jedzenie

Szanowny Użytkowniku,

Zanim zaakceptujesz pliki "cookies" lub zamkniesz to okno, prosimy Cię o zapoznanie się z poniższymi informacjami. Prosimy o dobrowolne wyrażenie zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz udostępniamy informacje dotyczące plików "cookies" oraz przetwarzania Twoich danych osobowych. Poprzez kliknięcie przycisku "Akceptuję wszystkie" wyrażasz zgodę na przedstawione poniżej warunki. Masz również możliwość odmówienia zgody lub ograniczenia jej zakresu.

1. Wyrażenie Zgody.

Jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych Zaufanych Partnerów, które udostępniasz w historii przeglądania stron internetowych i aplikacji w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i aplikacjach w celu określenia Twoich potencjalnych zainteresowań w celu dostosowania reklamy i oferty), w tym umieszczanie znaczników internetowych (plików "cookies" itp.) na Twoich urządzeniach oraz odczytywanie takich znaczników, proszę kliknij przycisk „Akceptuję wszystkie”.

Jeśli nie chcesz wyrazić zgody lub chcesz ograniczyć jej zakres, proszę kliknij „Zarządzaj zgodami”.

Wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Możesz zmieniać zakres zgody, w tym również wycofać ją w pełni, poprzez kliknięcie przycisku „Zarządzaj zgodami”.



Artykuł Dodaj artykuł

Pojedynek – mit vs nauka. Fruktoza i przyswajanie mikroelementów: brak dowodów na szkodliwy wpływ w typowej diecie!

18-07-2025, 12:27

Fruktoza i przyswajanie mikroelementów: brak dowodów na szkodliwy wpływ w typowej diecie

Wokół fruktozy – naturalnego cukru obecnego m.in. w warzywach, owocach i przetworach z nich wykonanych – narosło wiele mitów. Jednym z nich jest przekonanie, że fruktoza może wpływać na wypłukiwanie z organizmu ważnych mikroelementów, szczególnie cynku i selenu, a także wiąże się z niedoborem witaminy D. To często powtarzane tezy, które brzmią groźnie, ale czy znajdują potwierdzenie w dowodach naukowych? Sprawdziliśmy i okazuje się, że nie ma podstaw, by tak twierdzić.

Skąd wzięły się te mity?

„Większość mitów dotyczących interakcji fruktozy z wchłanianiem witamin i składników mineralnych, rozprzestrzenia się na całkowicie nieuprawnionych podstawach, opierając się wyłącznie na badaniach przeprowadzonych na zwierzętach, i to w bardzo specyficznych warunkach, które nie mają porównania z typową dietą człowieka.” – powiedział prof. Mariusz Panczyk z Zakładu Edukacji i Badań w Naukach o Zdrowiu, Wydział Nauk o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

W literaturze naukowej można znaleźć eksperymenty, w których np. szczury lub myszy były karmione dietami zawierającymi skrajnie wysokie ilości fruktozy – sięgające nawet 60% całkowitej energii, albo przez wiele tygodni piły wyłącznie wodę z dodatkiem syropu glukozowo-fruktozowego (HFCS). Nierzadko były to także badania w eksperymentalnych modelach zwierzęcych już obciążonych poważnymi zaburzeniami zdrowotnymi, takimi jak przewlekła niewydolność nerek. W warunkach eksperymentalnych, najczęściej laboratoryjnych i prowadzonych na modelach zwierzęcych, obserwowano między innymi zmiany w metabolizmie wapnia i witaminy D oraz obniżenie markerów stanu zapalnego po suplementacji witaminą D lub selenem. Jednakże żadne z tych badań nie dostarcza podstaw do formułowania wniosków odnoszących się do zdrowej populacji ludzkiej, spożywającej fruktozę w ilościach typowych dla diety ogólnej. Eksperymenty te były przeprowadzane w warunkach skrajnie odbiegających od realiów żywienia człowieka – z zastosowaniem znacznie zawyżonych dawek fruktozy, nierzadko u zwierząt obciążonych chorobą przewlekłą.

