Mazurki, babki, jajka i kolorowe pisanki to synonim nadchodzących dni. Choć Wielkanoc w tradycyjnym polskim wydaniu wymagają dużej dozy pracy (i kalorii!), przy zastosowaniu kilku prostych trików, można wyczarować menu w nieco zdrowszej wersji oraz zmienić ten czas w przyjemne dni, bez niepotrzebnego zmęczenia, godzin spędzonych w sklepowych kolejkach. Podpowiadamy także, ile Polacy zamierzają wydać na tegoroczne święta i co zrobić, by były bliższe natury.
Polska żywność od lat jest jednym z naszych największych powodów do dumy. Ceniona zarówno przez krajowych konsumentów, jak i na rynkach zagranicznych, kojarzy się z wysoką jakością, naturalnym smakiem i wielopokoleniową tradycją. Nie bez powodu 25 sierpnia obchodzony jest Dzień Polskiej Żywności – święto przypominające o tym, jak ważną rolę w codziennym życiu odgrywają rodzimi producenci oraz lokalne produkty, które od pokoleń trafiają na nasze stoły.
Obchody karnawału w każdym zakątku świata wyglądają inaczej. Rio do Janeiro słynie z ognistej samby, a Wenecja z balów maskowych. Wszędzie jednak jest to czas wypełniony dobrą zabawą, śmiechem i tańcami. Tę radosną atmosferę bez problemu można odtworzyć w domowym zaciszu! Prawdopodobnie będzie trzeba zrezygnować z organizacji ogromnej parady, ale nadal może być kolorowo, wesoło i… apetycznie. Dzięki poradom szefa kuchni Knorr przygotowanie karnawałowego menu pójdzie jak z płatka. Sprawdź, jak zaplanować niezapomnianą imprezę.
Wspólne gotowanie, sprzątanie czy pomoc w innych domowych obowiązkach to sposób na spędzenie czasu z dziećmi. Dodatkowo nasi najmłodsi uczą się odpowiedzialności, pracy w grupie i cierpliwości.
Wielkanoc w Polsce to czas wyjątkowo silnie związany z tradycją, a w wielu regionach kraju zwyczaje kulinarne przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Jednym z miejsc, gdzie tradycja wciąż odgrywa szczególną rolę w kuchni, jest Podlasie. To region, w którym świąteczne potrawy powstają z prostych, lokalnych składników i opierają się na recepturach znanych od dziesięcioleci. Właśnie tutaj kuchnia wielkanocna ma charakter autentyczny, sycący i niezwykle aromatyczny.
Syberia – surowa kraina o ekstremalnym klimacie, gdzie zima zdaje się trwać wieczność, była domem dla ludzi z różnych zakątków świata. Wiele z tych osób przybyło na te tereny wbrew własnej woli, a jednak nawet w tak trudnych warunkach starali się pielęgnować swoje tradycje. Spotkanie różnorodnych kultur, obrzędów i kuchni stworzyło wyjątkową mieszankę, w której wspólne celebrowanie świąt stało się nie tylko sposobem na zachowanie tożsamości, ale też na przetrwanie.
Halloween coraz mocniej zadomowiło się w naszej kulturze – to świetna okazja, by spotkać się w gronie przyjaciół, obejrzeć klimatyczny film czy zorganizować wieczór pełen kreatywnych przekąsek. Choć dynia gra w tym czasie pierwsze skrzypce, to warto pomyśleć również o innych składnikach, które nie tylko ozdobią stół, ale i zachwycą smakiem. Jednym z nich jest ser żółty, który można w prosty sposób zamienić w efektowne halloweenowe przekąski.
Mamy wiosnę, a to dobry moment na wprowadzenie modyfikacji i urozmaicenie naszego codziennego menu. Zwłaszcza teraz – gdy eksperci ze wzmożoną siłą alarmują, jak ważna dla zdrowia i odporności jest zbilansowana dieta, oparta na warzywach oraz owocach.
Jajka to prawdziwy kulinarny superbohater! Podstawa niezliczonych przepisów, niezastąpiony element zdrowej diety i produkt o wyjątkowej wszechstronności. Mało który składnik może pochwalić się tak bogatym profilem odżywczym i tak szerokim zastosowaniem w kuchni. Aby jednak w pełni wykorzystać ich potencjał i cieszyć się doskonałym smakiem, warto poznać tajniki prawidłowego przygotowywania.
Istnieje powszechny mit, że margaryna to produkt wysoko przetworzony, szkodliwy, którego należy się wystrzegać.
Gotowanie na parze babciom kojarzyło się tylko z posiłkami dla niemowlaków i obłożnie chorych. Niedoprawione, mdłe warzywka i nijaka pierś z kurczaka. Na szczęście czasy się zmieniają i gotowanie na parze nie tylko jest teraz smaczne i zdrowe, ale weszło nam w krew!
Podobnie jak w modzie, także w kulinariach pojawiają się pewne nurty i trendy. W 2021 roku to głównie domowe kuchnie tętniły życiem. Pomimo pandemicznej rzeczywistości Polacy eksperymentowali z różnymi smakami. Gdy nie dało się odwiedzić lokali, królowało jedzenie na wynos. Jednak śmiałkowie, pasjonaci, ale również nowicjusze postawili na gotowanie samemu. To właśnie przy wspólnych stołach gromadziły się całe rodziny, tocząc pojedynek o tytuł najlepszego domowego kucharza. Po jakie produkty wtedy najczęściej sięgali?
Ser żółty. Każdy z nas zjada go rocznie ok. 12-13 kg. Sery typu holenderskiego, typu szwajcarskiego – rodzime mleczarnie dostarczają nam szeroki wachlarz propozycji.
Sierpień to miesiąc, w którym polskie targowiska i warzywniaki oferują największy wybór świeżych warzyw w całym roku. To właśnie teraz dojrzewają pomidory pełne smaku, kolorowa papryka, cukinie, bakłażany, fasolka szparagowa czy pierwsze dynie. Coraz więcej osób świadomie planuje zakupy właśnie w oparciu o sezonowość, dostrzegając, że to nie tylko sposób na bardziej urozmaiconą dietę, ale również na oszczędność i ograniczenie marnowania żywności.