Sól - wszechobecna w naszym życiu. Często nie zastanawiamy się nad jej istnieniem, przyjmując, iż jej obecność w naszej diecie jest czymś zupełnie naturalnym.
O tym, że „najlepsze kasztany są na placu Pigalle”, a „Zuzanna lubi je tylko jesienią” wiemy dzięki kultowemu serialowi „Stawka większa niż życia” w reżyserii Andrzeja Konica i Janusza Morgensterna.
Chłody i deszcze już nadeszły i wpisały się w naszą aurę na kolejnych kilka miesięcy. Jak się rozgrzać w takie dni? Odpowiedź - dynia! Rozgrzeje swoją ciepłą barwą i doskonałym smakiem. Rozmiary tego warzywa mogą być tak wielkie, jak ilość pomysłów na jego przyrządzenie!
Ilu miłośników lecza, tyle przepisów na jego przyrządzenie. Bez wątpienia węgierska potrawa posiada liczne grono wielbicieli. Trudno się dziwić, bo to pyszne i zarazem proste danie. Szczególnie chętnie przyrządzane jesienią – rozgrzewa, zachwycając smakiem wielbicieli jesiennych warzyw.
Nowych smaków nie trzeba szukać daleko, wystarczy sięgnąć po niegdyś zapomniane, a dziś niezwykle modne warzywa jak topinambur, pasternak czy brukiew. Uratowane od niepamięci odwdzięczą się naszemu podniebieniu niezapomnianymi wrażeniami smakowymi.
Jak zawsze będzie obficie: pachnące mięsa, gęste zupy, tradycyjne jajka, sałaty i sałatki, słodkie ciasta. O tym, co zrobić, aby Święta Wielkanocne nie okazały się dla nas zbyt „ciężkie” w skutkach, opowiada Iwonna Niegowska, żywieniowiec marki Knorr.
Wraz z nastaniem jesieni zmienia się nie tylko otaczający nas krajobraz, ale również nasze kulinarne pragnienia. Częściej sięgamy po treściwsze potrawy. Dobrze widoczne jest to zwłaszcza w przypadku zup, które w trakcie jesiennej pluchy liczniej reprezentowane są przez kremy.
Kawa to napój kultowy i znany od wieków. Bez tego aromatycznego trunku z ziaren kawowca wielu z nas nie wyobraża sobie poranka, a nawet całego dnia. To właśnie kawa pobudza nas po nieprzespanej nocy, jest doskonałą towarzyszką spotkań z przyjaciółmi, bądź po prostu uprzyjemnia coraz chłodniejsze jesienne wieczory.
Najdroższe jajko zostało kupione za 18,5 mln dolarów - chodzi o złote, wysadzane drogocennymi kamieniami Jajka Fabergé pochodzące z kolekcji carów rosyjskich Romanowów.
Sezon narciarski w pełni, co cieszy wszystkich miłośników zimowego szaleństwa. A jak narty, to też oczywiście ciepła, sycąca, pyszna i wyjątkowa kuchnia góralska. Kto ma ochotę na aromatyczną karkówkę albo pieczoną kiełbaskę - ręka w górę! Dla każdego znajdzie się coś dobrego!