Po trudnym tegorocznym sezonie polski rynek miodu znalazł się w nowej sytuacji: coraz większym problemem nie jest już sprzedaż zapasów, ale dostępność krajowego surowca. Skupy szukają miodu i podnoszą ceny, jednak branża wskazuje, że tegoroczne zbiory są zbyt małe, by odpowiedzieć na całe zapotrzebowanie rynku.
Oliwa z oliwek, wysokiej jakości olej rzepakowy, słonecznikowy czy lniany, a także produkty wytworzone na ich bazie – wszystkie one stanowią doskonałe źródło korzystnych dla zdrowia nienasyconych kwasów tłuszczowych, których codzienne spożycie rekomendują najważniejsze instytucje określające aktualnie obowiązujące zalecenia żywieniowe na świecie.
W Polsce produkuje się rocznie około 27 tysięcy ton miodu, a eksportuje się ponad 14 tysięcy. Mimo rosnącej liczby pasiek, krajowa produkcja nie pokrywa rosnącego zapotrzebowania rynku. Szacuje się, że łącznie konsumpcja miodu w Polsce wynosi niecałe 40 tysięcy ton, co oznacza, że każdego roku ok. 27 tysięcy ton – musimy importować. Ponieważ tak jak Polsce, tak i w całej Unii Europejskiej, produkcja miodu jest średnio o 40% niższa niż spożycie, coraz częściej sięgamy po miód spoza wspólnoty. Import miodu pozwala utrzymać ciągłość dostaw oraz zapewnia konsumentom różnorodność smaków na sklepowych półkach.
To zupełna nowość – już teraz dostępna jest Rama 100% Roślinna. Jako pierwszy produkt z kategorii margaryn jest rekomendowana dla wegan i osób z nietolerancją laktozy. A do tego cechuje ją doskonały smak i wysoka jakość, właściwe produktom marki Rama.
Tegoroczny sezon pszczelarski rozpoczął się wyjątkowo wymagająco, a pierwsze miesiące nie przynoszą powodów do optymizmu. Chłodny kwiecień, nocne przymrozki oraz utrzymująca się susza znacząco ograniczyły dostępność pożytków dla pszczół. W efekcie już dziś obserwuje się niższą aktywność rodzin pszczelich oraz pogarszające się prognozy zbiorów miodu. W tle problemów pogodowych coraz wyraźniej wybrzmiewa jednak szersza dyskusja o kondycji środowiska i przyszłości zapylaczy. Coraz częściej pojawia się pytanie, czy w Polsce zaczyna brakować stabilnej bazy pokarmowej nie tylko dla dzikich owadów, lecz także dla samej pszczoły miodnej.
Targi Kielce idą za ciosem- już od 6 do 7 czerwca odbędzie się kolejny kiermasz. Tym razem kielczanie będą mogli ponownie kupić rośliny, ale także zabytkowe meble i winyle a nawet rower.
Wielkanoc coraz bliżej, więc najwyższa pora zastanowić się nad świątecznym menu. Uroczyste spotkania w domowym gronie zasługują na szczególną oprawę. Faszerowane jajka to nie wszystko, co powinno znaleźć się na odświętnie udekorowanym stole. Obowiązkowym punktem wielkanocnego jadłospisu, obok efektownych babek i mazurków, są domowe pasztety. Temat wydaje się trudny i pracochłonny? Nie ze wskazówkami szefa kuchni Knorr!
Są znakomitą alternatywą dla każdego, kto nie może albo nie chce używać najpowszechniejszej formy nabiału dostępnego w każdym sklepie spożywczym, czyli mleka pochodzenia zwięrzęcego.
Ogranicz tłuste jedzenie. Nie jedz cukru. Spróbuj diety śródziemnomorskiej. I pamiętaj, aby jeść więcej roślin.
Przyprawy już lata temu stanowiły ważny produkt w wymianie handlowej. Do dziś korzystamy z ich walorów i właściwości, dlatego w każdej kuchni znaleźć ich można całkiem sporo. Do wyboru mamy te najbardziej znane, ale coraz częściej również egzotyczne. Dzięki temu przygotowujemy dania orientalne, choć nie tylko. Skład przypraw sprawia, że mają one zastosowanie w kuchni i w lecznictwie.
Jest to grupa barwników roślinnych należących do karotenoidów. W roślinach spełniają dwie podstawowe funkcje: wspomagają proces fotosyntezy oraz ochronią chloroplasty dzięki swoim właściwością antyoksydacyjnym. Ponadto nadają roślinom i warzywom charakterystyczną żółtą barwę.
Jest to produkt pozostający po spaleniu części roślinnych, głównym składnikiem jest węgiel pierwiastkowy. Nierozpuszczalny w wodzie, stosowany często jako środek filtracyjny.
Rosnąca liczba ludności na świecie sprawia, że już wkrótce w wielu miejscach naszego globu będzie istniał niedobór żywności powodujący głód. Niedobory produktów spożywczych już występują m.in. w krajach tzw. Trzeciego Świata.
Sportowcy mówią o nim jak o najlepszym naturalnym suplemencie, rodzice dają go dzieciom do drugiego śniadania, a dietetycy stawiają go wyżej niż batony energetyczne. Miód – złocisty dar pszczół – to szybka energia, wsparcie dla odporności i pomoc w regeneracji. Dlatego coraz częściej pojawia się nie tylko w kuchniach sportowców, ale także w plecakach uczniów i studentów przygotowujących się do egzaminów.
Choć początek wiosny zapowiadał się dla producentów warzyw i owoców obiecująco, maj przyniósł im trudne warunki pogodowe, a wielu z nich odnotowało straty w uprawach warzyw, drzew i krzewów owocowych sięgających nawet 90 proc. w niektórych regionach kraju. Póki co, jak pokazują dane finansowe z Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy BIK po pierwszym półroczu 2025 roku, zaległe zadłużenie wśród producentów na razie nie wzrasta. Przedsiębiorstwa związane z sadownictwem oraz uprawą warzyw i owoców notują spadek zaległych zobowiązań. Wyjątek stanowią uprawiający zboża, których zaległości wzrosły aż o 65,6 proc.