Od lat powtarzano, że miodu nie wolno dodawać do gorącej herbaty, bo temperatura powyżej 40–42°C rzekomo niszczy jego wartości odżywcze. Jednak badania naukowe z Polski i z zagranicy dowodzą, że miód zachowuje swoje właściwości w wysokiej temperaturze, a w niektórych przypadkach może działać nawet intensywniej. Polska Izba Miodu obala powszechny mit.
Mazurek wziął swoją nazwę od mieszkańców Mazur i chociaż kojarzymy go jako tradycyjny wielkanocny przysmak, to pochodzi od tureckiego deseru baklawa. Na polskich stołach pojawił się w XVII wieku i początkowo były to przede wszystkim bogate i suto zastawione stoły szlacheckie.
Gdy dni stają się krótsze, a powietrze nabiera rześkości, na kuchennych blatach pojawia się miód. Nie tylko jako antidotum na pierwsze przeziębienia lecz jako pełnoprawny bohater jesiennej kuchni. To właśnie teraz, w sezonie warzyw korzeniowych i pieczonych dyni, jego naturalna słodycz i subtelna głębia potrafią podbić smak niemal wszystkiego, czego dotknie. Jesień kocha miód. I miód kocha jesień - w duecie tworzą coś więcej niż rozgrzewającą herbatę.
O tym jak budować markę i sprzedaż z wykorzystaniem różnych kanałów dystrybucji, a także po co i jakie certyfikaty jakości żywności warto mieć będziemy rozmawiać w eksperckim gronie w Strefie Inspiracji, którą podczas targów Polagra otworzy Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.
Herbata to napój wytwarzany z liści krzewu herbacianego – camellia sinensis.
Herbata to napar z liści i pąków krzewu herbacianego, znanego w świecie azjatyckim od tysiącleci.
I znowu zbliża się wyjątkowy czas świąt Bożego Narodzenia.
Polskie jabłka po raz pierwszy trafią do singapurskiego konsumenta.
Za nami 3 intensywne dni spotkań branży spożywczej i do tego po raz pierwszy w otoczeniu wiosennej aury. To było wydarzenie, podczas którego na pierwszym planie były rozmowy biznesowe, a tłem do tych spotkań była żywność – wysokiej jakości, innowacyjna, przygotowana z myślą o oczekiwaniach konsumentów.
Różne strefy czasowe, jak również odmienne kalendarze, stwarzają zazwyczaj problemy. Jednak pomimo kilku niewątpliwie z tym związanych utrudnień, są pewne korzyści. Jak choćby możliwość dwukrotnego świętowania nowego roku! Szykujcie się więc na kolejne fetowanie, tym razem Chińskiego Nowego Roku.
Warszawa, 16-18 kwietnia – Targi WorldFood Poland, kluczowe wydarzenie dla sektora spożywczego w Europie Środkowo-Wschodniej, zapraszają na kolejną edycję, która odbędzie się w EXPO XXI w Warszawie. Jako miejsce spotkań dla biznesu i wymiany wiedzy, WorldFood Poland 2024 zgromadzi profesjonalistów zarówno z Polski, jak i z zagranicy, oferując bogaty program konferencji, debat, konsultacji branżowych oraz atrakcji kulinarnych, to wszystko pod honorowym patronatem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Czesława Siekierskiego, oraz przy wsparciu licznych partnerów instytucjonalnych, merytorycznych i medialnych.
Święta Wielkanocne są ściśle kojarzone z tradycyjnymi potrawami, których nie może zabraknąć na naszym stole. Wszechobecne jajka, aromatyczny żurek, puszysta babka czy kruchy mazurek – to wielkanocne pozycje obowiązkowe. A gdyby te wszystkie przepisy nieco urozmaicić, zmodyfikować? W tym roku zaskocz swoją rodzinę nową odsłoną dań z wykorzystaniem świątecznych składników.
Targi WorldFood Poland odbędą się w dniach 18-20 kwietnia w Centrum EXPO XXI w Warszawie, ul. Prądzyńskiego 12/14. Podczas tegorocznej edycji zaprezentowane zostaną nowości: sektor Packaging i strefa roślinna. W ramach targów tradycyjnie już odbędą się prelekcje i debaty na temat aktualnej sytuacji na rynku spożywczym. Partnerem tytularnym targów WorldFood Poland została KSM-66 Ashwaganda.
Wielkimi krokami zbliża się Dzień polskiej żywności; „święto” zainicjowane przez twórców Ogólnopolskiego Programu Promocyjnego „Doceń polskie”. Wydarzenie przypadające 25 sierpnia będziemy obchodzić już po raz 5.
Wzdęcia, zaparcia, biegunki czy bóle brzucha nie pasują do wypełnionego słońcem i morską bryzą czy górskimi wspinaczkami urlopu wypoczynkowego. Wakacje to czas, kiedy „wrzucamy na luz” i pozwalamy sobie na małe przyjemności, tj. fast food, smażoną rybę z frytkami czy gofry z bitą śmietaną, które nierzadko popijamy kolorowym napojem. – Wydaje nam się, że tydzień czy dwa urlopu nie mają znaczenia i że układ pokarmowy też możemy wysłać na beztroskie wakacje. Nie jest tak! – przekonuje dietetyk kliniczny Monika Stromkie-Złomaniec. Jak zadbać o dobre samopoczucie naszych jelit podczas wyczekanego urlopu? Zapytaliśmy o to ekspertkę.