Prawidłowo zbilansowana dieta dostarcza wszystkich niezbędnych składników odżywczych, potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.
Koniec roku upływa na przygotowaniach do Świąt Bożego Narodzenia i rodzinnych posiedzeniach przy suto zastawionym stole. Potem już tylko kilka dni i zaczyna się organizowanie sylwestrowych imprez oraz bali. Choć pojawiają się chwile refleksji związane z podsumowaniem mijających 12 miesięcy, Nowy Rok zwykle witany jest w radosnej atmosferze. Sprzyja to entuzjastycznemu tworzeniu postanowień, które w założeniu mają znacząco wpłynąć na nasze życie. Wiele z nich dotyczy… jadłospisu.
Dni robią się coraz krótsze i chłodniejsze. Letnie ubrania zamieniamy na płaszcze, kurtki, szaliki i czapki. Zielone krajobrazy ustępują widokom zmieniających barwę i opadających na ziemię liści. Nie ma żadnych wątpliwości – nadeszła jesień! Dla wielu osób jest to przygnębiający czas pożegnania z latem i przygotowania się na zimowe trudy.
Noworoczne postanowienia mogą dotyczyć najróżniejszych dziedzin życia. Jedni planują nauczyć się gry na skrzypcach, drudzy zacząć mówić płynnie po hiszpańsku, a jeszcze inni mają zamiar podróżować w nieznane. Codzienny jogging i regularne porządki mieszkania też brzmią jak sensowna strategia. Można wiele zrobić, by rozpoczynający się rok był jeszcze lepszy od poprzedniego. Jednak, by na co dzień nie zabrakło energii i zapału do realizacji wszystkich planów, warto w pierwszej kolejności zastanowić się nad swoim jadłospisem.
Z ciemnym lub białym pieczywem, opiekane lub na zimno, z ulubioną pastą, a może ze smakowitą wędliną? Kanapki to wciąż jedno z najpopularniejszych dań przekąskowych. W zależności od tego jak je przygotujemy mogą być również całkiem pożywnym posiłkiem. Jak je podawać, by się nie znudziły? Oto kilka pomysłów, które przypadną do gustu wszystkim kanapkożercom.
Chłodniki tryumfalnie wkraczają na kulinarną scenę, gdy latem robi się naprawdę gorąco. Idealna opcja dla wszystkich smakoszy, którzy nawet podczas największych upałów nie chcą rezygnować z zup. W te wakacje do tematu podejdźcie na chłodno. Zamiast rozgrzewać patelnie i piekarniki, postawcie na zupy na zimno, które są nie tylko smaczne i kolorowe, ale przede wszystkim proste w przygotowaniu. Szkoda lata na wielogodzinne posiedzenia w kuchni!
Jemy je codziennie – zazwyczaj na śniadanie lub kolację. Są niezastąpione w podróży jako przekąska i awaryjny posiłek. Kanapki, bo o nich mowa towarzyszą nam praktycznie wszędzie. W ostatnim czasie ich sposób podawania zmienił się, a smakowite wędliny coraz częściej pojawiają się w towarzystwie oryginalnych dodatków.
Kiedy za oknem robi się już naprawdę gorąco, zaczynamy szukać pomysłów na lżejsze dania i odrobinę różnorodności w kuchni. Szczególnie, że organizm naturalnie zaczyna szukać sposobów na uzupełnienie niedoborów wody oraz witamin i składników mineralnych, które traci na skutek działania wysokiej temperatury.
Prawidłowo zbilansowana dieta powinna składać się z 5-6 porcji produktów zbożowych dziennie.
Wygoda i ogromne możliwości kulinarne sprawiły, że większość z nas chętnie zamieniła posiedzenia przy ognisku na plenerowe przyjęcia z grillem w roli głównej.
Żywieniowcy przekonują – sięgajmy po produkty sezonowe. Mamy gwarancję, że są zbierane w najlepszym momencie ich wzrostu. Teraz na straganach pysznią się warzywa i owoce, z których przygotujemy sezonowe zupy – czyli czas na chłodniki!
Za nami Dzień polskiej żywności. Za sprawą nietypowego święta, 25 sierpnia (już po raz czwarty) rodzime produkty spożywcze były w centrum zainteresowania. Pomysłodawcy wydarzenia - twórcy programu „Doceń polskie” - nie zwalniają tempa i kontynuują propagowanie polskich artykułów spożywczych.
Jak co roku portal Money.pl wyliczył Indeks Karpia, opierając się na cenach produktów, wchodzących w skład świątecznego koszyka. Są to: chleb, mąka, karp, śledzie, szynka, masło, cukier, jajka oraz twaróg - czyli te artykuły, które są niezbędne, żeby przygotować bożonarodzeniowe potrawy.
Pasują do sałatek, deserów, na grilla, jako przekąska i dodatek do obiadu. Mowa oczywiście o owocach! Pyszne i zdrowe, 1 lipca mają swoje święto – Międzynarodowy Dzień Owoców.
Połowa września to najlepsza pora na zaopatrzenie się w większe ilości papryki. Kolorowa, smaczna, a przy tym niezwykle zdrowa i niskokaloryczna. Na Węgrzech czy w Meksyku stanowi podstawę przygotowania wielu tradycyjnych dań.