Rok 2026 w kuchni zapowiada się wyjątkowo różnorodnie. Po kilku latach zmiennych mód wracamy do smaków, które są bliżej codzienności: prostszych, bardziej intuicyjnych, a jednocześnie dających poczucie kulinarnej przyjemności. Widać wyraźne pragnienie domowego gotowania, sezonowości i świadomych wyborów, ale również silny zwrot ku potrawom typu comfort food, które zimą otulają aromatem i sycą po długim dniu. To także czas kreatywnych eksperymentów, w których kluczową rolę odgrywają produkty naturalne i uniwersalne — takie, które pomagają w szybkim przygotowaniu smacznego dania, a jednocześnie podnoszą jego jakość.
Gdy w Polsce zajadamy się pączkami, na Syberii, gdzie śnieg pokrywa całą ziemię, ludzie przygotowują się do Maslenicy – święta, które łączy tradycję ucztowania z obrzędami mającymi na celu pożegnanie zimy. Choć odległość między naszymi kulturami jest ogromna, jedno łączy oba święta: magia wspólnego świętowania i ciepło, które daje jedzenie. Maslenica to także czas oczyszczenia i przygotowania do Wielkiego Postu, pełen symboliki związanej z odradzającą się naturą. Z jednej strony to pożegnanie zimy, a z drugiej zapowiedź nadchodzącej wiosny, co idealnie koresponduje z naszą tradycją Tłustego Czwartku.
Sernik z pieczonej dyni i śliwek z migdałami to świetna propozycja na deser pomagający zwalczyć jesienną chandrę.
Wegetarianizm to ostatnio najbardziej dynamicznie rozwijający się trend żywieniowy. Coraz więcej Polaków zaczyna zwracać uwagę, by sięgać po zdrowe zamienniki mięsa. O ile nasze codzienne wybory wydają się stosunkowo łatwe, wyzwania mogą pojawić się podczas świąt, kiedy przy wspólnym stole spotykają się miłośnicy różnych smaków.
Syberia – surowa kraina o ekstremalnym klimacie, gdzie zima zdaje się trwać wieczność, była domem dla ludzi z różnych zakątków świata. Wiele z tych osób przybyło na te tereny wbrew własnej woli, a jednak nawet w tak trudnych warunkach starali się pielęgnować swoje tradycje. Spotkanie różnorodnych kultur, obrzędów i kuchni stworzyło wyjątkową mieszankę, w której wspólne celebrowanie świąt stało się nie tylko sposobem na zachowanie tożsamości, ale też na przetrwanie.
Różne strefy czasowe, jak również odmienne kalendarze, stwarzają zazwyczaj problemy. Jednak pomimo kilku niewątpliwie z tym związanych utrudnień, są pewne korzyści. Jak choćby możliwość dwukrotnego świętowania nowego roku! Szykujcie się więc na kolejne fetowanie, tym razem Chińskiego Nowego Roku.
Początek września wciąż przynosi ciepłe, letnie temperatury. Jesień jednak zbliża się nieuchronnie, a wraz z nią sezon chłodniejszych dni. Powrót do szkolnych obowiązków po wakacjach może być dla dzieci źródłem stresu i wyzwań, dlatego warto zadbać o ich zdrowie i odporność, wykorzystując dobroczynne właściwości miodu.
Zima to czas, kiedy musimy zadbać o swoją odporność. Jedzenie ciepłych potraw, które jednocześnie przez składniki w nich zawarte nie wychładzają organizmu, to podstawa jeśli chcemy uniknąć grypy czy przeziębienia. Rozgrzewające dania, dodadzą nam również energii podczas zimowych, krótkich dni, a dzięki swym energetycznym kolorom podkręcą nasz apetyt.
Nadeszło nieuchronne. Dzwoni budzik i przecieramy oczy ze zdziwienia, że już trzeba wstawać. Szybkie śniadanie w locie, bo za chwilę trzeba ruszyć – dzieci odprowadzić do przedszkola, odwieźć „starszaki do szkoły”, by potem pędzić do pracy. A po kilku godzinach znowu w pędzie wracamy do domu … głodni.
Kurczak – zawsze smaczny, zawsze w porę – także w święta! W tym roku króluje na bożonarodzeniowych stołach. Oto 5 niezawodnych przepisów na świąteczne dania z drobiu dla całej rodziny!
Ponoć w Święta króluje karp, ale na talerzu lądują też inne gatunki ryb. Czym kierować się przy wyborze ryb i gdzie szukać tych dobrej jakości? Ekspertka Lokalnego Rolnika odpowiada.
Jesień to czas, kiedy wiele osób zauważa wzrost apetytu na słodkie przekąski. Chłodniejsze dni, krótsze wieczory i zmiana nastroju wpływają na nasze ciało i umysł, często sprawiając, że sięgamy po smaki, które poprawiają nastrój i dodają energii. Czy jesienią faktycznie trudniej zadbać o zbilansowaną dietę? Odpowiedź brzmi: niekoniecznie. Wystarczy świadome podejście i zrozumienie, jak działa nasz organizm, by cieszyć się słodkimi przyjemnościami w optymalny sposób.
„Wspólne talerze” (z ang. sharing plates) to gastronomiczny trend z przyszłością. Jego popularność znacząco wzrosła po okresie pandemii, kiedy ludzie, zmęczeni przymusowym odosobnieniem, ponownie zaczęli spotykać się przy wspólnych posiłkach. Nowy pomysł początkowo przyjął się szczególnie w restauracjach i barach, ale ponieważ jego formuła jest atrakcyjna i daje duże pole do popisu dla kreatywności – „wspólne talerze” pojawiły się także na rodzinnych przyjęciach i domówkach.
Nasze wybory smakowe, a więc to, czy chętniej sięgamy po soczystego burgera czy słodką czekoladę, wiele o nas mówią.
Wesołe biesiady przy ognisku, na łonie natury w gronie rodziny i przyjaciół lubi każdy. To okazja do rozmów, zabawy i odpoczynku. Takie spotkania można połączyć ze wspólnym przygotowaniem smacznego i pożywnego posiłku, który zasmakuje wszystkim. Zamiast typowej kiełbaski z grilla możemy zaskoczyć towarzystwo pysznym daniem przyrządzonym w kociołku.