W związku z tym, na podstawie dostępnych danych nie można uzasadnić tezy, że spożycie fruktozy w ramach zwyczajowej diety prowadzi do zaburzeń wchłaniania witamin i składników mineralnych. Co więcej, brak jest dobrze zaprojektowanych badań klinicznych z udziałem ludzi, które jednoznacznie potwierdzałyby, że fruktoza wpływa negatywnie na wchłanianie cynku, selenu, witaminy D lub innych mikroelementów. Rozpowszechnianie takich twierdzeń nie znajduje obecnie potwierdzenia w literaturze naukowej. Formułowanie zależności przyczynowo-skutkowych w tym zakresie wymagałoby wyników wysokiej jakości badań klinicznych – a takich danych w chwili obecnej po prostu brak.

Co naprawdę pokazują dowody naukowe?

„Naszej uwadze nie powinien umknąć fakt, że krążące w internecie pseudonaukowe tezy stoją w sprzeczności z oficjalnymi zaleceniami renomowanych instytucji naukowych. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – PZH w swoich rekomendacjach, przedstawionych w modelu talerza zdrowego żywienia, wyraźnie zaleca, aby połowę objętości każdego głównego posiłku stanowiły warzywa, owoce lub ich przetwory, zwracając szczególną uwagę na ich jak największe zróżnicowanie pod względem gatunków i kolorów. Zalecenia te opierają się na solidnych podstawach naukowych, wynikających z wieloletnich badań nad wpływem diety na zdrowie człowieka.” – dodał ekspert.

Warzywa, owoce oraz ich przetwory, w tym soki, są nie tylko naturalnym źródłem cukrów, ale przede wszystkim dostarczają organizmowi istotnych witamin (m.in. witaminę C, kwas foliowy, beta-karoten), składników mineralnych (m.in. potas, magnez, cynku, selenu), błonnika pokarmowego oraz licznych fitozwiązków o działaniu przeciwutleniającym. Te wszystkie elementy diety odgrywają kluczową rolę w utrzymaniu prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego i sercowo-naczyniowego, wspierają zdrowie przewodu pokarmowego, pomagają w kontroli masy ciała, a także wykazują ogólnie korzystny wpływ na homeostazę organizmu i jego ogólną kondycję zdrowotną.

Co z tego wynika dla naszej diety?

„Zamiast eliminować warzywa, owoce czy ich przetwory z diety na podstawie niezweryfikowanych hipotez, należy kierować się aktualnymi zaleceniami żywieniowymi opartymi na wiarygodnych dowodach naukowych. Rekomenduje się spożywanie co najmniej pięciu porcji warzyw i owoców dziennie, przy czym jedną z tych porcji może stanowić szklanka soku owocowego (około 200 ml). Takie podejście jest znacznie bardziej racjonalne i zgodne z zasadami medycyny opartej na faktach niż opieranie codziennych wyborów żywieniowych na mitach, które nie znajdują potwierdzenia w literaturze naukowej” – podsumowuje prof. Mariusz Panczyk.

 


Bibliografia:

Douard V, Asgerally A, Sabbagh Y, et al. Dietary fructose inhibits intestinal calcium absorption and induces vitamin D insufficiency in CKD. J Am Soc Nephrol. 2010;21(2):261-271. doi:10.1681/ASN.20090807951

Maia-Ceciliano, T. C., Dutra, R. R., Aguila, M. B., & Mandarim-De-Lacerda, C. A. (2019). The deficiency and the supplementation of vitamin D and liver: Lessons of chronic fructose-rich diet in mice. The Journal of steroid biochemistry and molecular biology, 192, 105399. https://doi.org/10.1016/j.jsbmb.2019.105399

Morrell, A., Tripet, B. P., Eilers, B. J., Tegman, M., Thompson, D., Copié, V., & Burkhead, J. L. (2020). Copper modulates sex-specific fructose hepatoxicity in nonalcoholic fatty liver disease (NALFD) Wistar rat models. The Journal of nutritional biochemistry, 78, 108316. https://doi.org/10.1016/j.jnutbio.2019.108316

Song, M., Vos, M. B., & McClain, C. J. (2018). Copper-Fructose Interactions: A Novel Mechanism in the Pathogenesis of NAFLD. Nutrients, 10(11), 1815. https://doi.org/10.3390/nu10111815

Tepebaşı, M. Y., Savran, M., Coşan, S., Taştan, Ş. A., & Aydın, B. (2024). The protective role of selenium against high-fructose corn syrup-induced kidney damage: a histopathological and molecular analysis. Naunyn-Schmiedeberg's archives of pharmacology, 397(10), 7829–7837. https://doi.org/10.1007/s00210-024-03149-w

Artykuł zewnętrzny