Maj i czerwiec to miesiące, kiedy na naszych stołach królują eleganckie szparagi. Apetyczne pęczki na okolicznych bazarach możemy spotkać w wersji białej, zielonej lub fioletowej. Jak przygotować smakowite potrawy z ich wykorzystaniem? Przedstawiamy kilka typowo wiosennych propozycji.
Każda pora roku rządzi się swoimi prawami – jesień to okres, kiedy w kuchni chętnie wykorzystujemy pachnące lasem, aromatyczne kapelusze. Wraz z nadejściem coraz krótszych dni rozpoczyna się bowiem sezon zbioru grzybów. Cenimy je za niepowtarzalny smak. Wykorzystywane już na dawnych szlacheckich stołach, stanowią bazę wielu narodowych dań.
Gdy za oknem coraz zimniej, tym chętniej spędzamy czas w domowym zaciszu. Chłodne jesienne popołudnia i wieczory to idealny czas na odkrywanie nieznanych dotąd wypieków, szczególnie w wersji wytrawnej. Domowe chleby, bułeczki i tarty smakują wyśmienicie zarówno tuż po upieczeniu, jak i po kilku dniach. Nadziewane mięsnym lub warzywnym farszem ciasta zaspokoją apetyt i wypełnią dom przytulnym zapachem, który w mig odegna jesienną melancholię.
Klasyczne, krem, czy z dużą ilością dodatków. Pomysłów na zupy nie brakuje. Wystarczy odrobina wyobraźni i odpowiednio skomponowane składniki, a możemy stworzyć nie tylko smaczne, ale pożywne danie, które dostarczy niezbędnych wartości odżywczych i z powodzeniem zastąpi dwudaniowy obiad.
Sezon na truskawki w pełni! Podjadane prosto z kobiałki, ze śmietaną i makaronem, a może na owocowej tarcie? Możliwości ich przyrządzenia jest bez liku. Wielu z nas korzysta z okazji i zajada się nimi z apetytem, zdając sobie jednocześnie sprawę, że ten słodki urodzaj nie potrwa zbyt długo. Wraz z marką Delecta zdradzamy kilka sposobów na przyrządzenie tego pysznego owocu i zachowanie jego smaku na długo po zakończeniu lata!
Lato to czas swobody – niezobowiązujące powinno być także nasze menu. Podczas zasłużonego odpoczynku mało kto ma ochotę na przygotowywanie skomplikowanych i czasochłonnych potraw. Szkoda tracić piękną pogodę oraz długo wyczekiwany urlop na siedzenie w kuchni. W letnim menu powinny znaleźć się smaczne przekąski, których jedzenie nie wymaga użycia pełnej zastawy, a nawet siadania przy stole!
Cieplejsze i dłuższe dni sprzyjają spędzaniu czasu na świeżym powietrzu. Spacer, jazda na rowerze, czy jogging na łonie natury brzmią kusząco, ale niewiele może równać się z wieczornymi posiedzeniami przy grillu. Soczyste kawałki mięsa są idealnym uzupełnieniem ogrodowych spotkań. Zwłaszcza panowie pożądliwie obserwują ruszt i grillowane nad nim kąski – żeberka, boczek, karkówkę, kaszankę. Sprawdźmy, jak jeszcze można urozmaicić ten gorący jadłospis!
Kasztany znane są nam już od najmłodszych lat - czy to z jesiennych spacerów po parku, czy z zajęć plastyki, kiedy wbijane na wykałaczki tworzyły fantazyjne figurki. Któż z nas w dzieciństwie nie śledził z zapartym tchem leśnych przygód dwóch kasztanowych przyjaciół – Pękatka i Tutka? Ale te brązowe kuleczki to nie tylko sympatyczni bohaterowie kultowej bajki dla dzieci.
Sok jabłkowy kojarzy się przede wszystkim ze smakiem Polski, sielskiego dzieciństwa i domowych obiadów. Ale mało kto wie, że nasz flagowy polski sok to także doskonała baza do rozmaitych potraw. Z powodzeniem można go wykorzystywać zarówno w daniach wytrawnych, jak i słodkich – od glazur po galaretki. Dlaczego w każdej spiżarni powinien na stałe mieszkać karton lub butelka soku jabłkowego?
Dzień Matki zbliża się wielkimi krokami. Wielu z nas przeczesuje sklepy, szukając inspiracji na prezent idealny. W tym roku zrezygnujmy ze standardowych pomysłów. Czekoladki można zjeść niezależnie od daty w kalendarzu, a na kolejną porcelanową filiżankę mama zwyczajnie może nie mieć miejsca. Do tego szczególnego dnia podejdźmy z fantazją! Jesteśmy przekonani, że mamę ucieszy obiad, który własnoręcznie dla niej przygotujecie.
Wiosna… Po zimowych miesiącach na naszym stole mamy świeże warzywa. Urozmaicamy naszą dietę o rzodkiewkę, sałatę, szczypiorek, szpinak i moje ukochane szparagi.
Pełne słońce, gorące wieczory, wręcz tropikalne noce, rozgrzany piasek pod stopami… W ciągu ostatnich kilku dni lato dało się nam poznać ze swojej najgorętszej strony. Teraz ostatnią rzeczą, o jakiej myślimy, jest żmudne przygotowywanie posiłków.
Długi majowy weekend to znakomity pretekst do wzięcia kilku dni urlopu, by wreszcie odetchnąć i rozkoszować się wiosenną przyrodą. Nie ważne, czy planujemy spędzić go w mieście, czy na łonie natury – ciągnie nas na zewnątrz!