Z ostatniego raportu GUS wynika, że w 2019 Polacy jedli mniej mięsa – jego spożycie w przeliczeniu na osobę spadło o 2% w porównaniu z rokiem 2018, z średnio 62,4 kg do 61,0 kg. Skąd ten trend?
Zbliża się koniec zimy i wiosenne przesilenie. To czas, w którym bardzo często bywamy osłabieni i potrzebujemy dodatkowego wzmocnienia, aby uniknąć różnego rodzaju chorób oraz infekcji.
Krewetki, ostrygi i małże coraz częściej goszczą na naszych stołach. Wykwintne w smaku i bardzo zdrowe morskie rarytasy wbrew pozorom nie są trudne do przyrządzenia.
Dziś powszechnie wiadomo, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia, co też staramy się wpajać naszym dzieciom od najwcześniejszych lat ich życia.
Prawidłowo zbilansowana dieta dostarcza wszystkich niezbędnych składników odżywczych, potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.
46% Polaków jada na mieście powyżej pięciu razy w miesiącu, 15% regularnie chodzi do restauracji. Ci, którzy żywią się poza domem prawie codziennie, powinni poszukać dobrego lokalu gastronomicznego, tak aby ich posiłki były nie tylko smaczne, lecz także zdrowe.
Gotowanie można traktować dwojako: jako przykry obowiązek albo świetną zabawę, którą zwieńczy pyszny posiłek. Przyrządzanie potraw nikomu nie powinno kojarzyć się z uciążliwym staniem w kuchni. Na komfort gotowania wpływa wiele czynników, ale jednym z nich jest stylowa kuchnia, która jest tak samo designerska, jak i funkcjonalna. Czy te dwie cechy można ze sobą połączyć? Co sprawia, że gotowanie może stać się przyjemnością?
Polska słynie z kulinarnych przysmaków. Naszą narodową dumą znaną na całym świecie są między innymi pierogi. Jednak podróżując po kraju można odnaleźć smaki charakterystyczne dla danego regionu. Zwłaszcza latem, gdy stajemy się turystami, warto zwiedzać miejsca nie tylko pod kątem historycznym czy przyrodniczym, ale także kulinarnym. Wszyscy wiedzą, że najlepsze, prawdziwe oscypki zjedzą na Podhalu, a świeżą rybę z portu nad Bałtykiem. Podpowiadamy, gdzie wybrać się, by skosztować najlepszych blin, chłodnika lub pyz!
Obecnie tłusty czwartek kojarzy się z pączkami, faworkami i innymi słodkimi przekąskami. Dawniej na stołach pojawiało się mięso, słonina, boczek. Podstawowa zasada brzmiała „im tłuściej tym lepiej” - tłuszcz symbolizował szczęście i obfitość.
Lubimy poszukiwać smakowych nowości - w ostatnich latach dużą popularność w Polsce zyskały bataty, czyli słodkie ziemniaki z Ameryki Środkowej. Ten produkt o intensywnej pomarańczowej barwie stał się zdrowszą alternatywą dla tradycyjnych ziemniaków.
Coraz więcej firm oferujących usługi cateringowe, wprowadza do swojego menu potrawy ze ślimaków. Nic w tym dziwnego, ponieważ mięso tych zwierząt jest nie tylko smaczne, zdrowe i lekkostrawne, to także uchodzi z ekskluzywne danie.
Nie od dziś wiadomo, że to, co jemy, ma wpływ na nasze samopoczucie, szczególnie gdy borykamy się z różnymi przypadłościami zdrowotnymi. Tak jest w przypadku osób, które nie tolerują glutenu, czy to w postaci celiakii, czy alergii i nieceliakalnej nadwrażliwości na pszenicę lub gluten.
Jak często podajesz swojemu dziecku słodycze ze sklepowej półki? Czy nie lepszym rozwiązaniem jest przygotowanie pysznej przekąski we własnym domu? Otwiera to nowe możliwości eksperymentowania w kuchni oraz dostosowywania przepisów do preferencji dziecka.
Trwa radosny okres karnawału, który kojarzy się z zabawą, przebieraniem się w kolorowe stroje i zajadaniem słodkościami, takimi jak pączki czy faworki.