W święta lubimy sobie pofolgować z jedzeniem. Szczególnie, jeśli w planach mamy noworoczne postanowienia o przejściu na dietę czy ograniczenie słodyczy. Nie ma w tym nic złego. Jednak dogadzać przy stole trzeba sobie z głową, zachowując zdrową równowagę. Jak więc sobie folgować, żeby nie żałować?
W ostatnich miesiącach jedno określenie pojawia się w mediach społecznościowych wyjątkowo często – comfort food. To pojęcie, które trudno przetłumaczyć dosłownie, ale można je zrozumieć jako „jedzenie, które daje komfort” – przyjemność, ciepło i poczucie bezpieczeństwa. Comfort food to potrawy, które otulają smakiem i zapachem, często przywołując wspomnienia dzieciństwa, rodzinnych spotkań czy chwil, gdy wszystko było prostsze. W świecie pełnym pośpiechu, napięć i niepewności, ta forma kuchni stała się swoistą terapią, sposobem na odzyskanie równowagi i chwilę oddechu.
Myślisz, że wraz z latem skończył się czas korzystania z wielu świeżych produktów, z których można przygotować świetne dania? Jesteś w błędzie! Jesień przynosi ze sobą produkty, które pozwolą przyrządzić doskonałe jesienne zupy.
Jesień to zdecydowanie jej czas! Od tego okresu rządzi praktycznie w każdej kuchni. O kim mowa? Przed Państwem jej królewska mość - cukinia! Co sprawia, że jest obiektem westchnień kucharzy?
Marka WINIARY po raz kolejny udowodniła, że jest marką innowacyjną łącząc domową kuchnię z inspirującymi pomysłami! Konsumenci docenili produkt Grochówka Rodzinna Zupa WINIARY prestiżowym tytułem „Produkt Roku. Wybór Konsumentów – Innowacja 2015”.
Kuchnia polska sprzed kilku wieków w ogóle nie przypominała obecnej. Wbrew pozorom nie jedzono zbyt tłusto, na stołach królowały baranina, ryby a nawet ślimaki. Stosowano ciekawe połączenia przeciwstawnych smaków.
Święta Wielkanocne są ściśle kojarzone z tradycyjnymi potrawami, których nie może zabraknąć na naszym stole. Wszechobecne jajka, aromatyczny żurek, puszysta babka czy kruchy mazurek – to wielkanocne pozycje obowiązkowe. A gdyby te wszystkie przepisy nieco urozmaicić, zmodyfikować? W tym roku zaskocz swoją rodzinę nową odsłoną dań z wykorzystaniem świątecznych składników.
Jesień sprzyja powrotowi do bardziej sycących, odżywczych posiłków. To dobry moment, by na nowo spojrzeć na dobrze znane składniki i wykorzystać je w bardziej współczesny sposób. Fasola, warzywa, produkty zbożowe i sery mogą stworzyć prostą bazę codziennej diety, która dostarcza nie tylko energii, ale również ważnych składników mineralnych, w tym żelaza.
Resztki jedzenia z poprzedniego dnia można wykorzystać do przygotowania zup. Nie musimy ograniczać się do klasycznej pomidorowej czy rosołu. Świat zup jest znacznie bogatszy. Aby nadać zupom bogatego smaku warto odważyć się doprawić je aromatycznymi przyprawami i ziołami.
Jest jednym ze składników diety śródziemnomorskiej. Dawniej była traktowana jako roślina magiczna: obawy zabobonnego społeczeństwa potęgował fakt, iż rośnie w ciemności.
Wesołe biesiady przy ognisku, na łonie natury w gronie rodziny i przyjaciół lubi każdy. To okazja do rozmów, zabawy i odpoczynku. Takie spotkania można połączyć ze wspólnym przygotowaniem smacznego i pożywnego posiłku, który zasmakuje wszystkim. Zamiast typowej kiełbaski z grilla możemy zaskoczyć towarzystwo pysznym daniem przyrządzonym w kociołku.
Każda pora roku rządzi się swoimi prawami – jesień to okres, kiedy w kuchni chętnie wykorzystujemy pachnące lasem, aromatyczne kapelusze. Wraz z nadejściem coraz krótszych dni rozpoczyna się bowiem sezon zbioru grzybów. Cenimy je za niepowtarzalny smak. Wykorzystywane już na dawnych szlacheckich stołach, stanowią bazę wielu narodowych dań.
Pogoda za oknem zwiastuje zbliżający się koniec lata. Nadchodząca jesień to nie tylko pełne słońca i kolorów choć często też deszczowe i coraz krótsze dni, to przede wszystkim czas smaków.
Polscy konsumenci nagrodzili aż 2 produkty z portfolio Nestlé w plebiscycie „Produkt Roku. Wybór Konsumentów – 2015”. PRINCESSA Zebra wygrała w kategorii Słodyczy – wafelków, a WINIARY Rodzinna Zupa Grochówka zwyciężyła w kategorii Zup w torebkach.
Nastał ulubiony czas wszystkich pracowników i uczniów – wakacje. A wraz z nimi - upragnione urlopy. Niezapomniane podróże, odkrycia, niezliczone ilości zdjęć, wzruszeń i pamiątek. A gdyby tak, zamiast magnesów na lodówki, pocztówek i różnych akcesoriów przywieźć z każdego odwiedzonego miejsca jeden przepis kulinarny? Mogłaby z nich powstać oryginalna, jedyna w swoim rodzaju, domowa książka kucharska. Oto garść inspiracji!