Wielkanoc w Polsce to czas wyjątkowo silnie związany z tradycją, a w wielu regionach kraju zwyczaje kulinarne przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Jednym z miejsc, gdzie tradycja wciąż odgrywa szczególną rolę w kuchni, jest Podlasie. To region, w którym świąteczne potrawy powstają z prostych, lokalnych składników i opierają się na recepturach znanych od dziesięcioleci. Właśnie tutaj kuchnia wielkanocna ma charakter autentyczny, sycący i niezwykle aromatyczny.
Nastał ulubiony czas wszystkich pracowników i uczniów – wakacje. A wraz z nimi - upragnione urlopy. Niezapomniane podróże, odkrycia, niezliczone ilości zdjęć, wzruszeń i pamiątek. A gdyby tak, zamiast magnesów na lodówki, pocztówek i różnych akcesoriów przywieźć z każdego odwiedzonego miejsca jeden przepis kulinarny? Mogłaby z nich powstać oryginalna, jedyna w swoim rodzaju, domowa książka kucharska. Oto garść inspiracji!
W opublikowanej w 2016 roku Piramidzie Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej warzywa wraz z owocami zostały umiejscowione w jej dolnej części. Jest to jasny sygnał, że powinny być one podstawą naszej diety. Warzywa są bowiem źródłem wielu składników niezwykle cennych dla naszego organizmu, w tym witamin, składników mineralnych, substancji bioaktywnych oraz błonnika pokarmowego. Ich spożycie ma zatem istotny wpływ na nasze zdrowie.
Po lecie, nierzadko pełnym kulinarnej rozpusty, przychodzi czas na nieco inny jadłospis. Bazarki wypełniają się sezonowymi warzywami i owocami. Na stoły wędrują dania z owocami leśnymi, a sosy wzbogaca się dorodnymi grzybami.
Sierpień to miesiąc, w którym polskie targowiska i warzywniaki oferują największy wybór świeżych warzyw w całym roku. To właśnie teraz dojrzewają pomidory pełne smaku, kolorowa papryka, cukinie, bakłażany, fasolka szparagowa czy pierwsze dynie. Coraz więcej osób świadomie planuje zakupy właśnie w oparciu o sezonowość, dostrzegając, że to nie tylko sposób na bardziej urozmaiconą dietę, ale również na oszczędność i ograniczenie marnowania żywności.
Wdrażanie systemu kaucyjnego w Polsce to jedna z największych operacji logistycznych i organizacyjnych w historii nowoczesnego handlu. Choć cel jest jasny - realizacja założeń Gospodarki Obiegu Zamkniętego (GOZ) - droga do jego osiągnięcia przypomina bieg z przeszkodami. Jak w tej nowej rzeczywistości odnajdują się sklepy oraz producenci i czy ekologiczne zyski zrekompensują potężne nakłady inwestycyjne?
Czy można żyć bez mięsa? Jeszcze kilka, kilkanaście lat temu wielu z nas odpowiedziałoby przecząco. Dziś – także wielu z nas – nie je produktów pozyskiwanych ze zwierząt, opierając swój jadłospis na diecie wegetariańskiej.
Jajko, baranek i zając są w wielu krajach najbardziej rozpoznawalnymi symbolami Świąt Wielkanocy. Jajo od wieków jest symbolem odradzającego się życia, nic więc dziwnego, że stało się ono jednym z najważniejszych elementów wielkanocnej tradycji. Jajka ugotowane, czekoladowe czy te w postaci kolorowych pisanek kojarzą się z nadzieją, wynikającą z wiary chrześcijańskiej. W wielkanocnych koszyczkach obok jaj często znajdują swoje miejsce także baranek i zając. Baranek symbolizuje niewinność, pokorę i zwycięstwo. A skąd w tradycji wielkanocnej wziął się zajączek? Prawdopodobnie z powszechnego przekonania, że zwierzątko to śpi z otwartymi oczami, jako pierwsze miało więc zobaczyć Zmartwychwstanie. Dziś ma do odegrania równie ważną rolę, bo w okresie świąt w wielu krajach zajączek nocą przynosi słodkie, często czekoladowe prezenty... aby dzieci w niedzielny wielkanocny poranek mogły z radością rozpocząć poszukiwania ukrytych pysznych upominków.
