Sto ton. Tyle ważył tłuszczowy zator odkryty pod koniec ubiegłego roku w londyńskiej kanalizacji pod dzielnicą Whitechapel. Miał około 100 metrów długości i blokował przepływ ścieków. O sprawie informowały brytyjskie media, w tym BBC oraz The Guardian. To jeden z największych fatbergów znalezionych w Londynie w ostatnich latach – i kolejny dowód na to, że olej wylany do kanalizacji nie znika, tylko wraca w bardzo kosztownej formie.
Restauracje od zawsze były miejscem, gdzie ludzie spotykają się, aby delektować się jedzeniem, spędzać czas z bliskimi i odkrywać nowe smaki. W dzisiejszych czasach, kiedy kulinaria stały się formą sztuki, restauracje oferują nie tylko posiłki, ale także niezapomniane doświadczenia. Jednym z takich doświadczeń jest kolacja degustacyjna, która zyskuje na popularności wśród miłośników jedzenia na całym świecie. W tym artykule przyjrzymy się, czym jest kolacja degustacyjna, jakie są jej zalety i dlaczego warto jej spróbować.
„Wspólne talerze” (z ang. sharing plates) to gastronomiczny trend z przyszłością. Jego popularność znacząco wzrosła po okresie pandemii, kiedy ludzie, zmęczeni przymusowym odosobnieniem, ponownie zaczęli spotykać się przy wspólnych posiłkach. Nowy pomysł początkowo przyjął się szczególnie w restauracjach i barach, ale ponieważ jego formuła jest atrakcyjna i daje duże pole do popisu dla kreatywności – „wspólne talerze” pojawiły się także na rodzinnych przyjęciach i domówkach.
Empanada. Ten mały pierożek nadziewany przeróżnym farszem w zależności od regionu, to w Argentynie przysmak obowiązkowy! Przypominające znane polskie pierogi, kryją w sobie jednak zupełnie inny smak. Tajemnicą jest tutaj sposób ich przygotowania, a także pyszne nadzienie. Poczuj smak Ameryki Południowej i spróbuj naszej propozycji na argentyńskie empanadas z mięsem, warzywami i serem żółtym!
Z jednej strony – smakołyki na stole, z drugiej – ryzyko niestrawności, zgagi i… wyrzutów sumienia na samą myśl o stanięciu na wadze po świętach. Idź na spacer po obiedzie, pij zioła – te porady znają wszyscy. Oto 5 nieoczywistych sposobów, które pomogą przetrwać święta bez negatywnych konsekwencji związanych z przyrostem masy ciała.
Okres świąteczny to czas spotkań z bliskimi przy stole – zazwyczaj suto zastawionym rozmaitymi potrawami. Kojarzy się z powrotem do ulubionych smaków, które mamy okazję kosztować jedynie raz w roku, ale też nieraz przywołuje wspomnienie ospałości i kilkudniowego uczucia wiecznego przejedzenia. Zaraz po świętach zazwyczaj powszechnie solennie postanawiamy – od jutra tylko sałatki i lekka dieta, co kończy się często stopniowym powrotem do starych nawyków. Jak zatem cieszyć się świętami w pełni sił i zachować te siły na dłużej? Oto kilka praktycznych porad, jak poradzić sobie z klęską kulinarnego urodzaju i dbać o swoje dobre samopoczucie nie tylko od święta.
Domowy deser nie musi być skomplikowany. Czasem wystarczy jedno ciasto z orzechami, niewielki fondant albo gruszki zapieczone pod kruszonką. O smaku decydują dobrze dobrane dodatki: malina przełamuje słodycz czekolady, banan łączy się z karmelem, a orzechy nadają miękkim wypiekom chrupkości.
Od 1 września zmieni się oferta sklepików szkolnych. Nowe zasady mają ograniczyć dostępność produktów o wysokiej zawartości cukru i zaostrzyć wymagania m.in. dla części produktów mlecznych, napojów roślinnych i produktów zbożowych. Zdaniem Anny Janiszewskiej-Janowicz, dietetyczki Grupy LUX MED to krok w dobrą stronę, ale sama zmiana asortymentu nie wystarczy, by dzieci zaczęły odżywiać się zdrowiej.
