Współczesny rynek spożywczy wymaga różnorodności, jakości i dopasowania do zmieniających się potrzeb konsumentów. Klienci oczekują zarówno pożywnych produktów na dobry początek dnia, jak i słodkich przekąsek, które umilą chwilę relaksu. Dlatego współpraca z partnerem takim jak producent płatków śniadaniowych oraz sprawdzona hurtownia żelek staje się istotnym elementem budowania konkurencyjnej oferty handlowej.
Targi WorldFood Poland odbędą się w dniach 18-20 kwietnia w Centrum EXPO XXI w Warszawie, ul. Prądzyńskiego 12/14. Podczas tegorocznej edycji zaprezentowane zostaną nowości: sektor Packaging i strefa roślinna. W ramach targów tradycyjnie już odbędą się prelekcje i debaty na temat aktualnej sytuacji na rynku spożywczym. Partnerem tytularnym targów WorldFood Poland została KSM-66 Ashwaganda.
Impuls zakupowy przy kasie to jeden z najstarszych mechanizmów w handlu. Przez dekady działał w oparciu o prosty przepis: baton czekoladowy, chipsy, napój – produkt dostępny, tani, rozpoznawalny. Dziś ten scenariusz komplikuje się w interesujący sposób. Konsument przy kasie coraz częściej ma własną opinię na temat tego, co chce wziąć – i ta opinia nie zawsze pasuje do klasycznej półki impulsowej. Szacuje się, że globalny rynek przekąsek urośnie z 1,3 biliona dolarów w 2026 roku do aż 1,8 biliona dolarów do 2034 roku. Gra jest więc warta świeczki.
„Zdrową żywność”, produkty „eko”, „bio” i „organic” znajdziemy już nie tylko w sklepach wielkopowierzchniowych czy internetowych, ale także u osiedlowych sprzedawców, w kioskach, na spożywczych bazarach czy stacjach benzynowych. Ale czy wszystko, co kryje się pod tymi nazwami, naprawdę jest ekologiczne? Niestety nie! Często jest to chwyt marketingowy, wykorzystywany przez niektórych producentów żywności, chcących skorzystać z rozwijającego się ekologicznego trendu. A sposoby, by nie dać się wyprowadzić w (nieekologicznie) pole podczas zakupów, są naprawdę proste! Wystarczy czytać etykiety i szukać na nich znaku Euroliścia!
Światowy Dzień Żywności 2021. Nasze działania to nasza przyszłość.
Hala produkcyjna dla branży spożywczej to obiekt, w którym każdy detal wpływa na bezpieczeństwo żywności. Rygorystyczne wymogi sanitarne — polskie i unijne — określają nie tylko, jak zaprojektować ściany i posadzki, ale również przepływ powietrza, kierunek ruchu pracowników i sposób odprowadzania wody. Spełnienie tych wymogów jest warunkiem uzyskania odbiorów sanitarnych i uruchomienia produkcji.
Znamy składniki, czytamy etykiety i wymagamy od producentów uczciwości. Na wybory żywnościowe konsumentów, nawet te natury etycznej, szybko reagują producenci. Czy to wystarcza do zmiany jakości jedzenia na sklepowych półkach?
Nauka i biznes rozpoczynają strategiczną współpracę, której celem jest lepsze poznanie rynku miodu, zachowań konsumentów oraz wyzwań stojących przed branżą. Podpisane przez Polską Izbę Miodu i Uniwersytet Mikołaja Kopernika porozumienie otwiera drogę do wspólnych badań społecznych i rynkowych, które będą wspierać rozwój sektora oraz budować zaufanie do polskiego miodu.
Wartość polskiego rynku żywności ekologicznej szacowana jest na 1,36 mld zł w cenach detalicznych (0,5% całego rynku spożywczego), a z końcem 2019 w naszym kraju działało 18 637 gospodarstw legitymujących się certyfikatem, co stanowi 3,5% użytków rolnych uprawianych w Polsce.
Problem marnowania żywności w Polsce jest ogromny: każdy z nas wyrzuca średnio ponad 230 kg różnego rodzaju produktów rocznie.
Firma Nestlé przedstawiła dziś plany przyspieszenia transformacji systemów żywnościowych na regeneracyjne – tj. takie, które mają na celu ochronę i przywracanie optymalnego stanu środowiska oraz poprawę warunków życia rolników i społeczności rolniczej. Działania z tego obszaru wdrażane są globalnie, w tym również w Polsce.
Aż 53,75% Polaków przyznaje, że zdarza im się wyrzucić żywność. Tak wynika z Raportu Federacji Polskich Banków Żywności, opracowanego w 2020 r. Jednocześnie prawie połowa badanych (48,9%) nigdy nie spożywa produktów spożywczych po upływie ich daty ważności. Czy to oznacza, że lądują w koszu? Niekoniecznie. Część z nich trafia do lodówki i pozostaje tam tak długo…. aż się na dobre zepsuje. Podejmij wyzwanie i sprawdź, czy Ty także nie działasz zgodnie z tą taktyką.
Sierpień to czas, kiedy stoiska na targach i straganach uginają się pod ciężarem świeżych warzyw i słodkich owoców. Warto po nie sięgnąć, tym bardziej że już 25 sierpnia będziemy obchodzić Dzień Polskiej Żywności, a także-już wkrótce-świętować koniec zbiorów. Wykorzystajmy bogactwo polskich, sezonowych produktów, a w szczególności zwróćmy uwagę na produkty regionalne i pochodzące od lokalnych producentów.
Potencjał rozwojowy rynku eko w Polsce jest duży, choć sektor ten nie jest wolny od problemów w postaci rosnących kosztów energii i wysokiej inflacji. O jego sile stanowią konsumenci, którzy pogłębiają wiedzę na temat produkcji ekologicznej oraz coraz chętniej i bardziej świadomie kupują żywność ekologiczną. Największą wagę przywiązują do jakości wynikającej ze sposobu jej wytwarzania (25 proc. badanych), lokalnego pochodzenia (30 proc.), a także walorów smakowych (31 proc.) oraz pozytywnego wpływu na środowisko naturalne. Ten ostatni aspekt docenia aż 89 proc. uczestników badania zrealizowanego na zlecenie Polskiej Izby Żywności Ekologicznej w ramach kampanii „Przestaw się na eko – szukaj Euroliścia”.
Tak, ale tylko ci najbardziej świadomi w aspekcie bezpieczeństwa żywności i zasad jej produkcji. Mimo że kupowanie żywności ekologicznej deklaruje aż 81,9 proc. respondentów uczestniczących w badaniu zrealizowanym przez Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Gospodarczych Delta Partner na zlecenie Polskiej Izby Żywności Ekologicznej, to tylko 13,4 proc. z nich zawsze sprawdza, czy jest ona certyfikowana, tj. oznaczona unijnym symbolem Euroliścia.