Konsumenci coraz częściej poszukują żywności mającej prosty i naturalny skład, przypominającej smaki zapamiętane z dzieciństwa oraz wytworzonej w sposób przyjazny dla środowiska.
Suszone figi mają wyjątkowe właściwości odżywcze. Znajduje się w nich ogromna ilość wapnia, bardzo cennego dla kości. Działają antyoksydacyjnie. Posiadają również witaminę A, która ma dobroczynny wpływ na skórę i wzrok. Mają też najwięcej błonnika pokarmowego ze wszystkich suszonych owoców. Koniecznie sprawdź, jak włączyć je do swojej diety.
Potencjał rozwojowy rynku eko w Polsce jest duży, choć sektor ten nie jest wolny od problemów w postaci rosnących kosztów energii i wysokiej inflacji. O jego sile stanowią konsumenci, którzy pogłębiają wiedzę na temat produkcji ekologicznej oraz coraz chętniej i bardziej świadomie kupują żywność ekologiczną. Największą wagę przywiązują do jakości wynikającej ze sposobu jej wytwarzania (25 proc. badanych), lokalnego pochodzenia (30 proc.), a także walorów smakowych (31 proc.) oraz pozytywnego wpływu na środowisko naturalne. Ten ostatni aspekt docenia aż 89 proc. uczestników badania zrealizowanego na zlecenie Polskiej Izby Żywności Ekologicznej w ramach kampanii „Przestaw się na eko – szukaj Euroliścia”.
Długi weekend majowy to jeden z ulubionych okresów towarzyskich Polaków.
Truskawki, maliny, borówki czy jeżyny kojarzą nam się z letnim słońcem i słodkim smakiem dzieciństwa. Jednak owoce jagodowe to coś więcej niż sezonowa przekąska. Jak podkreśla Anna Janiszewska-Janowicz, dietetyczka Grupy LUX MED, sięganie po nie to inwestycja w zdrowie i skuteczny element profilaktyki otyłości oraz chorób cywilizacyjnych. Jakie właściwości kryją w sobie te niepozorne owoce?
Zdrowa dieta to podstawa silnego organizmu i dobrego samopoczucia. To co jesz, ma niebagatelny wpływ na twoją kondycję, odporność i jakość życia.
W święta lubimy sobie pofolgować z jedzeniem. Szczególnie, jeśli w planach mamy noworoczne postanowienia o przejściu na dietę czy ograniczenie słodyczy. Nie ma w tym nic złego. Jednak dogadzać przy stole trzeba sobie z głową, zachowując zdrową równowagę. Jak więc sobie folgować, żeby nie żałować?
Każdy z nas ma czasami ochotę na coś słodkiego. Nasz mózg, kiedy receptory smakowe wyczują słodkość, nagradza nas dopaminą i endorfiną - tzw. hormonami szczęścia, wywołującymi u ludzi dobre samopoczucie. Nic więc dziwnego, że tak lubimy ciastka, batony czy czekoladę. Wtorek, 15 marca, to Dzień Piekarzy i Cukierników. To święto skupiające miłośników wypieków pod każdą postacią - ale również okazja by zastanowić się, jak w zdrowej diecie znaleźć miejsce na słodką przyjemność.
Dzień babci i dziadka to dobry pretekst do podjęcia tematu zdrowej diety osób starszych.
Eksperci ds. żywienia rekomendują spożywanie przynajmniej dwóch porcji ryb tygodniowo, uznając je za dobre źródło łatwo przyswajalnego białka, kwasów omega-3, a także witamin i składników mineralnych. Jednym z zalecanych gatunków ryb jest np. łosoś, zawierający istotne dla naszego zdrowia i rozwoju witaminę D, jod, fluor, fosfor, wapń czy selen.
Każdego roku w listopadzie obchodzimy Europejski Dzień Zdrowego Jedzenia i Gotowania – święto, które ma przypominać, że zdrowa dieta nie polega na rezygnacji z przyjemności, lecz na mądrym wyborze produktów i dbałości o jakość. To doskonała okazja, by zatrzymać się na chwilę i zastanowić, czym tak naprawdę jest zdrowe odżywianie. Wbrew pozorom nie chodzi wyłącznie o liczenie kalorii i rygorystyczne diety, ale o świadome jedzenie, które opiera się na prostych, naturalnych składnikach i lokalnych produktach.
Chałwa to przekąska, która jest lubiana i doceniana przez Polaków, ale dziś jej klasyczny format jest nieco zapomniany.
Zdrowe jelita to klucz do zdrowia, zaś kluczem do zdrowych jelit jest odpowiednia dieta. To, co jemy wpływa bowiem na ich stan i kondycję, a w szczególności na prawidłowy skład mikroflory bakteryjnej.
Szybki zastrzyk energii – baton proteinowy nie tylko dostarcza białka, ale i sprawia, że od razu czujemy się postawieni na nogi. Dlatego chętnie sięgają po niego sportowcy, ale i osoby będące na diecie redukcyjnej. Dla nich podaż białka jest bardzo ważnym elementem.
„Zdrową żywność”, produkty „eko”, „bio” i „organic” znajdziemy już nie tylko w sklepach wielkopowierzchniowych czy internetowych, ale także u osiedlowych sprzedawców, w kioskach, na spożywczych bazarach czy stacjach benzynowych. Ale czy wszystko, co kryje się pod tymi nazwami, naprawdę jest ekologiczne? Niestety nie! Często jest to chwyt marketingowy, wykorzystywany przez niektórych producentów żywności, chcących skorzystać z rozwijającego się ekologicznego trendu. A sposoby, by nie dać się wyprowadzić w (nieekologicznie) pole podczas zakupów, są naprawdę proste! Wystarczy czytać etykiety i szukać na nich znaku Euroliścia!