, są naprawdę proste! Wystarczy czytać etykiety i szukać na nich znaku Euroliścia!
Herbata to napój znany od wieków, po który każdego dnia sięgają ludzie na całym świecie.