Wigilijna kolacja to istotna część świątecznej tradycji, według której na stole powinno znaleźć się 12 potraw. Ich rodzaje uzależnione są od naszego położenia geograficznego, klimatu czy upodobań. Odpowiednio skomponowane menu uświetni ten wyjątkowy wieczór, a przy okazji pozwoli zadbać nam o odpowiedzialne i zrównoważone żywienie. Jak przyrządzić 12 potraw, aby zadbać o równowagę na wigilijnym stole?
Zbliża się Wielkanoc. Miód to nie tylko smaczny dodatek do świątecznych potraw – to skarbnica symboli i wartości, które towarzyszą nam od wieków. W czasie Wielkanocy nabiera szczególnego znaczenia – obecny w tradycji ludowej, w obrzędach i na stołach wielu kultur. Dziś wraca do łask jako naturalny, wartościowy produkt, który łączy pokolenia i wpisuje się w ideę świadomego, pełnego szacunku podejścia do jedzenia i natury.
Czy można żyć bez mięsa? Jeszcze kilka, kilkanaście lat temu wielu z nas odpowiedziałoby przecząco. Dziś – także wielu z nas – nie je produktów pozyskiwanych ze zwierząt, opierając swój jadłospis na diecie wegetariańskiej.
Sezon narciarski w pełni, co cieszy wszystkich miłośników zimowego szaleństwa. A jak narty, to też oczywiście ciepła, sycąca, pyszna i wyjątkowa kuchnia góralska. Kto ma ochotę na aromatyczną karkówkę albo pieczoną kiełbaskę - ręka w górę! Dla każdego znajdzie się coś dobrego!
Żółty ser, majonez, gotowe krążki z ciasta pierogowego, żurawina zamknięta w słoiczku oraz boczniaki. Co łączy te produkty? Wszystkie są produkowane w naszym kraju, każdy z nich jest składnikiem dania, które warto przyrządzić z okazji nadchodzącego Dnia polskiej żywności.
„Wspólne talerze” (z ang. sharing plates) to gastronomiczny trend z przyszłością. Jego popularność znacząco wzrosła po okresie pandemii, kiedy ludzie, zmęczeni przymusowym odosobnieniem, ponownie zaczęli spotykać się przy wspólnych posiłkach. Nowy pomysł początkowo przyjął się szczególnie w restauracjach i barach, ale ponieważ jego formuła jest atrakcyjna i daje duże pole do popisu dla kreatywności – „wspólne talerze” pojawiły się także na rodzinnych przyjęciach i domówkach.
Całe życie jesteśmy przez nich rozpieszczani, dlatego chociaż raz w roku role mogą, a wręcz powinny się odwrócić! Dni Babci i Dziadka, przypadające odpowiednio 21 i 22 stycznia, trzeba odpowiednio celebrować. Jak? Przygotowując dla wyjątkowych gości pyszny obiad!
Pączki jadamy najczęściej w Tłusty Czwartek, czyli dzień rozpoczynający ostatni tydzień karnawału. Zwykle kupujemy te ciastka w cukierniach, a usmażenie ich w warunkach domowych to dla wielu powód do dumy. Nie jest to jednak wcale takie trudne, a o sukcesie w dużej mierze decydują wysokiej jakości składniki, w tym przede wszystkim jajka.
Święta to magiczny czas wspólnie spędzanych chwil z najbliższymi. Warto postarać się, by w tym roku było ich jak najwięcej, a przyjemnej atmosfery nie zaburzyły obawy o powodzenie kilku dań przygotowywanych w ostatniej chwili. Zobacz, jak kulinarne przygotowania do świąt radzi rozplanować szef kuchni Knorr, Piotr Murawski.
Tegoroczny karnawał jest wyjątkowo krótki, bo trwa tylko do 9 lutego.
Nasza świadomość tego jak na samopoczucie i stan zdrowia wpływają spożywane przez nas jedzenie i pokarmy rośnie z dnia na dzień. Dzięki temu w kuchni możemy dokonywać coraz bardziej przemyślanych wyborów. Sięgamy po zdrowsze zamienniki, nieprzetworzone produkty, które smakują dobrze jak nie lepiej niż tradycyjnie wybierane towary. Dużo zależy też od rodzaju stosowanej przez nas mąki.
Zbliżające się Boże Narodzenie to niezwykle rodzinny i magiczny czas, który spędzimy w gronie najbliższych. 24 grudnia zasiądziemy do stołów, na których będą królować ryby, potrawy z grzybami, ciasta makowe. Ponieważ świętowanie i wspólne rozmowy przy stole zajmą nam długie godziny, już teraz warto zastanowić się nad tym, co możemy zrobić, aby ostatnie dni grudnia były również świętem… dla naszego brzucha. W jaki sposób? Serwując mu zdrowsze i mniej kaloryczne, ale nadal tradycyjne i bożonarodzeniowe – potrawy.
Mąka pełnoziarnista uznawana jest za zdrowszą alternatywę dla białej. Z tego też powodu istnieje kilka wskazań zdrowotnych do jej używania.
Chleb bezglutenowy to nasza propozycja dla osób z nietolerancją glutenu.
Gdy za oknem coraz zimniej, tym chętniej spędzamy czas w domowym zaciszu. Chłodne jesienne popołudnia i wieczory to idealny czas na odkrywanie nieznanych dotąd wypieków, szczególnie w wersji wytrawnej. Domowe chleby, bułeczki i tarty smakują wyśmienicie zarówno tuż po upieczeniu, jak i po kilku dniach. Nadziewane mięsnym lub warzywnym farszem ciasta zaspokoją apetyt i wypełnią dom przytulnym zapachem, który w mig odegna jesienną melancholię.