Wielkanoc w Polsce to czas wyjątkowo silnie związany z tradycją, a w wielu regionach kraju zwyczaje kulinarne przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Jednym z miejsc, gdzie tradycja wciąż odgrywa szczególną rolę w kuchni, jest Podlasie. To region, w którym świąteczne potrawy powstają z prostych, lokalnych składników i opierają się na recepturach znanych od dziesięcioleci. Właśnie tutaj kuchnia wielkanocna ma charakter autentyczny, sycący i niezwykle aromatyczny.
Jajko, baranek i zając są w wielu krajach najbardziej rozpoznawalnymi symbolami Świąt Wielkanocy. Jajo od wieków jest symbolem odradzającego się życia, nic więc dziwnego, że stało się ono jednym z najważniejszych elementów wielkanocnej tradycji. Jajka ugotowane, czekoladowe czy te w postaci kolorowych pisanek kojarzą się z nadzieją, wynikającą z wiary chrześcijańskiej. W wielkanocnych koszyczkach obok jaj często znajdują swoje miejsce także baranek i zając. Baranek symbolizuje niewinność, pokorę i zwycięstwo. A skąd w tradycji wielkanocnej wziął się zajączek? Prawdopodobnie z powszechnego przekonania, że zwierzątko to śpi z otwartymi oczami, jako pierwsze miało więc zobaczyć Zmartwychwstanie. Dziś ma do odegrania równie ważną rolę, bo w okresie świąt w wielu krajach zajączek nocą przynosi słodkie, często czekoladowe prezenty... aby dzieci w niedzielny wielkanocny poranek mogły z radością rozpocząć poszukiwania ukrytych pysznych upominków.
Zbliża się Wielkanoc. Miód to nie tylko smaczny dodatek do świątecznych potraw – to skarbnica symboli i wartości, które towarzyszą nam od wieków. W czasie Wielkanocy nabiera szczególnego znaczenia – obecny w tradycji ludowej, w obrzędach i na stołach wielu kultur. Dziś wraca do łask jako naturalny, wartościowy produkt, który łączy pokolenia i wpisuje się w ideę świadomego, pełnego szacunku podejścia do jedzenia i natury.
Wielkanoc dobiegła końca, a wraz z nią czas intensywnego biesiadowania przy suto zastawionych stołach. Wiele osób zastanawia się, jak teraz wrócić do formy i znowu poczuć się lekko. Na szczęście istnieją naturalne i proste sposoby regeneracji, które zawsze zdają egzamin. O tym, które warto teraz wdrożyć, opowiada Magdalena Czerska, jelitolog i terapeutka żywieniowa.
Święta Wielkanocne to czas radości, rodzinnych spotkań i… trudnych rozmów przy stole. Dla wielu kobiet to także okres wzmożonego stresu – zarówno związanego z przygotowaniami, jak i komentarzami dotyczącymi ich wyglądu, wagi czy nawyków żywieniowych. Czy można cieszyć się świętami bez presji i niechcianych uwag? Jak zachować asertywność i nie dać się wciągnąć w dyskusje, które odbierają radość ze świątecznych spotkań?
Początek wiosny i święta wielkanocne to czas, w którym natura budzi się do życia i zaczyna ukazywać swoje kolorowe oblicze. Po okresie zimy tęsknimy za barwami przyrody, dlatego niecierpliwie ich wyczekujemy. Zanim jednak nastąpią, możemy dodać nieco barw naszemu świątecznemu stołowi i przygotować kolorowe jaja na Wielkanoc!
Terrina to pierwotnie gliniany garnek z pionowymi bokami i szczelnie przylegającą pokrywką przeznaczony do gotowania lub pieczenia. Co ciekawe dzisiaj nazwy tej używa się przede wszystkim na potrawę gotowaną w podobnym naczyniu. Zapraszamy do przyrządzenia francuskiej terrine z jajem.
Wielu Polakom kojarzy się przede wszystkim ze świętami Wielkanocy, ale w rozmaitych wierzeniach, filozofiach i tradycjach pojawiało się już od czasów starożytnych. Jajko, bo o nim mowa, to uniwersalny symbol odradzającego się życia i nadchodzącej wiosny. Sprawdziliśmy, jak wykorzystywane jest w tradycjach wielkanocnych różnych krajów.
Wielkanoc to święta bardzo tradycyjne: rodzinne święcenie koszyczka, wspólne śniadanie, na którym królują jajka, a potem świąteczny obiad z żurkiem i dodatkiem białej kiełbasy.
Mazurek wziął swoją nazwę od mieszkańców Mazur i chociaż kojarzymy go jako tradycyjny wielkanocny przysmak, to pochodzi od tureckiego deseru baklawa. Na polskich stołach pojawił się w XVII wieku i początkowo były to przede wszystkim bogate i suto zastawione stoły szlacheckie.
Czego nie może zabraknąć na wielkanocnym stole? Oczywiście kiełbasy i kurzych jaj! To produkty od razu kojarzące się ze świątecznym posiłkiem. Nie musimy jednak podawać ich w klasyczny sposób. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby subtelnie zerwać z tradycją i stworzyć z nich jedno danie – jaja w skorupkach faszerowane kiełbasą!
Porządki w domu, malowanie pisanek, Wielki Tydzień, przygotowanie święconki i poniedziałkowe lanie wodą, a na stole żurek lub barszcz z białą kiełbasą, jajka i sałatka jarzynowa – to obowiązkowy element świąt wielkanocnych większości Polaków, wynika z badania przeprowadzonego w ramach inicjatywy „Wybieram lokalne” PSH Lewiatan.
Są takie pozycje w menu, które wyjątkowo smakują raz w roku, m.in. w okresie wielkanocnym. Świąteczne biesiadowanie za pasem. O czym nie zapomnieć podczas kulinarnych przygotowań? LokalnyRolnik.pl podpowiada.
W polskiej tradycji kulinarnej są potrawy, bez których nie wyobrażamy sobie świątecznego stołu.
Należąca do grona najbardziej radosnych dni w roku Wielkanoc łączy w sobie zarówno przepełniony nadzieją aspekt religijny, jak i optymizm związany z początkiem wiosny. Biorąc pod uwagę charakterystyczne dla tego dnia wystawne biesiadowanie, warto przyjrzeć się bliżej zwyczajom polskiej szlachty, którzy sztukę biesiady doprowadzili do perfekcji. O tym, że polscy szlachcice nie mieli sobie równych, jeśli chodzi o ucztowanie, przeczytać można nawet w polskiej epopei narodowej.