Wypieki, napoje, miody, makarony, wędliny, nabiał, słodycze, mąki, soki, przetwory i dania gotowe - producenci między innymi tych artykułów już potwierdzili swój udział w XXIII certyfikacji żywności programu „Doceń polskie”.
Co trzeci dorosły Polak przyznaje, że zdarza się mu wyrzucać żywność. Jak w takiej sytuacji uczyć dzieci właściwych zachowań żywieniowych, edukować w zakresie mądrego gospodarowania żywnością i nauczyć ich niemarnowania jedzenia?
Dokładnie 30 stycznia odbędzie się pierwsza w tym roku atestacja żywności. W trakcie zbliżającego się audytu rodzimi producenci ubiegać będą się o certyfikaty jakości produktu „Doceń polskie”.
Prawie 600 km musiał pokonać jeden z produktów zgłoszonych do udziału w XXIII atestacji żywności programu „Doceń polskie”. Podczas certyfikacji zorganizowanej 1 lutego w Sosnowcu eksperci ocenili wyroby z oferty niemal 80 firm. Najliczniejszą reprezentację miało woj. mazowieckie, a co ósmy wytwórca jest z branży mięsnej.
- Jest on niezaprzeczalnie powodem do dumy - tak o godle promocyjnym „Doceń polskie” mówi Kamila Zubrycka-Sobolewska, właścicielka firmy Olejowy Raj.
2 szklanki mleka zapewniają 60% dziennego zapotrzebowania organizmu na wapń, wskazuje Talerz Zdrowego Żywienia. Można go także dostarczyć, uwzględniając w diecie kefir czy jogurt. Dlaczego warto, odpowiada Monika Lasoń, inżynier ds. oceny żywności, ekspert Lokalnego Rolnika.
Wsparcie laureatów przez profesjonalną agencję PR, Dzień polskiej żywności, działania w social media, strona internetowa i blog programu „Doceń polskie”, Mapa Dobrego Smaku, kwartalnik „Doceń Dobre Wiadomości”
Żółty ser, majonez, gotowe krążki z ciasta pierogowego, żurawina zamknięta w słoiczku oraz boczniaki. Co łączy te produkty? Wszystkie są produkowane w naszym kraju, każdy z nich jest składnikiem dania, które warto przyrządzić z okazji nadchodzącego Dnia polskiej żywności.
W Sejmie w ubiegłym tygodniu odbyło się posiedzenie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi poświęcone sytuacji na rynku produktów pszczelarskich. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele administracji państwowej, agencji rolnych, instytutów badawczych, organizacji pszczelarskich i przetwórczych, a także reprezentanci Polskiej Izby Miodu. Obrady, w których uczestniczył wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak -dobrze znający realia branży - miały charakter merytoryczny i momentami bardzo dynamiczny, ale po raz pierwszy od dawna umożliwiły wielostronną, konstruktywną wymianę opinii na temat wyzwań stojących przed sektorem pszczelarskim.
Organizatorzy programu promocyjnego „Doceń polskie” przyjmują jeszcze zgłoszenia od producentów żywności zainteresowanych zdobyciem certyfikatu potwierdzającego wysoką jakość i rodzime pochodzenie wyrobów.
Polscy producenci oferują żywność wysokiej jakości - tak najkrócej można podsumować niedawny audyt zorganizowany w ramach programu „Doceń polskie”. Dwudziesta pierwsza certyfikacja artykułów spożywczych odzwierciedliła także różnorodność produktów rodzimych...
Rok 2026 może okazać się momentem przełomowym dla całej branży pszczelarskiej i dla konsumentów. Po wyjątkowo trudnym sezonie 2025, gdy zbiory miodu spadły niemal o połowę, rynek uczy się funkcjonować w nowej rzeczywistości niedoboru, rosnących kosztów i zmieniającego się prawa. Z jednej strony mamy kryzys produkcyjny, z drugiej prawdziwą rewolucję regulacyjną. Wszystko to sprawia, że każdy słoik miodu będzie wkrótce czytany znacznie uważniej niż dotąd.
Letnia susza mimo obaw nieznacznie daje się we znaki naszym portfelom. Według Głównego Urzędu Statystycznego we wrześniu 2015 r. ogólny wzrost cen żywności wyniósł 0,7%, to niewiele.
Zainicjowany przez twórców programu „Doceń polskie”, Dzień polskiej żywności stał się doskonałym pretekstem do rozmawiania o bogactwie i różnorodności oferty rodzimych wytwórców produktów spożywczych.
Proces badania żywności jest podstawowym elementem zapewnienia wymaganej jakości w produkcji artykułów spożywczych.