Jesienne wieczory filmowe lub leniwe popołudnia z książką i kubkiem gorącej herbaty to idealna okazja do przegryzania drobnych przekąsek. Aby oprzeć się pokusie sięgnięcia po chipsy czy czekoladki, warto poznać kilka domowych receptur na chrupiące, niezwykle smakowite i korzystniejsze dla naszego zdrowia smakołyki. W ten sposób przygotujemy rarytasy wolne od niezdrowych dodatków i stanowiące połączenie naszych ulubionych smaków.
Syntetyczny barwnik smołowy i azowy, bardzo dobrze rozpuszczalny w wodzie. Jest odporny na wysokie temperatury, światło, kwasy owocowe i benzoesowe oraz na środowisko zasadowe. Kolor może zanikać jedynie w obecności siarki.
Wypieki i potrawy z mąką gryczaną zyskują coraz większą popularność. Dzięki niepowtarzalnemu aromatowi są chętnie wykorzystywane przez miłośników urozmaiconej kuchni, a dzięki właściwościom mąki gryczanej często sięgają po nie osoby na diecie bezglutenowej oraz fani zdrowego odżywiania.
Receptury tradycyjnych wielkanocnych słodkości przekazywane są w rodzinach z pokolenia na pokolenie. Sukces doskonałego mazurka, tkwi nie tylko w odpowiedniej kruchości ciasta, ale również w użytych do przepisu bakaliach.
Zbliża się wyczekiwana przez wszystkich Majówka. Jak ją zaplanować, jeśli nie możemy pozwolić sobie na daleką podróż, a marzy nam się gorące włoskie słońce? A gdyby tak poczuć ten klimat bez konieczności wyjazdu za granicę? Oto receptura na spędzenie Majówki w iście włoskim stylu, we własnym domu.
Jemy je codziennie – zazwyczaj na śniadanie lub kolację. Są niezastąpione w podróży jako przekąska i awaryjny posiłek. Kanapki, bo o nich mowa towarzyszą nam praktycznie wszędzie. W ostatnim czasie ich sposób podawania zmienił się, a smakowite wędliny coraz częściej pojawiają się w towarzystwie oryginalnych dodatków.
Jesień rządzi się swoimi prawami – przed nami deszczowe dni, chłodniejsze popołudnia i wieczory. Nic nie rozgrzewa naszego organizmu tak dobrze, jak ciepła zupa. Przepisy na zupy z różnych zakątków świata poleca szef kuchni Knorr, Piotr Murawski.
Grupa krwi jest niezwykle ważna. Jak się okazuje, ma ona nie tylko wpływ na naszą odporność czy bilans energetyczny, lecz także na przyswajanie pokarmu. Dostosowywanie jedzenia do grupy krwi ma tyle samo zwolenników, co przeciwników.
Chłody i deszcze już nadeszły i wpisały się w naszą aurę na kolejnych kilka miesięcy. Jak się rozgrzać w takie dni? Odpowiedź - dynia! Rozgrzeje swoją ciepłą barwą i doskonałym smakiem. Rozmiary tego warzywa mogą być tak wielkie, jak ilość pomysłów na jego przyrządzenie!
Czy masz pewność, że żywność, którą na co dzień kupujesz w sklepie nadaje się do jedzenia? A co jeśli połowa produktów nie spełnia podstawowych norm, czyli truje nas, zamiast odżywiać?
Letnia oferta owoców i warzyw jest szansą na podreperowanie zdrowia i kondycji organizmu.
Gdy za oknem coraz zimniej, tym chętniej spędzamy czas w domowym zaciszu. Chłodne jesienne popołudnia i wieczory to idealny czas na odkrywanie nieznanych dotąd wypieków, szczególnie w wersji wytrawnej. Domowe chleby, bułeczki i tarty smakują wyśmienicie zarówno tuż po upieczeniu, jak i po kilku dniach. Nadziewane mięsnym lub warzywnym farszem ciasta zaspokoją apetyt i wypełnią dom przytulnym zapachem, który w mig odegna jesienną melancholię.
Napar przyrządzany z liści ostrokrzewu paragwajskiego, znany szerzej jako Yerba Mate, zdobywa w naszym kraju coraz liczniejsze grono zwolenników. Rosnąca popularność tego niezwykłego napoju jest zasługą trzech czynników: charakterystycznego aromatu, unikalnych właściwości oraz wyjątkowego sposobu jego spożywania. Marka Czas na Herbatę podpowiada, jak zacząć swoją przygodę z Yerba Mate i w jakie akcesoria warto się zaopatrzyć, aby w pełni delektować się jej smakiem.
Z czym kojarzy się Wielkanoc? Z pierwszymi, nieśmiałymi przebłyskami wiosny; baziami, żonkilami i tulipanami; z barwnymi pisankami i oczywiście ze smakiem. Bogactwo aromatów zarezerwowanych tylko na te wyjątkowe dni to w dużej mierze zasługa bakalii i kajmaków – to dzięki nim święta wielkanocne wyróżnia niepowtarzalny smak.
Grupa naukowców z Nestlé wybrała się do szwajcarskiej restauracji na wysokości prawie 4000 m. n.p.m., żeby sprawdzić, czy jedzenie gotowane w tak ekstremalnych warunkach będzie smakować tak samo, jak to przygotowane w zakładach spożywczych na standardowych wysokościach.