Koniec roku upływa na przygotowaniach do Świąt Bożego Narodzenia i rodzinnych posiedzeniach przy suto zastawionym stole. Potem już tylko kilka dni i zaczyna się organizowanie sylwestrowych imprez oraz bali. Choć pojawiają się chwile refleksji związane z podsumowaniem mijających 12 miesięcy, Nowy Rok zwykle witany jest w radosnej atmosferze. Sprzyja to entuzjastycznemu tworzeniu postanowień, które w założeniu mają znacząco wpłynąć na nasze życie. Wiele z nich dotyczy… jadłospisu.
Liczne spotkania przy grillu wymagają od nas pewnej dozy kreatywności. Wypieczona karkówka i chrupiąca kiełbaska mogą oczywiście za każdym razem smakować tak samo dobrze, jednak warto urozmaicić je dodatkami, które równie dobrze wpiszą się w nasze grillowe menu.
Wiosna w kuchni przynosi zmianę nie tylko składników, ale też sposobu myślenia o jedzeniu. Lżejsze dania, więcej warzyw i świeżości nie oznaczają rezygnacji z sytości czy smaku. Wręcz przeciwnie — w 2026 roku coraz wyraźniej widać, że to właśnie produkty takie jak sery żółte zaczynają odgrywać nową, bardziej wyrazistą rolę. Z dodatku stają się głównym składnikiem potraw, który buduje ich charakter. To podejście wynika zarówno ze zmieniających się nawyków kulinarnych, jak i inspiracji płynących z mediów społecznościowych. Wiosenna kuchnia łączy dziś sezonowość z kreatywnością, a sery idealnie wpisują się w ten trend.
Smakowita konfitura z dyni, wyśmienite gruszki w syropie, śliwki w aromatycznej zalewie – słodkie przetwory nie tylko możemy użyć do herbaty, gofrów czy naleśników, ale też do pieczonych mięs.
Wygoda i ogromne możliwości kulinarne sprawiły, że większość z nas chętnie zamieniła posiedzenia przy ognisku na plenerowe przyjęcia z grillem w roli głównej.
Majowe weekendy to najlepszy czas na… rodzinnego grilla, także w ramach obiadu! Zamiast spędzać godziny przy stole, zorganizujmy ogrodową ucztę. Soczyste mięsa z rusztu i grillowane warzywa będą przebojem na rodzinnym stole. A jeśli pogoda zrobi nam psikusa, możemy przygotować dania grillowane w piekarniku lub na patelni grillowej.
25 października obchodzimy Światowy Dzień Makaronu – ulubionego dania wielu osób na całym świecie. Jednak wielu z nas po jego zjedzeniu czuje znużenie i ospałość. Dlaczego tak się dzieje i jak temu zaradzić? Wyjaśnia dietetyczka kliniczna Anna Janiszewska-Janowicz z Grupy LUX MED.
Szkolna stołówka, a w niej serwowane ryby, warzywa, sery i wodorosty. To nie menu wykwintnej restauracji, ale obiady serwowane na szkolnych stołówkach na całym świecie. Co mogą zobaczyć na swoich talerzach uczniowie w innych krajach Europy, w Azji i Stanach Zjednoczonych?
Sierpień to miesiąc, w którym polskie targowiska i warzywniaki oferują największy wybór świeżych warzyw w całym roku. To właśnie teraz dojrzewają pomidory pełne smaku, kolorowa papryka, cukinie, bakłażany, fasolka szparagowa czy pierwsze dynie. Coraz więcej osób świadomie planuje zakupy właśnie w oparciu o sezonowość, dostrzegając, że to nie tylko sposób na bardziej urozmaiconą dietę, ale również na oszczędność i ograniczenie marnowania żywności.
Polska żywność od lat jest jednym z naszych największych powodów do dumy. Ceniona zarówno przez krajowych konsumentów, jak i na rynkach zagranicznych, kojarzy się z wysoką jakością, naturalnym smakiem i wielopokoleniową tradycją. Nie bez powodu 25 sierpnia obchodzony jest Dzień Polskiej Żywności – święto przypominające o tym, jak ważną rolę w codziennym życiu odgrywają rodzimi producenci oraz lokalne produkty, które od pokoleń trafiają na nasze stoły.
Latem szczególnie zależy nam na świeżym, promiennym wyglądzie. Korzystamy z dobrodziejstw słońca, które dostarcza witaminę D, sięgamy po kremy z filtrem UV, pielęgnujemy włosy wystawione na wiatr, czy morską wodę. To sezon pełen pielęgnacyjnych rytuałów – ale jeden kluczowy element często umyka uwadze: jelita. A to właśnie ich dobra kondycja może zadecydować o tym, czy cera będzie pełna blasku, a włosy mocne i lśniące. Żaden krem nie zastąpi wewnętrznej równowagi – to, w jakiej kondycji są skóra i włosy, zaczyna się właśnie w jelitach.
Kalendarzowa wiosna zaczyna się już w marcu, lecz dla wielu osób prawdziwą inauguracją tej pory roku jest pierwszy majowy weekend. Od teraz na stole królują grillowane specjały, na które wielu z nas czekało długie miesiące. Nie trzeba nawet sprawdzać prognozy pogody. Tego typu przysmaki można przyrządzić w czterech kuchennych ścianach albo na tarasie. Sezon grillowy będzie trwać tak długo, jak tylko chcemy!
Kuskus izraelski marki Halina z grillowanym łososiem i warzywami to przykład pysznego i pełnowartościowego posiłku.
Indyka można robić na wiele sposobów – dodając do niego odrobinę warzyw i orzechów nerkowca, zyskujemy nie tylko sposób na nietuzinkowe danie, ale również i zdrowy posiłek.
Dobrą zabawę podczas sezonu grillowego można wyczuć ze znacznej odległości. Wszystko za sprawą dobrze przyprawionych rarytasów, które lądują na rozgrzanym ruszcie. Kiełbaski z chrupiącą skórką, soczysta karkówka, legendarne żeberka i steki, uwielbiane burgery, wyszukane owoce morza… Grillowane przysmaki kojarzą się przede wszystkim z wiosną i latem, ale wiele z nich odtworzycie nawet w zimowych miesiącach. Wydaje się to nieprawdopodobne? Poznajcie nasze patenty na zachowanie wyjątkowego smaku niezależnie od pory roku i okoliczności. Nie zapominajcie, że każde danie główne wymaga odpowiedniej oprawy i wcale nie mamy na myśli eleganckiej zastawy. Grillowanie dodatkami stoi!