O tym, że „najlepsze kasztany są na placu Pigalle”, a „Zuzanna lubi je tylko jesienią” wiemy dzięki kultowemu serialowi „Stawka większa niż życia” w reżyserii Andrzeja Konica i Janusza Morgensterna.
Tradycyjne japońskie danie z roku na rok cieszy się coraz większym powodzeniem, a składniki czy akcesoria do sushi w sklepach zachęcają do tego, by przygotować tę potrawę także w domu.
Nie od dziś wiadomo, że to, co jemy, ma wpływ na nasze samopoczucie, szczególnie gdy borykamy się z różnymi przypadłościami zdrowotnymi. Tak jest w przypadku osób, które nie tolerują glutenu, czy to w postaci celiakii, czy alergii i nieceliakalnej nadwrażliwości na pszenicę lub gluten.
Apteczne półki uginają się pod ciężarem różnego rodzaju produktów mających wpływać na poprawę odporności. – Magiczna tabletka jednak nie istnieje, a o budowanie odporności trzeba dbać przez cały rok. Wszystkie suplementy są dobrym dodatkiem, ale podstawę stanowi tzw. higiena życia – wyjaśnia lek. Aneta Górska-Kot, ekspert pediatrii w Grupie LUX MED
Plaga otyłości wśród dzieci to nie tylko kwestia społeczna, czy estetyczna, ale przede wszystkim zdrowotna.
Wafle ryżowe już od jakiegoś czasu nie są tylko ciekawym dodatkiem do diety. Świadomość żywieniowa Polaków rośnie, a ta lekka, smaczna przekąska stała się nieodzownym składnikiem codziennego jadłospisu. Należy jednak wspomnieć, że dla osób poszukujących nowych doznań kulinarnych, ich charakterystyczny smak po czasie może wydać się nieco monotonny. Na szczęście nie musi tak być. Wybierając różne warianty wafelków z ziaren ryżu, wprowadzisz do swojego menu tak bardzo pożądaną różnorodność.
Czekoladowe, owocowe, warzywne, z lukrem, z posypką – każda odsłona muffinek potrafi zachwycić. Jedni uwielbiają je jako pięknie udekorowane, słodkie przekąski, a inni preferują bardziej wytrawne i mniej kaloryczne wersje słynnych babeczek. Pod koniec marca obchodziliśmy Dzień Muffina. Przypominamy historię jednego z najpopularniejszych deserów na świecie.
Łączy w pary śmietanę z boczkiem, suszone pomidory z kaparami.. a także ludzi.
Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że przeciętny Polak zjada blisko 40 kg chleba rocznie.
Coraz więcej firm oferujących usługi cateringowe, wprowadza do swojego menu potrawy ze ślimaków. Nic w tym dziwnego, ponieważ mięso tych zwierząt jest nie tylko smaczne, zdrowe i lekkostrawne, to także uchodzi z ekskluzywne danie.
Zanim nadejdzie Tłusty Czwartek, warto zatrzymać się przy jeszcze jednej dacie w kalendarzu – w poniedziałek 9 lutego obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pizzy.
Kulinarny kalendarz z datami, które ucieszą każdego smakosza, nie sprowadza się wyłącznie od Świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy. Mamy za sobą smakowity karnawał z tłustym czwartkiem i obowiązkowymi pączkami oraz faworkami na czele. Coraz bardziej popularne staje się obchodzenie w lutym Międzynarodowego Dnia Pizzy. Na tym nie koniec apetycznych świąt, bowiem 28 maja został ogłoszony Światowym Dniem Hamburgera.
Nastał ulubiony czas wszystkich pracowników i uczniów – wakacje. A wraz z nimi - upragnione urlopy. Niezapomniane podróże, odkrycia, niezliczone ilości zdjęć, wzruszeń i pamiątek. A gdyby tak, zamiast magnesów na lodówki, pocztówek i różnych akcesoriów przywieźć z każdego odwiedzonego miejsca jeden przepis kulinarny? Mogłaby z nich powstać oryginalna, jedyna w swoim rodzaju, domowa książka kucharska. Oto garść inspiracji!
Jesteśmy przyzwyczajeni, że głównie w niedziele i święta jadamy wspólnie. Wówczas obiad jest wystawny i składa się z kilku dań. Rodzinne obiady natomiast warto jeść codziennie, nie tylko od święta – wspólne posiłki nie muszą być czasochłonne i wykwintne! Postawmy na sprawdzone przepisy i dania wyśmienite w swej prostocie! Brzmi nieźle? Zatem do dzieła!
Przygotowania do świąt Bożego Narodzenia to dla wielu z nas spore wyzwanie. Porządki, prezenty, czy wreszcie wigilijna kolacja – niejedna pani domu od tygodni zastanawia się jak zadowolić podniebienia domowników. Niemal 90% polskich rodzin zamierza podać przynajmniej jedną potrawę rybną podczas Świąt Bożego Narodzenia – wynika z ogólnopolskiego badania konsumentów. Czy jednak tą rybą musi być karp? To pytanie zadają sobie ci, którzy nie przepadają za tą dość tłustą i ościstą rybą. Może warto wrócić do regionalnej tradycji, zgodnie z którą na polskich stołach królowały dorsze, sandacze czy szczupaki?