Eksperci ds. żywienia rekomendują spożywanie przynajmniej dwóch porcji ryb tygodniowo, uznając je za dobre źródło łatwo przyswajalnego białka, kwasów omega-3, a także witamin i składników mineralnych. Jednym z zalecanych gatunków ryb jest np. łosoś, zawierający istotne dla naszego zdrowia i rozwoju witaminę D, jod, fluor, fosfor, wapń czy selen.
Okres świąteczny to czas spotkań z bliskimi przy stole – zazwyczaj suto zastawionym rozmaitymi potrawami. Kojarzy się z powrotem do ulubionych smaków, które mamy okazję kosztować jedynie raz w roku, ale też nieraz przywołuje wspomnienie ospałości i kilkudniowego uczucia wiecznego przejedzenia. Zaraz po świętach zazwyczaj powszechnie solennie postanawiamy – od jutra tylko sałatki i lekka dieta, co kończy się często stopniowym powrotem do starych nawyków. Jak zatem cieszyć się świętami w pełni sił i zachować te siły na dłużej? Oto kilka praktycznych porad, jak poradzić sobie z klęską kulinarnego urodzaju i dbać o swoje dobre samopoczucie nie tylko od święta.
Marine Stewardship Council (MSC) jest pierwszym na świecie programem certyfikacji ryb i owoców morza, który został uznany przez Global Sustainable Seafood Initiative (GSSI) jako spełniający międzynarodowe wymogi w zakresie wiarygodności i rygoru.
Jesień to pora zbierania plonów z pól i ogrodów. W tym okresie doświadczamy obfitości owocówi warzyw – drzewa uginają się od dojrzałych śliwek, jabłek, pigw i gruszek, a na grządkach i zagonach leżą dojrzałe, pomarańczowe dynie. Jednym ze sposobów na zagospodarowanie tego bogactwa jest upieczenie pysznego ciasta z dodatkiem darów natury. Podpowiadamy trzy przepisy!
Dobrze zbilansowana dieta wspiera odporność i wspomaga wiele funkcji organizmu, dlatego powinna być bogata w wartościowe produkty, jak np. ryby.
Szklarnie umożliwiają całoroczną produkcję warzyw i owoców, co w dobie malejących plonów i coraz mniej żyznych gleb może mieć ogromne znaczenie.
Jedzenie ryb to już nie tylko tradycja świąteczna, ale obowiązkowy element jadłospisu. Serwowane w restauracjach, z chęcią przenoszą się do naszych domów, pokazując swoje najsmaczniejsze oblicze. Dla każdego coś dobrego! Ryby charakteryzują się delikatnym, rozpływającym się w ustach mięsem, które dobrze komponuje się z całą gamą różnorod-nych składników. Dobrze włączyć je również do letniego menu. Przynęta gotowa? Sięgnij po najlepsze przepisy szefa kuchni Knorr, a ryba sama zwabi się na talerz!
Okres dostawy można znacznie wydłużyć, stosując specjalne pojemniki na borówki.
Zanim sięgniemy po soczyste jabłko albo kruchą marchewkę w sklepie lub warzywniaku, muszą one przebyć nierzadko daleką i długą drogę z sadu czy grządki.
Wzdęcia, zaparcia, biegunki czy bóle brzucha nie pasują do wypełnionego słońcem i morską bryzą czy górskimi wspinaczkami urlopu wypoczynkowego. Wakacje to czas, kiedy „wrzucamy na luz” i pozwalamy sobie na małe przyjemności, tj. fast food, smażoną rybę z frytkami czy gofry z bitą śmietaną, które nierzadko popijamy kolorowym napojem. – Wydaje nam się, że tydzień czy dwa urlopu nie mają znaczenia i że układ pokarmowy też możemy wysłać na beztroskie wakacje. Nie jest tak! – przekonuje dietetyk kliniczny Monika Stromkie-Złomaniec. Jak zadbać o dobre samopoczucie naszych jelit podczas wyczekanego urlopu? Zapytaliśmy o to ekspertkę.
Ryby z rusztu to świetna alternatywa dla karkówki, drobiowych skrzydełek czy mięsnych szaszłyków. Grillowane ryby i owoce morza także mogą smakować wyśmienicie.
Krewetka, langusta, homar, a może ośmiornica? To dania, które coraz częściej goszczą na naszych stołach. Dają nieograniczone pole do rozwijania kulinarnej kreatywności. Jeśli jeszcze nie testowaliście tych rarytasów – musicie koniecznie spróbować! Wersje gotowane, smażone, grillowane przypadną do gustu każdemu smakoszowi.
Jedzenie jest dla człowieka koniecznością, ale też ogromną przyjemnością. Aby tę przyjemność zmaksymalizować, wykorzystuje się m.in. przyprawy, które potrafią ukazać nawet znane i wydawało by się codzienne dania w całkiem nowej odsłonie. Które z nich najlepiej komponują się z potrawami z jaj?
Kiedy temperatura za oknem przekracza 30 stopni, ostatnią rzeczą, na którą mamy ochotę, jest rozgrzewanie piekarnika. Na szczęście wiele efektownych deserów można przygotować bez pieczenia. Są lekkie, pełne sezonowych owoców i doskonale sprawdzają się podczas letnich spotkań z rodziną i przyjaciółmi.
Przygotowywanie w domu posiłków, które zazwyczaj jadaliśmy w ulubionej restauracji, nie musi być dużym wyzwaniem. Wystarczy poznać kilka przydatnych terminów, które pozwolą nam przenieść gotowanie na wyższy poziom i w pełni zrozumieć treść przepisów. Flambirowanie, trybowanie, garnirowanie, a może al dente? To tylko niektóre z nich. Sprawdźcie, co naprawdę oznaczają.