Wiosna zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nią przesilenie, ciągła zmienność pogody, zdradliwe wiatry i deszcze.
Bezsprzeczną zaletą letniego menu są młode warzywa, czyli nowalijki. Botwinka jest jednym z najbardziej charakterystycznych spośród nich i najchętniej stosowanych w polskiej kuchni. Nazwa określa młodego buraka ćwikłowego, którego korzeń jest niewielki, a liście i łodygi bujne. Doskonale nadaje się na zupę, np. orzeźwiający i sycący chłodnik.
Rynek produktów roślinnych w Polsce konsekwentnie się rozwija. Jak pokazuje najnowszy raport Polskiego Związku Producentów Żywności Roślinnej, jego wartość w 2023 roku to już 1,08 mld zł. Roślinne zamienniki produktów mlecznych stanowią ponad połowę tej kategorii. Wśród nich prym wiodą przede wszystkim napoje roślinne oraz roślinne alternatywy dla jogurtów. Opublikowany raport to również ciekawe źródło wiedzy o rynku, a także potrzebach przedsiębiorców działających w branży produktów roślinnych.
Góralski nastrój, zwyczaje oraz niepowtarzalna historia, która rozpoczęła się w XVIII wieku. Znajdująca się na Podhalu oraz odrestaurowana przez rodowitych górali Karcma u Borzanka, została wybudowana wtedy jako zabytkowy Zajazd z wozownią, który za czasów lat 70' został przejęty przez Skarb Państwa w celu utworzenia Regionalnego Muzeum Ziemi Nowotarskiej.
Karnawał to tradycja, która dziś kojarzy się przede wszystkim z kolorową zabawą, korowodami przemierzającymi ulice miast, tańcem i balami maskowymi. Rio de Janeiro, Wenecja, Valletta czy Nicea to najbardziej znane miejsca, w których hucznie i barwnie kultywuje się ten obyczaj. Zanim się rozpowszechnił, był mocno związany z agrokulturą, czyli uprawą roli, a okres ten - od Święta Trzech Króli do Środy Popielcowej - był czasem pożegnania z… mięsem.
Rynek spożywczy jest niezwykle wymagający. Producenci, aby skutecznie wychodzić naprzeciw nowym wymaganiom konsumentów, ale też być w zgodzie z obowiązującymi regulacjami, muszą skracać czas potrzebny na rozwój nowych produktów i szybciej wychodzić z nowymi propozycjami.
Pełne słońce, gorące wieczory, wręcz tropikalne noce, rozgrzany piasek pod stopami… W ciągu ostatnich kilku dni lato dało się nam poznać ze swojej najgorętszej strony. Teraz ostatnią rzeczą, o jakiej myślimy, jest żmudne przygotowywanie posiłków.
Częste mycie rąk, unikanie dotykania oczu, nosa i ust oraz zachowanie dystansu społecznego od innych osób. Te zalecenia WHO, wprowadzone w związku z pandemią, są znane niemal wszystkim. Odpowiednie nawyki w zakresie higieny są z pewnością jednym z kluczowych elementów zapobiegania chorobom.
Każda okazja jest dobra, żeby zrobić grilla, spędzić czas z przyjaciółmi, rodziną i zjeść aromatyczne potrawy z rusztu.
Zima nie odpuszcza! Na wiosnę i to, co nam przynosi – świeże warzywa – przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać. Nie czekajmy bezczynnie – korzystajmy z kulinarnych uroków zimy. To czas na królujące o tej porze roku warzywa korzeniowe i kapustne. Gęste, kremowe sałatki ziemniaczane i kapuściane surówki nigdy nie smakują tak dobrze, jak teraz! Oto inspiracje od szefa kuchni Knorr.
„Prawo do znakowania Euroliściem produktów spożywczych to przysłowiowa wisienka na torcie” – mówi w rozmowie z Polską Izbą Żywności Ekologicznej, organizatorem kampanii „Przestaw się na eko – szukaj Euroliścia”, dr inż. Urszula Sołtysiak, wieloletnia wykładowczyni SGGW, współzałożycielka pierwszej w Polsce jednostki certyfikującej rolnictwo ekologiczne i jego produkty.
Odkryto ją już w czasach prehistorycznych, a wzmiankę o niej można znaleźć chociażby w Biblii. Soczewica, bo o niej mowa, od wieków stanowiła bardzo ważny składnik pożywienia w różnych częściach świata. Jedno z hinduskich przysłów brzmi: „Ryż jest dobry, ale nie można żyć bez soczewicy”. Ile jest w tym prawdy? Przekonaj się!
Kiedy za oknem zaczyna robić się wreszcie coraz bardziej wiosennie, zaczynamy mieć ochotę na lżejsze dania. Szczególnie, że po długiej zimie organizm naturalnie zaczyna szukać sposobów na uzupełnienie braków witamin i składników mineralnych.
Na pytania odpowiada ekspert Damian Dziewiałtowski, dietetyk Grupy LUX MED.
To, jak często sięgamy po zalecane w diecie warzywa i owoce, ma związek z naszą świadomością żywieniową.