Wraz z nastaniem jesieni zmienia się nie tylko otaczający nas krajobraz, ale również nasze kulinarne pragnienia. Częściej sięgamy po treściwsze potrawy. Dobrze widoczne jest to zwłaszcza w przypadku zup, które w trakcie jesiennej pluchy liczniej reprezentowane są przez kremy.
Nie ulega wątpliwości, że żywność ekologiczna jest bardziej wartościowa z punktu widzenia smaku, zdrowia i dobrego samopoczucia od żywności konwencjonalnej.
Każda pora roku smakuje inaczej. Jesień, a zwłaszcza jej początek, to okres, kiedy kuchnię w swoje posiadanie przejmują największe skarby lasów - grzyby. Aromatyczne, świetnie wpisane w naszą tradycję kulinarną, cieszą podniebienie niepowtarzalnym smakiem.
Pierniczki – jedzone z najbliższymi, wieszane na choinkach i chrupane potajemnie przed śniadaniem.
Początek września oznacza powrót do szkolnych obowiązków po dwóch miesiącach wakacyjnej beztroski. Uczniowie wchodzą do klas wypoczęci i zaopatrzeni w nowe zeszyty, szkolne przybory, podręczniki. W ich tornistrach czy plecakach nie może jednak zabraknąć jeszcze jednego istotnego elementu – drugiego śniadania.
W przeszłości kasza często gościła na polskich stołach. Kojarzona głównie z rzeczywistością PRL-u, w miarę upływu czasu, została wyłączona z posiłków Polaków.
Wiosenna aura to idealny pretekst, by wybrać się na ucztę w plenerze. Podpowiadamy co zabrać na łono natury i o czym pamiętać organizując piknik.
Polscy producenci oferują żywność wysokiej jakości - tak najkrócej można podsumować niedawny audyt zorganizowany w ramach programu „Doceń polskie”. Dwudziesta pierwsza certyfikacja artykułów spożywczych odzwierciedliła także różnorodność produktów rodzimych...
Europa pomimo bycia najmniejszym z kontynentów jest mocno zróżnicowana pod względem kulturowym.
Na zdrową sylwetkę trzeba pracować cały rok, trenując regularnie. Łatwo jest o to w czasie wiosny czy lata, kiedy pogoda zachęca do biegania bądź spacerów. Trudniej jednak zmobilizować się, gdy na zewnątrz ciemno, zimno, pada deszcz lub śnieg.
Program „Doceń polskie” cieszy się stałym zainteresowaniem producentów żywności. Godło podkreślające zarazem pochodzenie żywności i jej wysoką jakość to niewątpliwy atut w obliczu rosnącego zainteresowania konsumentów rodzimymi wyrobami.
Coraz więcej z nas próbuje życia w zdobywającym popularność ruchu zero waste. Przestawiamy nasze nawyki na jak największe ograniczenie produkowanych przez nas odpadów. Korzystamy z opakowań wielokrotnego użytku, rezygnujemy z plastikowych woreczków w sklepach oraz kupujemy napoje w szklanych butelkach. Ta sama zasada dotyczy żywności: z resztek po obiedzie przygotowujemy danie na następny dzień, obierki i skorupki jajka wykorzystujemy jako nawóz, a z fusów kawy robimy peeling do ciała. Co ciekawe – także herbaciane listki mogą zyskać drugie życie i posłużyć nam nie tylko do przygotowania jednego kubka naparu.
Gotowanie na parze babciom kojarzyło się tylko z posiłkami dla niemowlaków i obłożnie chorych. Niedoprawione, mdłe warzywka i nijaka pierś z kurczaka. Na szczęście czasy się zmieniają i gotowanie na parze nie tylko jest teraz smaczne i zdrowe, ale weszło nam w krew!
Mini naleśniki z zimowymi dodatkami, to przysłowiowe „niebo w gębie” przyrządzone na szybko ze zdrowych i wartościowych składników. Śniadanie, podwieczorek czy kolacja – naleśniczki idealnie sprawdzą się jako zdrowe danie, które ucieszy nie tylko smakiem, ale także wyglądem.
Dzisiejsza szeroka dostępność produktów spożywczych, które mamy na wyciągnięcie ręki, jest z pewnością wygodna, ale czy zapewnia nam dostęp do artykułów najwyższej jakości?