Wraz z nadejściem jesieni internet eksplodował poradnikami pt.: „Jak rozpoznać prawdziwy miód?”. Jedni wrzucają go do wody, inni podpalają zapałką, a jeszcze inni sprawdzają, czy ścieka idealną strużką. Efektowne? Tak. Skuteczne? Absolutnie nie. Eksperci mówią jasno: miód dostępny w polskich sklepach przechodzi rygorystyczne kontrole i nie jest fałszowany. Warto więc obalić popularne mity raz na zawsze – bo choć lubimy wierzyć w proste rozwiązania, w przypadku miodu rzeczywistość jest dużo bardziej skomplikowana.
Wypieki, napoje, miody, makarony, wędliny, nabiał, słodycze, mąki, soki, przetwory i dania gotowe - producenci między innymi tych artykułów już potwierdzili swój udział w XXIII certyfikacji żywności programu „Doceń polskie”.
Dokładnie 30 stycznia odbędzie się pierwsza w tym roku atestacja żywności. W trakcie zbliżającego się audytu rodzimi producenci ubiegać będą się o certyfikaty jakości produktu „Doceń polskie”.
Wsparcie laureatów przez profesjonalną agencję PR, Dzień polskiej żywności, działania w social media, strona internetowa i blog programu „Doceń polskie”, Mapa Dobrego Smaku, kwartalnik „Doceń Dobre Wiadomości”
Prawie 600 km musiał pokonać jeden z produktów zgłoszonych do udziału w XXIII atestacji żywności programu „Doceń polskie”. Podczas certyfikacji zorganizowanej 1 lutego w Sosnowcu eksperci ocenili wyroby z oferty niemal 80 firm. Najliczniejszą reprezentację miało woj. mazowieckie, a co ósmy wytwórca jest z branży mięsnej.
W 2026 roku sery żółte wracają do kulinarnego mainstreamu — i to z siłą, jakiej nie widzieliśmy od lat. Po okresie dominacji kuchni alternatywnej, roślinnych zamienników i eksperymentów bazujących na egzotycznych składnikach, Polacy ponownie kierują uwagę w stronę produktów dobrze znanych, naturalnych i wpisanych w codzienną kuchnię. Sery, zwłaszcza te produkowane lokalnie, z krótkim składem i wyrazistym charakterem, stają się jednym z najchętniej wybieranych składników w polskich domach.
- Jest on niezaprzeczalnie powodem do dumy - tak o godle promocyjnym „Doceń polskie” mówi Kamila Zubrycka-Sobolewska, właścicielka firmy Olejowy Raj.
Polscy producenci oferują żywność wysokiej jakości - tak najkrócej można podsumować niedawny audyt zorganizowany w ramach programu „Doceń polskie”. Dwudziesta pierwsza certyfikacja artykułów spożywczych odzwierciedliła także różnorodność produktów rodzimych...
Żółty ser, majonez, gotowe krążki z ciasta pierogowego, żurawina zamknięta w słoiczku oraz boczniaki. Co łączy te produkty? Wszystkie są produkowane w naszym kraju, każdy z nich jest składnikiem dania, które warto przyrządzić z okazji nadchodzącego Dnia polskiej żywności.
2 szklanki mleka zapewniają 60% dziennego zapotrzebowania organizmu na wapń, wskazuje Talerz Zdrowego Żywienia. Można go także dostarczyć, uwzględniając w diecie kefir czy jogurt. Dlaczego warto, odpowiada Monika Lasoń, inżynier ds. oceny żywności, ekspert Lokalnego Rolnika.
Organizatorzy programu promocyjnego „Doceń polskie” przyjmują jeszcze zgłoszenia od producentów żywności zainteresowanych zdobyciem certyfikatu potwierdzającego wysoką jakość i rodzime pochodzenie wyrobów.
Zainicjowany przez twórców programu „Doceń polskie”, Dzień polskiej żywności stał się doskonałym pretekstem do rozmawiania o bogactwie i różnorodności oferty rodzimych wytwórców produktów spożywczych.
Letnia susza mimo obaw nieznacznie daje się we znaki naszym portfelom. Według Głównego Urzędu Statystycznego we wrześniu 2015 r. ogólny wzrost cen żywności wyniósł 0,7%, to niewiele.
Uniwersytet w Siedlcach prowadzi innowacyjne badania nad uprawą ziemniaka jadalnego o barwnym miąższu. To warzywo, które może stać się polską odpowiedzią na światowy trend „superfoods”.
Czy zastanawiałaś/eś się kiedyś, jak nasi przodkowie radzili sobie z przechowywaniem żywności, gdy jeszcze nie było lodówek i próżniowych opakowań?