Jesień to czas, kiedy wiele osób zauważa wzrost apetytu na słodkie przekąski. Chłodniejsze dni, krótsze wieczory i zmiana nastroju wpływają na nasze ciało i umysł, często sprawiając, że sięgamy po smaki, które poprawiają nastrój i dodają energii. Czy jesienią faktycznie trudniej zadbać o zbilansowaną dietę? Odpowiedź brzmi: niekoniecznie. Wystarczy świadome podejście i zrozumienie, jak działa nasz organizm, by cieszyć się słodkimi przyjemnościami w optymalny sposób.
22 maja przypada Europejski Dzień Walki z Otyłością. Z tej okazji warto przypomnieć, jak poważne konsekwencje dla zdrowia niesie nadmierna masa ciała. Dr Ewa Piksa, specjalistka chorób wewnętrznych i gastroenterologii, dyrektor ds. klinicznych Grupa LUX MED, wymienia 4 nieoczywiste schorzenia, które towarzyszą nadwadze i otyłości – od bezdechu sennego po nowotwory. Poznaj te choroby i dowiedz się, jak można im zapobiegać, by cieszyć się lepszym samopoczuciem i zdrowiem.
Coraz częściej widujemy ją w postaci cienkich plasterków na kanapkach influencerów i w jesiennych, wyrafinowanych menu, np. w sałatkach z mandarynką, serem i orzechami pekan. Choć w wierszu Jana Brzechwy skromnie usuwa się w cień „krzepkiej rzepy”, w rzeczywistości to właśnie ona zasługuje na uwagę. Kalarepa to prawdziwa bomba odżywcza, wzmacnia odporność, wspiera trawienie i wpływa korzystnie na zdrowie całego organizmu. Jej delikatny smak z lekko słodkawą nutą przypomina surową kapustę. W czasach, gdy święci triumfy na stołach, warto przyjrzeć się nie tylko jej właściwościom zdrowotnym i roli w diecie odchudzającej, lecz także sprawdzić, jak ją przyrządzać oraz kto może po nią sięgać bez obaw, a kto powinien zachować ostrożność.
Trend na powrót do dań, które pamiętamy z dzieciństwa, wyraźnie zaznaczył się w kulinarnym świecie. Jedzenie ma budzić dobre skojarzenia i dawać nam poczucie bezpieczeństwa. Nie oznacza to jedynie kopiowania przepisów z książek kucharskich naszych mam i babć. Coraz popularniejsze jest ostatnio serwowanie tradycyjnych potraw, ale w nowym wydaniu. Tendencja ta zyskała już nawet swoją nazwę – newstalgia. I bez wątpienia będzie jedną z wiodących w tym roku.
Ponad 60 proc. polskich gospodarstw domowych przyznaje, że po świętach zostaje im nadmiar jedzenia – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie sieci Netto. Choć większość osób znajduje sposoby na zagospodarowanie resztek, aż 35,6 proc. respondentów wskazuje, że nie udaje im się zjeść wszystkiego, mimo wcześniejszego planowania. Przygotowywanie dodatkowych porcji „na wszelki wypadek” oraz trudności w oszacowaniu odpowiedniej ilości produktów to kolejne czynniki, które prowadzą do problemu, zwłaszcza w większych miastach.
W Polsce produkuje się rocznie około 27 tysięcy ton miodu, a eksportuje się ponad 14 tysięcy. Mimo rosnącej liczby pasiek, krajowa produkcja nie pokrywa rosnącego zapotrzebowania rynku. Szacuje się, że łącznie konsumpcja miodu w Polsce wynosi niecałe 40 tysięcy ton, co oznacza, że każdego roku ok. 27 tysięcy ton – musimy importować. Ponieważ tak jak Polsce, tak i w całej Unii Europejskiej, produkcja miodu jest średnio o 40% niższa niż spożycie, coraz częściej sięgamy po miód spoza wspólnoty. Import miodu pozwala utrzymać ciągłość dostaw oraz zapewnia konsumentom różnorodność smaków na sklepowych półkach.
