Święta Wielkanocne to czas radości, rodzinnych spotkań i… trudnych rozmów przy stole. Dla wielu kobiet to także okres wzmożonego stresu – zarówno związanego z przygotowaniami, jak i komentarzami dotyczącymi ich wyglądu, wagi czy nawyków żywieniowych. Czy można cieszyć się świętami bez presji i niechcianych uwag? Jak zachować asertywność i nie dać się wciągnąć w dyskusje, które odbierają radość ze świątecznych spotkań?
Sok jabłkowy kojarzy się przede wszystkim ze smakiem Polski, sielskiego dzieciństwa i domowych obiadów. Ale mało kto wie, że nasz flagowy polski sok to także doskonała baza do rozmaitych potraw. Z powodzeniem można go wykorzystywać zarówno w daniach wytrawnych, jak i słodkich – od glazur po galaretki. Dlaczego w każdej spiżarni powinien na stałe mieszkać karton lub butelka soku jabłkowego?
Bajki! Któż z nas z radością nie wróciłby do beztroskich lat dzieciństwa, gdy naszym największym pragnieniem było to, by choć przez chwilę potowarzyszyć naszemu ulubionemu bohaterowi w ekscytującej podróży, zmienić się w prawdziwą księżniczkę w balowej sukni, czy polecieć na latającym dywanie do krainy, gdzie bylibyśmy zawsze szczęśliwi, a marzenia zawsze by się spełniały.
To jeden ze smaków kojarzących się z dzieciństwem. Kiedy byliśmy mali, ciasto drożdżowe najlepiej smakowało ze szklanką mleka.
Sałatki stanowią bardzo smakowite urozmaicenie codziennej diety. Przyrządzenie ich jest proste i nie wymaga skomplikowanych, kulinarnych umiejętności. Często jednak brakuje pomysłu na sos, który ożywi, doda smaku, a jednocześnie będzie ich zdrowym dopełnieniem. Z odsieczą przychodzą dressingi marki Kuhne – obowiązkowy element każdej sałatki.
Jak zawsze będzie obficie: pachnące mięsa, gęste zupy, tradycyjne jajka, sałaty i sałatki, słodkie ciasta. O tym, co zrobić, aby Święta Wielkanocne nie okazały się dla nas zbyt „ciężkie” w skutkach, opowiada Iwonna Niegowska, żywieniowiec marki Knorr.
Doskonałe jako przystawka albo przekąska, niezbędne do przygotowania pysznych wypieków, a przy tym świetna podstawa dań głównych – jajko!
Lato inspiruje! Kiedy słońce mocno świeci, nie jesteśmy w stanie usiedzieć w domu. Niezależnie od tego, czy jesteśmy w mieście, czy akurat spędzamy wakacje nad jeziorem, morzem czy w górach, chętnie pakujemy koc, kosmetyki do opalania, napoje i ruszamy na piknik.
Kiedy za oknem zaczyna robić się wreszcie coraz bardziej wiosennie, zaczynamy mieć ochotę na lżejsze dania. Szczególnie, że po długiej zimie organizm naturalnie zaczyna szukać sposobów na uzupełnienie braków witamin i składników mineralnych.
Jesień i nadchodząca zima to trudny czas dla naszego zdrowia. Mało słońca, leniwe popołudnia na kanapie i monotonne menu nie pozostają bez wpływu na układ immunologiczny, a przecież to on odpiera ataki wirusów kiedy wszyscy dookoła kichają.
Makaron, bezsprzecznie, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych składników kuchni włoskiej. Odkąd pierwsi Włosi wprowadzili makaron do codziennej diety, stał się on podstawą wielu klasycznych dań, które zyskały uznanie na całym świecie. Ale czy zastanawiałeś się kiedyś, jak wiele różnych rodzajów makaronu oferuje kuchnia włoska? Zapraszamy na podróż przez krainę makaronów.
Grudzień ma kilku swoich kulinarnych bohaterów - warzywa korzeniowe, z których przygotowujemy rozgrzewające zupy, czy też aromatyczne „zimowe” przyprawy, takie jak goździki, cynamon i anyż, którymi będą pachnieć nadchodzące święta. A obok nich – burak, który gości na naszych stołach w tym miesiącu w wielu różnych smakowych połączeniach i kulinarnych rolach.
Żyjemy w świecie, w którym bez wahania kupujemy telefony z Chin, buty z Wietnamu czy przyprawy i ryż z Indii. Na półkach bez kontrowersji goszczą herbata ze Sri Lanki, kawa z Wietnamu, owoce morza z Tajlandii czy sos sojowy z Japonii. To wszystko kupujemy z zaufaniem i cieszymy się z jakości oraz dostępności zakupów. Wyjeżdżamy na wakacje do Egiptu czy Turcji, ale kiedy na sklepowej półce pojawia się słoik miodu z innego kraju, nagle włącza się podejrzliwość. Czy naprawdę jest się czego bać?
Nasze wybory smakowe, a więc to, czy chętniej sięgamy po soczystego burgera czy słodką czekoladę, wiele o nas mówią.
Liczne spotkania przy grillu wymagają od nas pewnej dozy kreatywności. Wypieczona karkówka i chrupiąca kiełbaska mogą oczywiście za każdym razem smakować tak samo dobrze, jednak warto urozmaicić je dodatkami, które równie dobrze wpiszą się w nasze grillowe menu.