Nie trzeba być właścicielem ogrodu, by zbierać plony. Wystarczy wykorzystać w kuchni dziko rosnące rośliny, aby przekonać się, że stanowią one smaczne dopełnienie naszego menu.
Na horyzoncie widać już Wielkanoc, ale wciąż jest czas, aby przygotować specjały na te wyjątkowe święta. Jajko, czyli kulinarnego bohatera wielkanocnego stołu, możesz podać w niecodziennej odsłonie, również miłośnicy śledzi także będą usatysfakcjonowani, a na deser idealnie sprawdzi się babka i sernik. Nie zwlekajmy, zabierajmy się za gotowanie i pieczenie!
Papryczki chili kojarzymy z ostrym, rozgrzewającym smakiem, który wyczuwalny jest szczególnie w kuchni meksykańskiej, indyjskiej albo dalekowschodniej. Znacie ją bez wątpienia, a wiele jej odmian znajdziecie w polskich sklepach. Mimo że papryczki mogą różnić się od siebie ostrością, wielkością, kształtem i odcieniem, to jedno jest pewne… nadadzą one wyrazistości rozmaitym daniom.
Jesteś rozdrażniony, brakuje ci koncentracji, a do tego czujesz się coraz słabszy fizycznie? To może być odwodnienie. Z badań wynika, że co dziesiąty Polak w ogóle nie pije wody, a ponad 80% z nas spożywa jej za mało.
Wielkanoc coraz bliżej, więc najwyższa pora zastanowić się nad świątecznym menu. Uroczyste spotkania w domowym gronie zasługują na szczególną oprawę. Faszerowane jajka to nie wszystko, co powinno znaleźć się na odświętnie udekorowanym stole. Obowiązkowym punktem wielkanocnego jadłospisu, obok efektownych babek i mazurków, są domowe pasztety. Temat wydaje się trudny i pracochłonny? Nie ze wskazówkami szefa kuchni Knorr!
Przygotuj dwie miski (na składniki mokre i suche). Do jednej wlej olej, mleko i sok z cytryny i wbij jajka. Dokładnie połącz wszystkie składniki.
Jemy je codziennie – zazwyczaj na śniadanie lub kolację. Są niezastąpione w podróży jako przekąska i awaryjny posiłek. Kanapki, bo o nich mowa towarzyszą nam praktycznie wszędzie. W ostatnim czasie ich sposób podawania zmienił się, a smakowite wędliny coraz częściej pojawiają się w towarzystwie oryginalnych dodatków.
Tłusty Czwartek tuż tuż! To dzień, w którym nie obowiązują żadne diety. Nikt nie zwraca wtedy też uwagi na liczenie kalorii. W tym czasie myślimy o pulchnych, puszystych, miękkich pączkach. Tradycja mówi, aby w tym dniu zjeść chociaż jednego.
Weekendy sprzyjają celebrowaniu śniadania w rodzinnym gronie. Już jutro (25 sierpnia) przypada Dzień polskiej żywności, który dodatkowo skłania do cieszenia się smakiem rodzimych artykułów spożywczych. Rozpocznij ten dzień od pysznego śniadania przygotowanego z polskich produktów! Koktajl, omlet, a może ciasto drożdżowe z owocami?
Jeśli ktoś mówi, że nie przepada za smakiem kaszy, to znaczy, że nie trafił jeszcze na swoją ulubioną. Jest wiele różnych rodzajów kasz, a sposobów ich przyrządzania – dziesiątki. Jadali je królowie, gościły zarówno na szlacheckich stołach, jak i w wiejskich kuchniach. Kasze – zdrowe, różnorodne oraz niezwykle bogate w cenne składniki odżywcze.
Żółcień chinolinowa jest to barwnik nieazowy rozpuszczalny bardzo dobrze w wodzie. Ze względu na to, że jest to potencjalnie szkodliwy barwnik, zakazany jest w takich krajach jak Stany Zjednoczone i Japonia.
Jęczmienna, gryczana, a może manna? Rozpoczęła się IV edycja ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej „Lubię kaszę – kasza na stół, na zdrowie, na co dzień”, której twarzą została znana blogerka kulinarna – „Qmam kaszę”.
Każda mama wie, że aby dziecko zdrowo się rozwijało i chłonęło wiedzę, powinno zdrowo się odżywiać i dostarczać do organizmu niezbędnych witamin i składników mineralnych. Ważne jest, aby na talerzu pociechy pojawiły się nie tylko mięso i warzywa, ale także, niezbędne oleje i mikroelementy.
Bycie rodzicem łączy w sobie wiele różnych ról – nauczyciela, przewodnika, zaopatrzeniowca czy kompana w czasie wspólnych zabaw. Jedną z najważniejszych jest funkcja… rodzinnego szefa kuchni!
Koniec zimy to doskonała okazja, by zastanowić się nad swoim jadłospisem i wprowadzić do niego kilka zdrowych nawyków. Już niedługo na grządkach i bazarkach pokażą się pachnące nowalijki. Kto nie może się tego doczekać, ręka w górę!