„Wspólne talerze” (z ang. sharing plates) to gastronomiczny trend z przyszłością. Jego popularność znacząco wzrosła po okresie pandemii, kiedy ludzie, zmęczeni przymusowym odosobnieniem, ponownie zaczęli spotykać się przy wspólnych posiłkach. Nowy pomysł początkowo przyjął się szczególnie w restauracjach i barach, ale ponieważ jego formuła jest atrakcyjna i daje duże pole do popisu dla kreatywności – „wspólne talerze” pojawiły się także na rodzinnych przyjęciach i domówkach.
Dżem z agrestu, chleb na zakwasie bio, wiejskie jajka czy kiszona marchew– z każdym rokiem chętniej otwieramy się na lokalne dobra, szukając alternatywy dla żywności masowo dostępnej w marketach. Internetowe targowiska z rzemieślniczymi wytworami przyciągają coraz więcej klientów z kilku powodów. Jakich?
46% Polaków jada na mieście powyżej pięciu razy w miesiącu, 15% regularnie chodzi do restauracji. Ci, którzy żywią się poza domem prawie codziennie, powinni poszukać dobrego lokalu gastronomicznego, tak aby ich posiłki były nie tylko smaczne, lecz także zdrowe.
Lato to czas swobody – niezobowiązujące powinno być także nasze menu. Podczas zasłużonego odpoczynku mało kto ma ochotę na przygotowywanie skomplikowanych i czasochłonnych potraw. Szkoda tracić piękną pogodę oraz długo wyczekiwany urlop na siedzenie w kuchni. W letnim menu powinny znaleźć się smaczne przekąski, których jedzenie nie wymaga użycia pełnej zastawy, a nawet siadania przy stole!
Z jednej strony – smakołyki na stole, z drugiej – ryzyko niestrawności, zgagi i… wyrzutów sumienia na samą myśl o stanięciu na wadze po świętach. Idź na spacer po obiedzie, pij zioła – te porady znają wszyscy. Oto 5 nieoczywistych sposobów, które pomogą przetrwać święta bez negatywnych konsekwencji związanych z przyrostem masy ciała.
23 i 24 maja w hali Centrum Rekreacyjno-Sportowego w Zielonej Górze odbyła się druga edycja Ogólnopolskich Targów Dobrego Jedzenia. Impreza wypadła bardzo okazale. Uroczystego otwarcia dokonała Marszałek Województwa Lubuskiego Elżbieta Polak.
II Ogólnopolskie Targi Dobrego Jedzenia - Program Targów
W tłusty czwartek według tradycji powinniśmy jeść dużo i tłusto – dawniej wierzono, że ma to nam zapewnić pomyślność w przyszłości. W Polsce przyjęło się jadać głównie pączki. Pamiętajmy jednak, że w nawet w ten dzień należy zachować umiar.
Wesołe biesiady przy ognisku, na łonie natury w gronie rodziny i przyjaciół lubi każdy. To okazja do rozmów, zabawy i odpoczynku. Takie spotkania można połączyć ze wspólnym przygotowaniem smacznego i pożywnego posiłku, który zasmakuje wszystkim. Zamiast typowej kiełbaski z grilla możemy zaskoczyć towarzystwo pysznym daniem przyrządzonym w kociołku.
Dlaczego wiosną często czujemy się tak zmęczeni, wyczerpani i brakuje nam motywacji, mimo że za oknem robi się coraz przyjemniej? Przesilenie wiosenne to coś zupełnie naturalnego. Chociaż nie jest to choroba, lekarze doskonale je znają: organizm dostosowuje się do zmian pogody, zmienia się jego dobowy rytm. Dobra wiadomość jest taka, że ta utrata formy potrwa najwyżej kilka tygodni, a potem - cała naprzód! Ważne jest, aby wiosną dać organizmowi to, czego brakowało mu zimą: słońce, świeże powietrze i dietę bogatą w witaminy.
Wigilijny stół bez kapusty? Niewyobrażalne w naszym kraju! Kapusta z grzybami, bigos, uszka, krokiety, pierogi, gołąbki – to warzywo jest nieodłącznym elementem świątecznego menu. Przygotowywana na różne sposoby, ma swój unikalny smak w każdym wydaniu. Czym więc może zaskoczyć kapusta, niezależnie od formy jej podania? Poznaj kilka ciekawostek na jej temat.
Czym gasić pragnienie i po jakie potrawy sięgać, gdy termometry wskazują powyżej 30 stopni? Komponujemy menu na upały.
Wahasz się przed pierwszym zamówieniem jedzenia z pudełka? To naturalne.
Przynoszenie drugiego śniadania do szkoły lub do pracy już dawno przestało być passé. Wszystko za sprawą japońskiej sztuki bentō, która udowadnia, że jedzenie przyniesione z domu jest nie tylko zdrowe i smaczne, ale może być też apetyczne dla oczu.
Chłodniki tryumfalnie wkraczają na kulinarną scenę, gdy latem robi się naprawdę gorąco. Idealna opcja dla wszystkich smakoszy, którzy nawet podczas największych upałów nie chcą rezygnować z zup. W te wakacje do tematu podejdźcie na chłodno. Zamiast rozgrzewać patelnie i piekarniki, postawcie na zupy na zimno, które są nie tylko smaczne i kolorowe, ale przede wszystkim proste w przygotowaniu. Szkoda lata na wielogodzinne posiedzenia w kuchni!