20 maja obchodzimy Światowy Dzień Pszczoły. To wyjątkowa okazja, by przypomnieć sobie, jak ogromną rolę odgrywają te niewielkie owady w naszym życiu. Bez ich nieustannej pracy nie byłoby miodu, ale to zaledwie ułamek tego, co im zawdzięczamy. Codziennie sięgając po jabłko, garść orzechów czy filiżankę kawy raczej nie zastanawiamy się nad tym, kto stoi za ich obecnością na naszych stołach i sklepowych półkach. Tymczasem aż 75 procent roślin uprawnych na świecie jest zapylanych przez pszczoły i inne owady. Bez nich nasza dieta, a co za tym idzie nasze życie wyglądałyby zupełnie inaczej.
Początek wiosny i święta wielkanocne to czas, w którym natura budzi się do życia i zaczyna ukazywać swoje kolorowe oblicze. Po okresie zimy tęsknimy za barwami przyrody, dlatego niecierpliwie ich wyczekujemy. Zanim jednak nastąpią, możemy dodać nieco barw naszemu świątecznemu stołowi i przygotować kolorowe jaja na Wielkanoc!
Zyskał tytuł najsłynniejszej kanapki na świecie, największy ważył aż 1600 kilogramów, a nawet doczekał się swojego muzeum – burger, bo o nim mowa, w 2021 roku królował na naszych stołach. Choć mogłoby się wydawać, że to tylko „bułka na ciepło” z dodatkami, to pojawiające się warianty smakowe udowadniają, że burgery wciąż potrafią zaskakiwać. W mijającym roku dużą popularnością cieszyła się ich wegetariańska wersja. Skąd ten fenomen?
Polska to kraj sokiem jabłkowym płynący. Jabłka są ulubionym owocem Polaków (aż 9 na 10 rodaków deklaruje ich regularne spożycie), a sok jabłkowy po raz kolejny znalazł się w top 3 naszych ulubionych smaków soków. Jabłka to także cenny surowiec dla naszego przemysłu przetwórczego – polskie soki jabłkowe, zarówno zagęszczone, jak i niezagęszczone to ważny towar eksportowy Polski. My Polacy także doceniamy nasze rodzime soki – wg ostatniego badania konsumenckiego zrealizowanego przez Stowarzyszenie KUPS, aż 73% respondentów deklaruje, że polskie pochodzenie produktu ma dla nich istotne znaczenie.
Bezsprzeczną zaletą letniego menu są młode warzywa, czyli nowalijki. Botwinka jest jednym z najbardziej charakterystycznych spośród nich i najchętniej stosowanych w polskiej kuchni. Nazwa określa młodego buraka ćwikłowego, którego korzeń jest niewielki, a liście i łodygi bujne. Doskonale nadaje się na zupę, np. orzeźwiający i sycący chłodnik.
Jak ograniczyć marnowanie żywności? Wykorzystaj resztki jedzenia z lodówki i przygotuj pyszne danie w myśli zasady zero waste, np. pożywny quiche. Ta szybka potrawa będzie świetnym pomysłem zarówno na lunch, jak i na obiad czy pyszną kolację dla całej rodziny.
Pierniki, czyli miodowo-korzenne ciasta i ciastka, występują w dziesiątkach wariantów i znane są w Europie od wieków.
Początek września oznacza powrót do szkolnych obowiązków po dwóch miesiącach wakacyjnej beztroski. Uczniowie wchodzą do klas wypoczęci i zaopatrzeni w nowe zeszyty, szkolne przybory, podręczniki. W ich tornistrach czy plecakach nie może jednak zabraknąć jeszcze jednego istotnego elementu – drugiego śniadania.
Wakacje to zwykle czas bliższych lub dalszych wyjazdów, odkrywania nowych miejsc i smaków. Nieważne czy jeździmy autostopem po Polsce, kamperem po Europie, czy lecimy samolotem na drugą półkulę – jedynym z nieodzownych elementów letnich wypraw jest próbowanie lokalnych dań. Możemy odtworzyć je w domu, nawet kiedy za oknem już jesienna plucha.