Polacy coraz częściej decydują się na zamawianie jedzenia z dowozem do domu lub stałe wykupienie cateringu. Według badań popularnej firmy dostarczającej posiłki, 38% ankietowanych korzysta z takiej opcji. Dlaczego? Choć odpowiedzi nie są jednoznaczne, można przypuszczać, że głównym powodem jest oszczędność czasu. W obliczu intensywnego trybu życia wielu z nas nie ma możliwości spędzania codziennie kilku godzin przy kuchennym blacie. Jak jednak wpływa to na nasze finanse i czy faktycznie Polacy mogą pozwolić na taki luksus?
Choć początek wiosny zapowiadał się dla producentów warzyw i owoców obiecująco, maj przyniósł im trudne warunki pogodowe, a wielu z nich odnotowało straty w uprawach warzyw, drzew i krzewów owocowych sięgających nawet 90 proc. w niektórych regionach kraju. Póki co, jak pokazują dane finansowe z Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy BIK po pierwszym półroczu 2025 roku, zaległe zadłużenie wśród producentów na razie nie wzrasta. Przedsiębiorstwa związane z sadownictwem oraz uprawą warzyw i owoców notują spadek zaległych zobowiązań. Wyjątek stanowią uprawiający zboża, których zaległości wzrosły aż o 65,6 proc.
Nie od dziś wiadomo, że owoce i warzywa to najważniejszy składnik diety. Czerpiemy z nich garściami całą paletę smaków, zapachów, ale i składników odżywczych, w tym witamin i składników mineralnych. Na tym jednak nie kończy się lista ich atutów: jak dowodzą badania naukowe, obecność warzyw i owoców w diecie przekłada się pozytywnie na naszą kondycję psychiczną, co potwierdzają eksperci.
Polacy z wiekiem stają się coraz bardziej świadomymi konsumentami. Według badania przeprowadzonego w ramach kampanii Wybieram Lokalne ogółem blisko trzech na czterech Polaków twierdzi, że robi świadome zakupy. Podczas gdy wśród młodych w wieku do 24 lat taką postawę deklaruje 68%, to wśród osób powyżej 50 roku życia ten odsetek wzrasta aż do 78,1%. Świadome zakupy to dla nas nie tylko przemyślana lista i nieuleganie impulsom zakupowym, ale przede wszystkim zwracanie uwagi na jakość i pochodzenie produktów, które znajdują się w naszych koszykach. Polacy chętnie wybierają produkty od polskich lokalnych producentów, będąc przekonanym, że w ten sposób nie tylko wybierają świeżość i dobry smak, ale również wspierają rozwój lokalnej gospodarki i przyczyniają się do ochrony środowiska.
Proces zbioru miodu to złożony i precyzyjny rytuał, który wymaga od pszczelarzy wiedzy, cierpliwości i dbałości o detale. Pierwsze miodobrania w Polsce rozpoczynają się najczęściej na przełomie maja i czerwca, wiele jednak zależy od warunków pogodowych, które mogą wpłynąć na tę datę. Zbiory miodu to za każdym razem zwieńczenie ciężkiej pracy pszczelarzy i oczywiście… pszczół. Dla miłośników pszczelarstwa miodobranie to coś więcej niż zajęcie, to pasja, której trzeba poświęcić odpowiednią ilość czasu i uwagi.
Przymrozki, choroby pszczół i rosnące koszty kontra innowacje, dopłaty i szansa na obfite zbiory lipowe. Polski sektor pszczelarski wchodził w sezon 2025 z wielkimi oczekiwaniami, musiał jednak zmierzyć się z trudnościami, które mogą wpłynąć na kondycję pasiek w całym kraju. To rok, w którym natura, ekonomia i technologia spotykają się w jednym ulu.
Proces badania żywności jest podstawowym elementem zapewnienia wymaganej jakości w produkcji artykułów spożywczych.
W dniu 1 października obchodzimy ŚWIATOWY DZIEŃ KAKAO. Jest to dobry czas na chwilę refleksji i docenienie kakao - ważnego składnika „napoju bogów” i czekolady.
Lipiec to dla pszczelarzy czas wytężonej pracy, to miesiąc, kiedy pasieki pracują na najwyższych obrotach, a słoiki zapełniają się pachnącą, złocistą treścią. Właśnie teraz decyduje się jakość i charakter miodu, który trafi na nasze stoły. Według Polskiej Izby Miodu tegoroczne „miodowe żniwa” mogą jednak być mniej udane – nie tylko z powodu majowych przymrozków i rosnących kosztów, ale też przez chaos regulacyjny wokół klasyfikacji miodów odmianowych, który bezpośrednio odbiera pszczelarzom możliwość sprzedaży produktów premium.
Pomimo ostrzeżeń lekarzy, cukrzyca typu 2 wciąż zbiera żniwo na świecie. W przeciwieństwie do cukrzycy typu 1, ten wariant choroby w dużej mierze zależy od diety i można mu zapobiegać, zmieniając nawyki żywieniowe.
Plaga otyłości wśród dzieci to nie tylko kwestia społeczna, czy estetyczna, ale przede wszystkim zdrowotna.
Impuls zakupowy przy kasie to jeden z najstarszych mechanizmów w handlu. Przez dekady działał w oparciu o prosty przepis: baton czekoladowy, chipsy, napój – produkt dostępny, tani, rozpoznawalny. Dziś ten scenariusz komplikuje się w interesujący sposób. Konsument przy kasie coraz częściej ma własną opinię na temat tego, co chce wziąć – i ta opinia nie zawsze pasuje do klasycznej półki impulsowej. Szacuje się, że globalny rynek przekąsek urośnie z 1,3 biliona dolarów w 2026 roku do aż 1,8 biliona dolarów do 2034 roku. Gra jest więc warta świeczki.
Każdego dnia stajemy przed wyborem, jak połączyć to, co pyszne, z tym, co zdrowe. Słodki smak zdecydowanie potrafi umilić życie, ale to umiar jest kluczem do równowagi – nawet w słodzeniu. Czy sięgamy po cukier, czy po alternatywne słodziki, najważniejsze jest, by wybierać świadomie i odpowiedzialnie, kierując się zarówno smakiem, jak i troską o zdrowie.
Świadomość, jak ważna jest prawidłowa dieta dla naszego zdrowia jest powszechna. Pozwala ona na zachowanie dobrego stanu odżywienia organizmu, co sprzyja utrzymaniu pozytywnego samopoczucia, zdrowia i wpływa na proces rekonwalescencji po chorobie. Warto podkreślić, że ma ona związek także z odpornością! Jak jednak zadbać o utrzymanie lub poprawę stanu odżywienia w przypadku osób, które – z różnych przyczyn – nie są w stanie przyjmować pokarmów doustnie? Dziś, 15 października obchodzimy Światowy Dzień Żywienia Dojelitowego i Pozajelitowego, który jest doskonałą okazją do budowania świadomości na temat innych metod żywienia, będących rozwiązaniem dla tych pacjentów.
Nadeszła jesień. A wraz z nią jesienne pyszności! Jak wskazują badania IIBR, aż 25% Polaków kojarzy jesień z przepysznymi, rozgrzewającymi i aromatycznymi daniami i napojami*. Zainspirujmy się i sprawdźmy przepis na jeden z nich!