Ryby coraz mocniej zaznaczają swoją pozycję w koszykach Polaków. W roku 2025 wartość zakupów ryb i przetworów rybnych wzrosła o 8,4% r/r, co oznacza wyższą dynamikę niż w całym rynku FMCG. Polskie gospodarstwa domowe wydały na ten segment blisko 5,74 mld PLN, kupując ponad 169 tys. ton produktów. Dane YouGov pokazują, że najchętniej wybierane są ryby przetworzone i konserwy, a wzrost widoczny jest zwłaszcza w segmentach ryb świeżych i wędzonych.
Wiele osób przyzna zapewne, że dzisiejsze masowo produkowane, dostępne w sklepach “sieciówkach” wędliny nie dorównują smakiem tym z dzieciństwa.
Niezmiennie popularny na weselach i bardzo lubiany przez większość gości, ale przez wegetarian omijany szerokim łukiem. Zazwyczaj udekorowany w stylu regionalnym, nawiązującym do tradycji. Czy wiejski stół można przygotować zupełnie inaczej? Z zaskakującą propozycją wychodzi firma BezMięsny – polski producent roślinnych wędlin, kiełbas i innych alternatyw dla mięsa.
Wartość polskiego rynku spożywczego będzie rosła o 5% rocznie do 2029 roku, zgodnie z najnowszym raportem PMR Market Experts. Konsumenci coraz bardziej kierują się zrównoważonym rozwojem przy wyborze produktów spożywczych, co zmienia sposób, w jaki przedsiębiorstwa konkurują. W 2024 roku liczba osób ograniczających zakupy ze względu na ceny spadła o 10 p.p., a coraz więcej klientów stawia na jakość i odpowiedzialność środowiskową producentów. Inwestycje w zrównoważone procesy produkcji poprawiają wydajność, oszczędzają energię i minimalizują koszty, dając przewagę rynkową.
Współczesny rynek spożywczy wymaga różnorodności, jakości i dopasowania do zmieniających się potrzeb konsumentów. Klienci oczekują zarówno pożywnych produktów na dobry początek dnia, jak i słodkich przekąsek, które umilą chwilę relaksu. Dlatego współpraca z partnerem takim jak producent płatków śniadaniowych oraz sprawdzona hurtownia żelek staje się istotnym elementem budowania konkurencyjnej oferty handlowej.
Troska o zasoby planety, miłość do zwierząt, potrzeba zadbania o zdrowie lub chęć spróbowania czegoś zupełnie nowego – każdy powód jest dobry, by przetestować kuchnię wolną od mięsnych potraw.
Impuls zakupowy przy kasie to jeden z najstarszych mechanizmów w handlu. Przez dekady działał w oparciu o prosty przepis: baton czekoladowy, chipsy, napój – produkt dostępny, tani, rozpoznawalny. Dziś ten scenariusz komplikuje się w interesujący sposób. Konsument przy kasie coraz częściej ma własną opinię na temat tego, co chce wziąć – i ta opinia nie zawsze pasuje do klasycznej półki impulsowej. Szacuje się, że globalny rynek przekąsek urośnie z 1,3 biliona dolarów w 2026 roku do aż 1,8 biliona dolarów do 2034 roku. Gra jest więc warta świeczki.
Rodzimy producent roślinnych alternatyw mięsa – Bezmięsny – opublikował wyniki badania przeprowadzonego w grupie stałych klientów, którzy regularnie robią zakupy w firmowym sklepie internetowym. Jacy są konsumenci, którzy regularnie kupują bezmięsne produkty?
Do 2035r. roślinne alternatywy produktów odzwierzęcych mają stanowić do 11%światowego rynku białka. Pozytywny scenariusz, który zakłada uzyskanie pełnego wsparcia regulacyjnego oraz technologicznego, przewiduje nawet 22% udział. Świadomość ekologiczna, czynniki etyczne i zdrowotne mają coraz większy wpływ na wybory żywieniowe. W efekcie, już niemal 40% Polaków deklaruje, że aktywnie ogranicza spożycie mięsa.
Już za kilka dni w dniach 14-16 kwietnia br. Centrum EXPO XXI w Warszawie rozpocznie się największe wydarzenie branży spożywczej, HoReCa i żywności funkcjonalnej w Europie Środkowo-Wschodniej. Aby wejść do świata najważniejszych trendów, premier, biznesowych rozmów i decyzji oraz dowiedzieć, jak zmienia się rynek, co trafi na półki i do restauracyjnych kart, niezbędna jest bezpłatna rejestracja.
Analiza branżowa Bisnode Polska pokazuje, że odsetek zakładów mięsnych będących w bardzo dobrej i dobrej kondycji finansowej spadł z 80,4 proc. w początku 2014 roku do 45,1 proc. w styczniu 2015 roku.
W ostatnich latach znacznie zmieniła się struktura rynku mięsnego w Polsce. Obecnie głównymi ośrodkami dystrybucji mięsa są sieci supermarketów. Na znaczeniu straciły niewielkie sklepy firmowe oferujące wyroby mięsne bezpośrednio od producenta.
Potencjał rozwojowy rynku eko w Polsce jest duży, choć sektor ten nie jest wolny od problemów w postaci rosnących kosztów energii i wysokiej inflacji. O jego sile stanowią konsumenci, którzy pogłębiają wiedzę na temat produkcji ekologicznej oraz coraz chętniej i bardziej świadomie kupują żywność ekologiczną. Największą wagę przywiązują do jakości wynikającej ze sposobu jej wytwarzania (25 proc. badanych), lokalnego pochodzenia (30 proc.), a także walorów smakowych (31 proc.) oraz pozytywnego wpływu na środowisko naturalne. Ten ostatni aspekt docenia aż 89 proc. uczestników badania zrealizowanego na zlecenie Polskiej Izby Żywności Ekologicznej w ramach kampanii „Przestaw się na eko – szukaj Euroliścia”.
Rok 2026 może okazać się momentem przełomowym dla całej branży pszczelarskiej i dla konsumentów. Po wyjątkowo trudnym sezonie 2025, gdy zbiory miodu spadły niemal o połowę, rynek uczy się funkcjonować w nowej rzeczywistości niedoboru, rosnących kosztów i zmieniającego się prawa. Z jednej strony mamy kryzys produkcyjny, z drugiej prawdziwą rewolucję regulacyjną. Wszystko to sprawia, że każdy słoik miodu będzie wkrótce czytany znacznie uważniej niż dotąd.
Znamy składniki, czytamy etykiety i wymagamy od producentów uczciwości. Na wybory żywnościowe konsumentów, nawet te natury etycznej, szybko reagują producenci. Czy to wystarcza do zmiany jakości jedzenia na sklepowych półkach?