Dżem z agrestu, chleb na zakwasie bio, wiejskie jajka czy kiszona marchew– z każdym rokiem chętniej otwieramy się na lokalne dobra, szukając alternatywy dla żywności masowo dostępnej w marketach. Internetowe targowiska z rzemieślniczymi wytworami przyciągają coraz więcej klientów z kilku powodów. Jakich?
Boże Narodzenie i Nowy Rok to czas obfitujący w zwyczaje, również te kulinarne. Z przyjemnością co roku przygotowujemy potrawy według tradycyjnych, polskich przepisów przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Warto jednak zajrzeć też na stoły w innych krajach i spróbować nowych smakołyków. Polecamy eggnog – aromatyczny napój na bazie jajek, mleka i korzennych przypraw, którym świąteczne i noworoczne toasty od wieków wznoszą Anglicy i Amerykanie.
Ilu miłośników lecza, tyle przepisów na jego przyrządzenie. Bez wątpienia węgierska potrawa posiada liczne grono wielbicieli. Trudno się dziwić, bo to pyszne i zarazem proste danie. Szczególnie chętnie przyrządzane jesienią – rozgrzewa, zachwycając smakiem wielbicieli jesiennych warzyw.
W czerwcu dni się wydłużają, temperatury idą w górę, a stragany i półki z owocami czerwienieją. Absolutnie nie ze wstydu! Z dumą prezentują sezonowe owoce.
Branża producentów pieczywa jest jedną z podstawowych gałęzi przemysłu spożywczego, produkując artykuły pierwszej potrzeby – według badań prowadzonych na przestrzeni ostatnich lat, 98% badanych zadeklarowało, że je pieczywo[1]. Jednak od kilku miesięcy Polacy muszą płacić za pieczywo coraz więcej, niestety – wiele wskazuje na to, że to nie koniec podwyżek.
Dlaczego wiosną często czujemy się tak zmęczeni, wyczerpani i brakuje nam motywacji, mimo że za oknem robi się coraz przyjemniej? Przesilenie wiosenne to coś zupełnie naturalnego. Chociaż nie jest to choroba, lekarze doskonale je znają: organizm dostosowuje się do zmian pogody, zmienia się jego dobowy rytm. Dobra wiadomość jest taka, że ta utrata formy potrwa najwyżej kilka tygodni, a potem - cała naprzód! Ważne jest, aby wiosną dać organizmowi to, czego brakowało mu zimą: słońce, świeże powietrze i dietę bogatą w witaminy.
Suszone figi zawierają wielecennych właściwości odżywczych.
Jęczmienna, gryczana, a może manna? Rozpoczęła się IV edycja ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej „Lubię kaszę – kasza na stół, na zdrowie, na co dzień”, której twarzą została znana blogerka kulinarna – „Qmam kaszę”.
Bez garnków nie obejdzie się żadna kuchnia. To dzięki nim na co dzień możemy przygotowywać rozmaite potrawy. Dla wielu osób to po prostu obowiązek czy też zwykła potrzeba zrobienia obiadu, ale są i tacy, którzy w kuchni spędzają znacznie więcej czasu.
Ponad 93% matek biorących udział w sondażu przeprowadzonym w ramach 4 edycji kampanii „Lubię kaszę – kasza na stół, na zdrowie, na co dzień” podaje kasze w formie dodatku do dania obiadowego.
„Zdrową żywność”, produkty „eko”, „bio” i „organic” znajdziemy już nie tylko w sklepach wielkopowierzchniowych czy internetowych, ale także u osiedlowych sprzedawców, w kioskach, na spożywczych bazarach czy stacjach benzynowych. Ale czy wszystko, co kryje się pod tymi nazwami, naprawdę jest ekologiczne? Niestety nie! Często jest to chwyt marketingowy, wykorzystywany przez niektórych producentów żywności, chcących skorzystać z rozwijającego się ekologicznego trendu. A sposoby, by nie dać się wyprowadzić w (nieekologicznie) pole podczas zakupów, są naprawdę proste! Wystarczy czytać etykiety i szukać na nich znaku Euroliścia!
Jajko to symbol życia i najbardziej charakterystyczny akcent Wielkanocnego stołu. W ciągu roku zjadamy ich praktycznie blisko 150, a w czasie Świąt zapewne więcej niż na co dzień.
Owoce morza, w języku włoskim nazywane „frutti di mare”, stanowią jeden z najpopularniejszych dodatków wykorzystywanych do przygotowania potraw przez mieszkańców krajów śródziemnomorskich. Szczególnym upodobaniem cieszą się one wśród Francuzów, Hiszpanów i Włochów.
Początek kwietnia już niebawem. W wielu domach to sygnał do rozpoczęcia przygotowań do Wielkanocy. Co ciekawe, w ostatnim roku znacząco rośnie liczba osób, które pokochały gotowanie. Obecnie 32% Polaków deklaruje większą aktywność właśnie w kuchni*. Nic dziwnego. Chcemy, by chociaż na naszych stołach znalazły się naprawdę wyjątkowe dania. Nie trzeba jednak spędzać wielu godzin w kuchni, wystarczy skorzystać z dobrego przepisu. A jeżeli chcesz zaoszczędzić energię, wybierz odpowiednie urządzenia. Poniżej przedstawiamy 5 niebanalnych propozycji na wielkanocne smakołyki z jajek i nie tylko.
Włoskie panini, a może zapiekanka z polskim akcentem? Kanapki na ciepło to klasyk na śniadania, podwieczorek, kolację czy jako przystawka na wieczór ze znajomymi. Są pyszne, zdrowe i nie wymagają specjalnych umiejętności kulinarnych.