W Święta wszystko ma swój rytm. Zapachy pojawiają się wcześniej niż potrawy, wspomnienia wracają szybciej niż goście, a smaki choć dobrze znane co roku wydają się trochę inne. Wśród nich jest jeden, który od wieków towarzyszy świątecznemu stołowi, choć rzadko się o nim mówi wprost. Miód. Składnik niepozorny, ale niezastąpiony. Cichy bohater Bożego Narodzenia.
Lato inspiruje! Kiedy słońce mocno świeci, nie jesteśmy w stanie usiedzieć w domu. Niezależnie od tego, czy jesteśmy w mieście, czy akurat spędzamy wakacje nad jeziorem, morzem czy w górach, chętnie pakujemy koc, kosmetyki do opalania, napoje i ruszamy na piknik.
Żyjemy w świecie, w którym bez wahania kupujemy telefony z Chin, buty z Wietnamu czy przyprawy i ryż z Indii. Na półkach bez kontrowersji goszczą herbata ze Sri Lanki, kawa z Wietnamu, owoce morza z Tajlandii czy sos sojowy z Japonii. To wszystko kupujemy z zaufaniem i cieszymy się z jakości oraz dostępności zakupów. Wyjeżdżamy na wakacje do Egiptu czy Turcji, ale kiedy na sklepowej półce pojawia się słoik miodu z innego kraju, nagle włącza się podejrzliwość. Czy naprawdę jest się czego bać?
Tegoroczny sezon pszczelarski rozpoczął się wyjątkowo wymagająco, a pierwsze miesiące nie przynoszą powodów do optymizmu. Chłodny kwiecień, nocne przymrozki oraz utrzymująca się susza znacząco ograniczyły dostępność pożytków dla pszczół. W efekcie już dziś obserwuje się niższą aktywność rodzin pszczelich oraz pogarszające się prognozy zbiorów miodu. W tle problemów pogodowych coraz wyraźniej wybrzmiewa jednak szersza dyskusja o kondycji środowiska i przyszłości zapylaczy. Coraz częściej pojawia się pytanie, czy w Polsce zaczyna brakować stabilnej bazy pokarmowej nie tylko dla dzikich owadów, lecz także dla samej pszczoły miodnej.
Nie ma smaku bardziej letniego niż miód. Wystarczy odkręcić słoik, by poczuć zapach łąki, słońca i rozgrzanego powietrza. To nie zwyczajny składnik potraw – to emocja, która trafia prosto w serce i budzi wspomnienia. Dziś, gdy coraz częściej wracamy do naturalnych, autentycznych smaków, miód odzyskuje należne mu miejsce na naszych stołach – nie jako dodatek do zimowej herbaty, ale jako główny bohater letniej kuchni. Od napojów, przez sałatki, aż po grill – wszędzie tam, gdzie liczy się smak, prostota i magia chwili.
Skurcze mięśni to powszechna dolegliwość, która może dotknąć każdego, niezależnie od wieku czy poziomu aktywności fizycznej. Często są bolesne i mogą znacząco wpływać na jakość życia. W poszukiwaniu naturalnych metod łagodzenia tych objawów wiele osób sięga po różnorodne środki, w tym miód. Czy jednak ten słodki nektar rzeczywiście posiada właściwości, które mogą pomóc w walce ze skurczami mięśni? W naszym artykule przyjrzymy się bliżej temu zagadnieniu, analizując składniki odżywcze miodu i ich potencjalny wpływ na funkcjonowanie mięśni.
Jak ograniczyć marnowanie żywności? Wykorzystaj resztki jedzenia z lodówki i przygotuj pyszne danie w myśli zasady zero waste, np. pożywny quiche. Ta szybka potrawa będzie świetnym pomysłem zarówno na lunch, jak i na obiad czy pyszną kolację dla całej rodziny.
Wzdęcia, zaparcia, biegunki czy bóle brzucha nie pasują do wypełnionego słońcem i morską bryzą czy górskimi wspinaczkami urlopu wypoczynkowego. Wakacje to czas, kiedy „wrzucamy na luz” i pozwalamy sobie na małe przyjemności, tj. fast food, smażoną rybę z frytkami czy gofry z bitą śmietaną, które nierzadko popijamy kolorowym napojem. – Wydaje nam się, że tydzień czy dwa urlopu nie mają znaczenia i że układ pokarmowy też możemy wysłać na beztroskie wakacje. Nie jest tak! – przekonuje dietetyk kliniczny Monika Stromkie-Złomaniec. Jak zadbać o dobre samopoczucie naszych jelit podczas wyczekanego urlopu? Zapytaliśmy o to ekspertkę.
20 maja obchodzimy Światowy Dzień Pszczoły. To wyjątkowa okazja, by przypomnieć sobie, jak ogromną rolę odgrywają te niewielkie owady w naszym życiu. Bez ich nieustannej pracy nie byłoby miodu, ale to zaledwie ułamek tego, co im zawdzięczamy. Codziennie sięgając po jabłko, garść orzechów czy filiżankę kawy raczej nie zastanawiamy się nad tym, kto stoi za ich obecnością na naszych stołach i sklepowych półkach. Tymczasem aż 75 procent roślin uprawnych na świecie jest zapylanych przez pszczoły i inne owady. Bez nich nasza dieta, a co za tym idzie nasze życie wyglądałyby zupełnie inaczej.
Wesołe biesiady przy ognisku, na łonie natury w gronie rodziny i przyjaciół lubi każdy. To okazja do rozmów, zabawy i odpoczynku. Takie spotkania można połączyć ze wspólnym przygotowaniem smacznego i pożywnego posiłku, który zasmakuje wszystkim. Zamiast typowej kiełbaski z grilla możemy zaskoczyć towarzystwo pysznym daniem przyrządzonym w kociołku.
Góralski nastrój, zwyczaje oraz niepowtarzalna historia, która rozpoczęła się w XVIII wieku. Znajdująca się na Podhalu oraz odrestaurowana przez rodowitych górali Karcma u Borzanka, została wybudowana wtedy jako zabytkowy Zajazd z wozownią, który za czasów lat 70' został przejęty przez Skarb Państwa w celu utworzenia Regionalnego Muzeum Ziemi Nowotarskiej.
Wielowymiarowa wizyta w naszym kraju pierwszej Polki z tytułem mającym międzynarodową konotację, a mianowicie sommelierki chleba, Pani Aleksandry Bednarek, wyzwoliła wiele inicjatyw. Dyplomowana mistrzyni chleba pochodzi z Łodzi, mieszka w Kalifornii, gdzie prowadzi rzemieślniczą piekarnię Aleksandra’s Bakery. Wśród wielu form dokształcania piekarskiego znalazł się roczny kurs sommelierski w Federalnej Akademii Rzemiosła Piekarniczego w Weinheim w Niemczech.
Przepis kulinarny. Grillowane warzywa z kaszą jaglaną BIO
W sezonowym, jesiennym menu niewątpliwie króluje dynia. Nic w tym dziwnego – oprócz walorów smakowych warzywo to posiada wiele cennych właściwości odżywczych.
Kuzyn popularnej cukinii i uwielbianego przez Polaków kabaczka. Choć łączy ich pochodzenie, z wyglądu niewiele mają ze sobą wspólnego. Patison bowiem, w odróżnieniu od innych „dyniowatych”, ma niezwykle charakterystyczny kształt, a sam smak jest znacznie delikatniejszy. Za co jeszcze pokochać można to warzywo?