Naszych najmłodszych już tylko kilka dni dzieli od ostatniego dzwonka i upragnionych…wakacji! A jak wakacje, to oczywiście wspaniała pogoda, relaks i dużo wolnego czasu.
Wygląda jak niewyrośnięta podłużna sałata. Chrupka, słodkawa, ale z wyraźną nutą goryczki nadającą wyrafinowania. Cykoria. Właśnie teraz czas ją zaprosić do naszych kuchni.
Kiedy za oknem zaczyna robić się wreszcie coraz bardziej wiosennie, zaczynamy mieć ochotę na lżejsze dania. Szczególnie, że po długiej zimie organizm naturalnie zaczyna szukać sposobów na uzupełnienie braków witamin i składników mineralnych.
Jesienią i zimą czujemy wzmożone zapotrzebowanie na to, co trudno dostępne, czyli ciepłe promienie słoneczne i witaminy pochodzące ze świeżych warzyw i owoców. Oczywiście nie powinniśmy się poddawać zimowej chandrze i starać się uzupełniać te braki najlepiej jak potrafimy.
14 lutego łączy i dzieli. Część z nas ochoczo rezerwuje na tę datę kino czy stolik w ulubionej restauracji, część stanowczo ją odrzuca, jeszcze inni świętują w zaciszu domowym, przygotowując na ten dzień coś wyjątkowego.
Potrawy z mięsa czerwonego, drobiu bądź ryby nie mogą obyć się bez odpowiednio dobranych przypraw. Różne ich kombinacje tworzą marynaty – dodatki, od których w dużym stopniu zależy końcowy efekt kulinarny.
Są opinie określające ją jako najzdrowszy owoc świata. Ma wyjątkowy smak: słodki, ale jednocześnie z lekko gorzkawymi nutami. To jagoda goji. Pochodząca z dalekiej Azji, staje się dla nas coraz mniej egzotyczna - do tego stopnia, że zaczynamy ją wykorzystywać nie tylko w daniach orientalnych, ale także w tych kojarzonych z polską kuchnią.
Połowa września to najlepsza pora na zaopatrzenie się w większe ilości papryki. Kolorowa, smaczna, a przy tym niezwykle zdrowa i niskokaloryczna. Na Węgrzech czy w Meksyku stanowi podstawę przygotowania wielu tradycyjnych dań.
Uwielbiamy ten moment - kiedy z piekarnika wyjmujemy parującą jeszcze pieczeń, a jej zapach wypełnia cały dom. Kiedy pojawia się na świątecznie udekorowanym stole, są przy nim już wszyscy domownicy. I kropka nad „i” – czas na sos, dzięki któremu danie będzie prawdziwym wielkanocnym rarytasem.
Czemu taki czerwony? Złośliwi powiedzą, że ze wstydu, bo przez lata burak był nieco zapomnianym warzywem. Dziś jednak dzielnie walczy o swoje dobre imię. Jak? Zaskakuje mnogością zastosowań, zachwyca piękną barwą, jaką nadaje potrawom i oczywiście doskonałym smakiem.
Wielkanoc to zazwyczaj czas sięgania po receptury obecne w naszych domach od lat. Jednocześnie co roku staramy się nieco odświeżyć te receptury, nadać im nowy charakter – szczególnie jeśli chodzi o pieczenie, szynki, pasztety.
Nuda w kuchni dopada często. Dzieci ciągle proszą o ulubione naleśniki z serem, podczas Świąt króluje pieczeń z pieczarkami, a jak pierogi - to ruskie. Jest na to sposób – tajemnica tkwi w farszu!
Żywieniowcy przekonują – sięgajmy po produkty sezonowe. Mamy gwarancję, że są zbierane w najlepszym momencie ich wzrostu. Teraz na straganach pysznią się warzywa i owoce, z których przygotujemy sezonowe zupy – czyli czas na chłodniki!
Styczeń to czas postanowień noworocznych – każdy z nas co roku wiele sobie obiecuje. Wśród nich dominują niezmiennie te dotyczące zrzucenia zbędnych kilogramów. Jak to zrobić?
Menu świąteczne jest w naszych domach dość stałe i niezmienne - wszak trzeba zadbać o wszystkie jego tradycyjne punkty: przystawki, zwłaszcza te z jajkiem jako motywem przewodnim, świąteczny żurek, sałatki, ciasta.