O tym, że „najlepsze kasztany są na placu Pigalle”, a „Zuzanna lubi je tylko jesienią” wiemy dzięki kultowemu serialowi „Stawka większa niż życia” w reżyserii Andrzeja Konica i Janusza Morgensterna.
Są takie pozycje w menu, które wyjątkowo smakują raz w roku, m.in. w okresie wielkanocnym. Świąteczne biesiadowanie za pasem. O czym nie zapomnieć podczas kulinarnych przygotowań? LokalnyRolnik.pl podpowiada.
Każda pora roku smakuje inaczej. Jesień, a zwłaszcza jej początek, to okres, kiedy kuchnię w swoje posiadanie przejmują największe skarby lasów - grzyby. Aromatyczne, świetnie wpisane w naszą tradycję kulinarną, cieszą podniebienie niepowtarzalnym smakiem.
Czym gasić pragnienie i po jakie potrawy sięgać, gdy termometry wskazują powyżej 30 stopni? Komponujemy menu na upały.
Są znakomitą alternatywą dla każdego, kto nie może albo nie chce używać najpowszechniejszej formy nabiału dostępnego w każdym sklepie spożywczym, czyli mleka pochodzenia zwięrzęcego.
Wyglądają dosłownie jak malowane! Kolorowe kalafiory mają wszelki potencjał, by zawojować nasze stoły. Czarują pięknem oryginalnych barw, oferując mnóstwo witamin i składników odżywczych. Dostępne właśnie teraz – jesienią!
Uważa się, że słowo "piernik" wykształciło się na podstawie staropolskiego "pierny", oznaczającego coś pieprznego. Choć dzisiaj za polską stolicę piernika uznaje się Toruń, to pierwszy cech piernikarzy założony został w... średniowiecznym Krakowie!
Chłodnik jest idealnym pomysłem na posiłek w upalny dzień. Orzeźwia, chłodzi i świetnie gasi pragnienie. Przyrządzony z surowych warzyw i owoców, dostarczy dawki sycącego błonnika i witamin.
14 lutego łączy i dzieli. Część z nas ochoczo rezerwuje na tę datę kino czy stolik w ulubionej restauracji, część stanowczo ją odrzuca, jeszcze inni świętują w zaciszu domowym, przygotowując na ten dzień coś wyjątkowego.
Barszcz ma w sobie coś, na co czeka się z utęsknieniem przez cały rok. Według wielu smakoszy nie istnieje lepszy sposób na rozpoczęcie tradycyjnej kolacji wigilijnej niż solidna porcja czerwonego barszczu z uszkami.
Jesień to nie tylko zupa dyniowa, leczo czy duszone grzybki w śmietanie.
Wielkanoc to czas, który kojarzy nam się z rodzinnym biesiadowaniem.
W święta lubimy sobie pofolgować z jedzeniem. Szczególnie, jeśli w planach mamy noworoczne postanowienia o przejściu na dietę czy ograniczenie słodyczy. Nie ma w tym nic złego. Jednak dogadzać przy stole trzeba sobie z głową, zachowując zdrową równowagę. Jak więc sobie folgować, żeby nie żałować?
Pieczenie pierników to jeden z najprzyjemniejszych przedświątecznych obowiązków. Ciemnobrązowe ciasto o charakterystycznym, korzennym aromacie od lat wpisuje się w bożonarodzeniową tradycję. Choć uważamy, że piernik to nasz rodzimy wynalazek, karierę rozpoczynał już w starożytnym Rzymie!
Trend zdrowego odżywiania i żywności funkcjonalnej sprawia, że bardzo świadomie komponujemy naszą dietę. Sięgamy po najwyższej jakości produkty i czytamy etykiety. Popularne są tzw. superfoods, mające wyjątkowe właściwości odżywcze, ale też doskonałe walory smakowe. Wprowadzenie ich do diety pozwala wzmocnić układ odpornościowy, co jest szczególnie ważne w okresie jesiennym.