Znane przysłowie mówi: „Jedz śniadanie królewskie, obiad książęcy i kolację żebraczą”.
Czekolada, śmietanka, owoce – to jedne z głównych składników deserów. Choć często lubimy sobie osłodzić życie, czasami warto spróbować nowych, nieoczywistych połączeń. Wytrawne propozycje nie tylko pobudzą naszą kreatywność i kubki smakowe, ale także pozwolą przemycić do deseru więcej wartościowych składników odżywczych.
Na ten moment czekaliśmy długo. Nareszcie żegnamy zimę, która powoli ustępuje dużo cieplejszej porze roku. Natura budzi się do życia – to najlepszy czas, by zweryfikować swoje dotychczasowe przyzwyczajenia. W tym żywieniowe! Pojawiają się pierwsze nowalijki, więc stworzenie kolorowego i różnorodnego jadłospisu będzie dużo przyjemniejszym zadaniem.
Dlaczego wiosną często czujemy się tak zmęczeni, wyczerpani i brakuje nam motywacji, mimo że za oknem robi się coraz przyjemniej? Przesilenie wiosenne to coś zupełnie naturalnego. Chociaż nie jest to choroba, lekarze doskonale je znają: organizm dostosowuje się do zmian pogody, zmienia się jego dobowy rytm. Dobra wiadomość jest taka, że ta utrata formy potrwa najwyżej kilka tygodni, a potem - cała naprzód! Ważne jest, aby wiosną dać organizmowi to, czego brakowało mu zimą: słońce, świeże powietrze i dietę bogatą w witaminy.
Tak jak jesienią zmieniamy garderobę, tak samo w chłodne miesiące warto nieco zmodyfikować dietę. Które pozycje w codziennym jadłospisie zwiększają odporność organizmu na infekcje?
Mazurki, babki, jajka i kolorowe pisanki to synonim nadchodzących dni. Choć Wielkanoc w tradycyjnym polskim wydaniu wymagają dużej dozy pracy (i kalorii!), przy zastosowaniu kilku prostych trików, można wyczarować menu w nieco zdrowszej wersji oraz zmienić ten czas w przyjemne dni, bez niepotrzebnego zmęczenia, godzin spędzonych w sklepowych kolejkach. Podpowiadamy także, ile Polacy zamierzają wydać na tegoroczne święta i co zrobić, by były bliższe natury.
Aksamitna pasta buraczana z pestkami słonecznika i dyni to absolutne kulinarne „must have”, a raczej „must eat” tej jesieni. Podbija podniebienia małych i dużych smakoszy. Świetnie sprawdzi się w duecie z pieczywem, plackami, wytrawnymi goframi, krakersami, może być dodatkiem do zapiekanek, farszów, sosów, dipów a nawet gęstych zup. Doskonale smakuje na zimno i ciepło. Prosto, szybko, smacznie i efektownie, a do tego zdrowo i w zgodzie z naturą! Dzieci i dorośli lubią to! Smacznego!
Wiosenne kanapki z kiełkami groszku, kaparami i pasztetem
Wakacje to czas letnich przyjęć, obiadów w ogrodzie czy spotkań w gronie przyjaciół i rodziny.
Wiosna rozgościła się u nas na dobre, również na talerzach.
Aż 53,75% Polaków przyznaje, że zdarza im się wyrzucić żywność. Tak wynika z Raportu Federacji Polskich Banków Żywności, opracowanego w 2020 r. Jednocześnie prawie połowa badanych (48,9%) nigdy nie spożywa produktów spożywczych po upływie ich daty ważności. Czy to oznacza, że lądują w koszu? Niekoniecznie. Część z nich trafia do lodówki i pozostaje tam tak długo…. aż się na dobre zepsuje. Podejmij wyzwanie i sprawdź, czy Ty także nie działasz zgodnie z tą taktyką.
Coraz chłodniejsze, deszczowe dni skłaniają do zmian w naszej codziennej diecie. Ciepłe, bardziej sycące posiłki rozgrzeją i dodadzą energii, a zdrowe sałatki urozmaicą dania główne. Jesień obfituje bowiem w warzywa sezonowe – pyszne i bogate w wartości odżywcze. Sprawdź, czego nie może zabraknąć w twojej kuchni.
Kwiaty w kuchni mogą wydawać się dość ekstrawagancką propozycją, zważywszy na to, że przez większość osób postrzegane są jedynie jako ozdoba. Oprócz dekoracji domu można je niemniej wykorzystać do kulinarnych eksperymentów z wykorzystaniem jaskrawych kolorów i nowych smaków. Kwiaty jadalne, choć znane przede wszystkim ze swoich działań leczniczych i walorów estetycznych, doskonale sprawdzą się także w codziennej kuchni. Szczególnie tej wiosennej.
Mleko to pierwszy i jedyny pokarm noworodka. Doskonale wiemy, że mleko mamy, a także to modyfikowane ma za zadanie dostarczyć maluchowi wszystkich niezbędnych do prawidłowego rozwoju składników odżywczych.
Coraz częściej widujemy ją w postaci cienkich plasterków na kanapkach influencerów i w jesiennych, wyrafinowanych menu, np. w sałatkach z mandarynką, serem i orzechami pekan. Choć w wierszu Jana Brzechwy skromnie usuwa się w cień „krzepkiej rzepy”, w rzeczywistości to właśnie ona zasługuje na uwagę. Kalarepa to prawdziwa bomba odżywcza, wzmacnia odporność, wspiera trawienie i wpływa korzystnie na zdrowie całego organizmu. Jej delikatny smak z lekko słodkawą nutą przypomina surową kapustę. W czasach, gdy święci triumfy na stołach, warto przyjrzeć się nie tylko jej właściwościom zdrowotnym i roli w diecie odchudzającej, lecz także sprawdzić, jak ją przyrządzać oraz kto może po nią sięgać bez obaw, a kto powinien zachować ostrożność.