Coraz krótsze dni, chandra, deficyt słońca – czy tylko z tym musi kojarzyć się jesień? Oczywiście, że nie! Rozpocznijmy nową porę roku z energią i dobrym samopoczuciem. Chcąc oszczędzić sobie trochę czasu, a przy tym dostarczyć organizmowi witamin i niezbędnych składników, stwórzmy dania z wykorzystaniem produktów sezonowych – tych najbardziej wartościowych.
Kuchnie różnych krajów, najlepsze produkty żywnościowe, specjalności regionalne, napoje i soki naturalne, słodkie i pikantne przekąski a wszystko pachnące ziołami i przyprawami z całego świata zaprezentowane przez znanych kucharzy warszawskich restauracji – to wszystko czeka na Państwa podczas targów WorldFood Warsaw.
Zanim nadejdzie Tłusty Czwartek, warto zatrzymać się przy jeszcze jednej dacie w kalendarzu – w poniedziałek 9 lutego obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pizzy.
Równo za rok na sklepowych półkach pojawią się nowe etykiety miodu, wynikające z przyjętej unijnej dyrektywy. Wprowadzają one niepozorną, ale mogącą narobić sporo zamieszania zmianę: każdy słoik miodu będzie musiał zawierać wykaz krajów pochodzenia - w kolejności malejącej, wg. udziału wagowego oraz procentowy udział każdego z nich. Polska Izba Miodu zwraca uwagę na zamieszanie, jakie to nowe oznakowanie miodu może wprowadzić w handlu detalicznym.
Płatki śniadaniowe wolne od pestycydów i substancji słodzących to przede wszystkim płatki marek ekologicznych, ale są wśród nich także producenci bez tego typu certyfikatów. To dobra wiadomość. Okazuje się, że producenci się starają, a oznaczenia „bio” i „eko” w tym wypadku to nie tylko działanie marketingowe – mówią organizatorzy akcji FoodRentgen, którzy przebadali musli z polskich półek sklepowych.
Kuchnia polska sprzed kilku wieków w ogóle nie przypominała obecnej. Wbrew pozorom nie jedzono zbyt tłusto, na stołach królowały baranina, ryby a nawet ślimaki. Stosowano ciekawe połączenia przeciwstawnych smaków.
Co możemy przygotować, gdy zamarzy nam się, by na naszym talerzu znalazło się coś idealnego do schrupania? Pascal Brodnicki, ambasador Ramy Smaż jak szef kuchni, ma na to swój sprawdzony sposób, a także sprawdzone przepisy - na chrupiące kotleciki z kurczaka, rybne nuggetsy i warzywne placuszki.
„Gęsina nie tylko na św. Marcina” - to nazwa, a zarazem idea Ogólnopolskiego Festiwalu Kulinarnego, który odbędzie się 19 sierpnia br. w Pabianicach. Jego organizatorzy - Wiesław Bober (pomysłodawca konkursu) i Fabryka Wełny Hotel & SPA w Pabianicach - chcą nie tylko zachęcić do odkrywania tego mięsa na nowo, ale także promować młodych, zdolnych kucharzy.
Trend na powrót do dań, które pamiętamy z dzieciństwa, wyraźnie zaznaczył się w kulinarnym świecie. Jedzenie ma budzić dobre skojarzenia i dawać nam poczucie bezpieczeństwa. Nie oznacza to jedynie kopiowania przepisów z książek kucharskich naszych mam i babć. Coraz popularniejsze jest ostatnio serwowanie tradycyjnych potraw, ale w nowym wydaniu. Tendencja ta zyskała już nawet swoją nazwę – newstalgia. I bez wątpienia będzie jedną z wiodących w tym roku.
Ser żółty. Produkt, który znajduje się niemalże w każdej lodówce. Przysmak, który towarzyszy nam od śniadania, po obiad, na kolacji kończąc. Jest łatwo dostępny, a rzesza jego fanów jest niezwykle szeroka. Czy wiesz, że produkt ten posiada również swoje sekrety?
Jak wynika z najnowszych danych Międzynarodowej Federacji Diabetologicznej, na całym świecie żyje 387 milionów ludzi ze zdiagnozowaną cukrzycą, a blisko 180 milionów choruje nie wiedząc o tym.
Gdy nadchodzą zimniejsze dni, wiele osób zauważa u siebie zmianę apetytu: surowe warzywa czy nabiał chętnie zamieniamy na ciepłe posiłki na bazie mięsa, tłustych sosów i dodatków, np. roztopionego sera. Dlaczego tak się dzieje?
Wybór prezentu często przysparza wielu trudności. Wśród natłoku ofert, znalezienie czegoś wyjątkowego, co naprawdę ucieszy obdarowaną osobę, bywa nie lada wyzwaniem. Oryginalne zestawy prezentowe stają się coraz popularniejszą opcją, oferując unikalność i personalizację, które potrafią zachwycić każdego. W tym artykule przedstawimy, jak wybrać idealny zestaw prezentowy oraz jakie trendy panują obecnie na rynku.
Analizując drogi, którymi bodźce zewnętrzne pobudzają nasze zmysły, można stwierdzić, że droga do ludzkiego żołądka prowadzi nie tylko przez usta, ale również przez nos, oczy, a nawet uszy!
W czerwcu dni się wydłużają, temperatury idą w górę, a stragany i półki z owocami czerwienieją. Absolutnie nie ze wstydu! Z dumą prezentują sezonowe owoce.