Kameralne spotkanie z przyjaciółmi, domowa impreza dla znajomych czy rodzinne przyjęcie – na każdej z tego typu okazji idealnie sprawdzą się pyszne przekąski.
Współczesna gastronomia coraz częściej sięga po rozwiązania, które łączą wygodę użytkowania, estetykę podania oraz najwyższe standardy higieny. Jednym z produktów idealnie wpisujących się w te potrzeby jest czekolada w saszetkach, która znajduje zastosowanie zarówno w hotelach, jak i w kawiarniach, restauracjach czy przestrzeniach biurowych. Rosnące oczekiwania gości sprawiają, że nawet najmniejszy dodatek do kawy czy deseru staje się elementem budującym całościowe doświadczenie klienta.
Impuls zakupowy przy kasie to jeden z najstarszych mechanizmów w handlu. Przez dekady działał w oparciu o prosty przepis: baton czekoladowy, chipsy, napój – produkt dostępny, tani, rozpoznawalny. Dziś ten scenariusz komplikuje się w interesujący sposób. Konsument przy kasie coraz częściej ma własną opinię na temat tego, co chce wziąć – i ta opinia nie zawsze pasuje do klasycznej półki impulsowej. Szacuje się, że globalny rynek przekąsek urośnie z 1,3 biliona dolarów w 2026 roku do aż 1,8 biliona dolarów do 2034 roku. Gra jest więc warta świeczki.
Ilu miłośników lecza, tyle przepisów na jego przyrządzenie. Bez wątpienia węgierska potrawa posiada liczne grono wielbicieli. Trudno się dziwić, bo to pyszne i zarazem proste danie. Szczególnie chętnie przyrządzane jesienią – rozgrzewa, zachwycając smakiem wielbicieli jesiennych warzyw.
Sycące danie obiadowe, które nie wymaga skomplikowanego przyrządzania? Odpowiedź jest prosta - gulasz! To jednogarnkowa potrawa, która sprawdzi się zimową porą, gdy chętniej sięgamy po rozgrzewające nas posiłki. Sprawdź, jak łatwo można przygotować smaczny i aromatyczny gulasz!
Coraz częściej widujemy ją w postaci cienkich plasterków na kanapkach influencerów i w jesiennych, wyrafinowanych menu, np. w sałatkach z mandarynką, serem i orzechami pekan. Choć w wierszu Jana Brzechwy skromnie usuwa się w cień „krzepkiej rzepy”, w rzeczywistości to właśnie ona zasługuje na uwagę. Kalarepa to prawdziwa bomba odżywcza, wzmacnia odporność, wspiera trawienie i wpływa korzystnie na zdrowie całego organizmu. Jej delikatny smak z lekko słodkawą nutą przypomina surową kapustę. W czasach, gdy święci triumfy na stołach, warto przyjrzeć się nie tylko jej właściwościom zdrowotnym i roli w diecie odchudzającej, lecz także sprawdzić, jak ją przyrządzać oraz kto może po nią sięgać bez obaw, a kto powinien zachować ostrożność.
W 2026 roku sery żółte wracają do kulinarnego mainstreamu — i to z siłą, jakiej nie widzieliśmy od lat. Po okresie dominacji kuchni alternatywnej, roślinnych zamienników i eksperymentów bazujących na egzotycznych składnikach, Polacy ponownie kierują uwagę w stronę produktów dobrze znanych, naturalnych i wpisanych w codzienną kuchnię. Sery, zwłaszcza te produkowane lokalnie, z krótkim składem i wyrazistym charakterem, stają się jednym z najchętniej wybieranych składników w polskich domach.