Lato powoli dobiega końca, a jesień zbliża się do nas coraz większymi krokami. Możemy poczuć jej oddech w czasie chłodnych wieczorów, które coraz bardziej przypominają nam, aby zaopatrzyć się w cieplejsze ubrania. Jednak nie tylko swetry i koce mogą nas rozgrzać, ale także odpowiednio doprawione posiłki! Rozgrzewające przyprawy w połączeniu z produktami zbożowymi stworzą pyszne, sycące dania, które sprawią, że będzie nam ciepło nawet wtedy, gdy za oknem jest coraz chłodniej.
Nie od dziś wiadomo, że to, co jemy, ma wpływ na nasze samopoczucie, szczególnie gdy borykamy się z różnymi przypadłościami zdrowotnymi. Tak jest w przypadku osób, które nie tolerują glutenu, czy to w postaci celiakii, czy alergii i nieceliakalnej nadwrażliwości na pszenicę lub gluten.
Ograniczanie mięsa w diecie staje się koniecznością wszystkich ludzi. Włączenie do jadłospisu dań wegetariańskie i dań wege to sposób na zmniejszenie niszczącego wpływu człowieka na środowisko
Każdego dnia podejmujesz setki decyzji, ale niewiele z nich ma tak bezpośredni wpływ na Twoje zdrowie i samopoczucie jak te, które dotyczą jedzenia. Produkty spożywcze to coś więcej niż zawartość Twojej lodówki – to energia, którą karmisz swój organizm, emocje, które towarzyszą Ci przy stole, a nawet wspomnienia, które tworzą się przy ulubionych smakach. W świecie, w którym półki uginają się od nadmiaru wyborów, coraz trudniej odróżnić to, co naprawdę wartościowe, od tego, co tylko dobrze wygląda. A jednak to właśnie ta świadomość – umiejętność czytania etykiet, rozpoznawania jakości i komponowania koszyka zakupowego z myślą o sobie – staje się nową formą troski o codzienność.
Grupa spółek DANONE, do której należą takie marki jak Danone, Alpro czy Żywiec Zdrój, łączy siły z Akademią Leona Koźmińskiego i Kozminski Business Hub, by wspólnie wspierać rozwój polskich start-upów. Akademia Pozytywnego Wpływu DANONE skupiona jest na korzyściach wynikających z zastosowania regenaratywnego modelu biznesowego i przynależności do ruchu B Corp, zrzeszającego firmy dobre dla świata.
Catering dietetyczny zyskał w Polsce ogromną popularność, szczególnie wśród osób prowadzących intensywny tryb życia, dbających o zdrowie i sylwetkę. Nie bez powodu – dobrze dobrana dieta pudełkowa pozwala zaoszczędzić czas, uprościć codzienne decyzje związane z jedzeniem, a przy tym realnie poprawić jakość życia. W przeciwieństwie do klasycznych diet, gdzie użytkownik musi samodzielnie planować, robić zakupy i gotować, catering oferuje gotowe rozwiązanie dopasowane do indywidualnych potrzeb i celów.
Na mapie polskiego przemysłu spożywczego rodzi się przedsięwzięcie o globalnym znaczeniu. Uroczystością wmurowania kamienia węgielnego w dniu 15 października firma Starmeat oficjalnie zainaugurowała budowę wartego ponad 250 mln zł nowoczesnego zakładu produkcyjnego, wraz z którym powołuje do życia nową markę – Starprotein. Inwestycja oparta na unikatowej na skalę światową technologii hydrolizy enzymatycznej białka drobiowego wprowadzi krajowy sektor przetwórstwa spożywczego w nowy wymiar technologiczny. Rolę generalnego wykonawcy powierzono firmie Commercecon.